Roboczogodziny, cenniki, KNRy - czyli bardzo duzy rachunek

Dostalem dzisiaj rachunek za instalacje elektryczna, ktorego wysokosc dosc mocno mnie zaskoczyla. Budynek jest co prawda duzy ale firma elektryczna przesadzila, bo cena podana przed rozpoczeciem instalacji (jako brutto) okazala sie byc cena netto a ze kwota jest bardzo duza wiec ten VAT robi roznice.

Ale do meritum. Kosztorys ma 30 stron i o ile rozumie tabelki z cenami poszczegolnych urzadzen, ktore nota bene w wielu wypadkach przekraczaja wartosci rynkowe (wedlug sklepow on-line), to calkowity koszt robocizny jest dla mnie przegieciem. W szczegolnosci mam zastrzezenia do roboczogodzin potrzebnych do zrobienia danej czynnosci. Domyslam sie ze wartosci zostaly zapisane w odpowiednim katalogu ale sa calkowicie niezyciowe. Tak dla przykladu:

  • instalacja rozlacznikow bezpiecznikowych - 4szt - 2,5 r-g
  • zamocowanie za pomoca kolkow rozporowych rurki Fi 47 - 19m - 7,5 r-g
  • sprawdzenie i pomiar obwodu nn, 3 fazy - 5 pomiarow - 8,8 r-g
  • sprawdzenie wylacznika roznicowopradowego - 12 prob - 3,24 r-g
  • zamocowanie kolkami rozporowymi do scian rurek Fi 20 - 600m - 213 r-g (21 minut na metr)
  • przedzwonienie brzeczykiem (co to znaczy?) - 86sz - 0,9 r-g
  • przykrecenie korytek U575 do gotowych otworow - 126m - 19,9 r-g
  • laczenie korytek - 98sz - 82,3 r-g
  • ukladanie przewodow w korytkach, bez mocowania - 247m - 13,7 r-g (3 minuty na metr)
  • przebicie otworu fi 25 przez 1,5 cegly (czy chodzi o wywiercenie dziury?) - 0,72 r-g (43 minuty)

Z innych ciekawostek czas montarzu oprawy oswietleniowej zalezy od mocy swietlowki.

Ogolnie to caly kosztorys jest pelen takich kwiatkow :confused: Przeliczylem sobie nawet roboczogodziny na dni pracy elektrykow i napewno tak dlugo tego nie robili.

Teraz moje pytanie. Czy takie wartosci roboczogodzin sa norma i wszyscy sie do nich stosuja czy moze kazdy elektryk ma swoje wlasne wartosci? Zanim zaplace mam zamiar negocjowac i nie wiem czy klocic sie o czas pracy czy moze o stawke za roboczogodzine.

Uprzejmie prosze o rade.

Witam

Normy sa niezyciowe - to prawda.

Co do konkretnych uwag:

  • czas mocowania opraw świetlówkowych zależy nie tylko od mocy ale także ilości świetlówek.
  • czasm mocowania 600 m rurek według KNNR 5 0103-05 wynosi 185,4 rg, czyli prawie tyle samo co napisał wykonawca,
  • przedzwonienie brzęczykiem to prostu sprawdzenie przewodu, ciągłości i kolejności żył,
  • pozostałe wyglądają w miarę normalnie.

Kolego dziacial - jeśli masz ten kosztorys w wersji elektronicznej prześlij mi na maila, a jesli nie masz to przeslij chociaż zeskanowane zestawienie materiałów. Postaram się to jakoś przez weekend przejrzeć. Jesli nie masz żadnej z tych możliwości podaj mi numeryu pozycji według KNR i nakłady jakie ci najbardziej nie pasują. Zobaczymy czy wykonawca grzebał cos w nakładach licząc na twoją niewiedzę.

Pozdrawiam
Yanc

Witam.

Po pierwsze - jak była negocjowana i ustalana sprawa sposobu rozliczenia za roboty elektryczne - czy od całości robót, czy na podstawie nakładów rzeczowych ?
Jeżeli na podstawie KNR/KSNR, musiały być ustalane :

  • stawka rg
  • procent Kp
  • procent Z
    Ponieważ wykonawca wystawił rachunek ze “szczegółowym” rozpisaniem
    robót, powinien opierać się na odpowiednich katalogach.
    Jakie katalogi podał ? Które punkty z nich ?

Jeżeli chodzi o VAT, według PKOB w budynkach mieszkalnych mamy 7% VAT-u.

PS. Przedzwonienie brzęczykiem to nic innego tylko element Sprawdzenia i pomiarów : stanu izolacji, punktu odbioru energii, przedzwonienie i oznakowanie przewodów ( KNR 4-03 ; Rozdział 12 ). Musiało tam być mnóstwo przewodów :smiley:

O czas siekłócić nie możesz bo takie są normy a normy opracowali specjaliści trenując wielokrotnie dane czynności.
O stawke roboczogodziny też się nie możesz kłócić bo taką zapewne uzgodniliście na początku. To tak samo jakby wykonawca teraz powiedział ,że normy normami ale jego praconicy dużo dłużej to robili i nie będzie liczył po nie życiowych normach tylko po swojemu. Albo co byś powiedział jakby teraz wykonawca wypalił ,ze mimo umowionej stawki za roboczogodzine on chce wiecej bo za mało policzył. Dopłaciłbyś? Tak samo postąpi i wykonawca.

