Na FRze nie masz PENa, na tym Twoim odgałęźniku o ile widzę jest punkt podziału. Tak więc za odgałęźnikiem jest już N i PE.
Punkt podziału PEN początkowo miał być za 4-polowym FR-em (z FR-a przewody na listwy PE i N). Jeśli jednak FR ma być 3-polowy punkt podziału będzie na odgałęźniku.
Rozłączenie PENa jest grubym błędem. Osobne rozłączanie N, jest równoważne z zainstalowaniem w rozdzielnicy przycisku AUTODESTRUKCJA.
Rozłączanie PEN - miałem na myśli wyjątkowe sytuacje, kiedy chciałbym całkowicie oddzielić instalację od sieci zewnętrznej. Oczywiście rozłączanie wyglądałoby następująco: najpierw 3-polowy FR i potem PEN, a załączanie w odwrotnej kolejności. Wiem, czym grozi odłączenie neutrala bez rozłączenia faz.
Produktu nie polecę
Którego? Tego za 400, tego za 800, czy obu? Dehna typu B nie mogę jakoś znaleźć. Jakaś nazwa modelu? Czy lepiej zostawić wybór elektrykowi, który pewnie wstawi popularny B+C, podpisze protokół, wszyscy będą zadowoleni, a raz jak walnie z sieci, to większość sprzętu będzie do wymiany i wszyscy zdziwieni, bo przecież przepięciówka była?
Piszesz że masz pojęcie o uziomach połączeniach wyrównawczych, a nawet nie wiesz czy możesz przerwać PEN .
Chodziło mi o przerywanie PEN w wyjątkowych sytuacjach, kiedy wszystko inne jest rozłączone, np. podczas prac przy instalacji.
Mylisz przerywanie N z PEN bo nawet nie wiesz do jakiej to sieci przypisać.
Oczywiście miałem na myśli przerywanie PEN a nie N, bo punkt rozdziału miał być za rozłącznikiem. Nie mylę N z PEN.
Ostatecznie pomysł rozłączania PENa za waszymi radami został przeze mnie porzucony.
Może wygląda to na ostry atak na ciebie nic bardziej mylnego
Krytyka jest wskazana, bo pobudza do myślenia i eliminacji błędów.
wykonanie ochrony Pporażeniowej zostaw elektrykowi, który potem dokona pomiarów tej ochrony.
Oczywiście, będę nalegał na wykonanie podstawowych pomiarów instalacji.