A normy czasem są nie życiowe. Np wytynkowanie wnęki pod rozdzielnicę jakiś m2 kosztuje coś koło złotówki. Zrobi mi to kolega za złotówkę? Dlatego na jednym się wiecej zarobi , na innyn straci i wychodzi wsam raz.

Co do ceny netto/ brutto to nie wiem jak si e umawialiście. Jeśli jesteś konsunentem to cena powinna byc brutto. Jeśli jesteś przedsiębiorcą to raczej podana cena powinna być netto plus podatek VAT w wysokości wg. przepisów na dzień wystawienia faktury.

W każdym razie poszczególne składniki z kosztorysu są cenami netto a podatek dolicza się na końcu.

Witam ponownie.

Klient zawsze ma się o co kłócić. :smiley: Takie mamy życie.
Na przykład :

Ale nie napisał, czy w/w rury są p/t , czy n/t.
Drugi przykład :

A tutaj mamy 0,33 rg dla pomiaru pierwszego oraz 0,27 rg dla następnych. Razem 1,41 rg. Według KNR 5-08. Ten punkt jest chory, całkowicie nieżyciowy.
Ale wg KNR 4-03 : Sprawdzenie i pomiar kompletnego obwodu elektrycznego nn 3-faz wynosi 1,76 rg. I w tym punkcie nie ma już mowy o przedzwonce :smiley:

Pozostaje jedynie zweryfikować kosztorys powykonawczy i sprawdzić, ile czego zostało zrobione. Wtedy będzie rzetelnie i uczciwie.

wiitam Kolegów:)
Pozostaje również poczytać zapisy umowy pomiędzy wykonawcą a inwestorem.

Witam.

A Inwerstor (dziacial) nam takich nie podał :frowning:

Na razie sam nad tym siedze ale nie wykluczone ze podziele sie tym z Toba.

Co do pozostalych komentarzy.
Projekt byl ale w trakcie realizacji byly robione zmiany. Umowa byla za calosc z mozliwoscia zmiany kosztow na rzecz wlasnie tych modyfikacji.

W tym momencie doszly jeszcze nowe fakty bo pojechalem dzisiaj i policzylem to co widac z zewnatrz. Okazalo sie ze w wiekszosci sprawdzonych rzeczy mam wystawiony rachunek za elementy, ktorych faktycznie nie ma zainstalowanych.

Z ciekawostek mam rachunek za przymocowanie peszla do konstrukcji drewnianej KOLKAMI ROZPOROWYMI. Ogolnie to instalator jest chyba kolkolubny bo wykozystal (wedlug kosztorysu) 5500 sztuk na jakies 5km przewodu przy czym wiekszosc jest w peszlu przybitym gwozdziami (nie kolkami) albo w korytkach na scianach.

Inne naciagniecie to zamontowanie opraw oswietleniowych innych niz sie umawialismy “bo przeciez sa lepsze” (i duzo drozsze).

I nie poda bo ich nie ma. Umowa byla ustna z uwagi na to ze nie byl znany rozmiar prac do wykonania.

Tak wiec wina jest tez po mojej stronie ale napewno nie zaplace za niewykonane uslugi.

I jeszcze jedno pytanie, czy przeciwprzepieciowka DEHNbridge 35A moze byc zamontowane w skrzynce poza budynkiem? Bo jeszcze niedawno w szafie w budynku taka byla a teraz juz jej nie ma. Nie wiem tylko czy zniknela czy przeniosla sie na zewnatrz. Tak czy owak w kosztorysie jest nadal.

Witam ponownie.

Należy pamiętać o elementach nie widocznych - czyli umieszczonych np. pod tynkiem.
Co do opraw oświetleniowych : sprawdzić w najbliższej hurtowni ich cenę :slight_smile:, porównać z tymi wcześniej planowanymi.
Co do korytek typu “U575” :
Nakłady na 100 m -
rg=15,8 dla korytek 100 mm
rg=18,9 dla korytek 200 mm
pokrywy do koryt to ok. 9,5 rg na 100 m , łuk na korytku to 0,84 rg/szt

Na koniec należy doliczyć tzw. Roboty uzupełniające :

  • podłączenie przewodów pod zaciski
  • montaż końcówek
  • wykonanie połączeń przewodów w puszkach.

Oraz tzw. Roboty przygotowawcze (jeżeli takowe są) - bruzdy, otwory, przebicia, przepusty rurowe, wnęki, osadzanie kołków, wiercenie otworów w drewnie :slight_smile:, wycinanie otworów, wykonanie drobnych konstrukcji

PS. Nie znam montażu kołków rozporowych na konstrukcji drewnianej :frowning:

Tak tak, pamietam. Wystarczy mi jednak ze sa duze rozbieznosci w liczbie plafonow, zalozonych swietlowek, zarowek itd.

Dokladnie w kosztorysie stoi ze sa to korytka KABLOFIL ale cos mi sie wydaje ze chodzi o CABLOFIL i wtedy beda to korytka metalowe z “siatki” (http://www.cablofil.pl). Wedlug informacji na stronie pokrywa nie wystepuje. Dostepne sa z kolei SZYBKOZLACZKI wymienione zreszta w kosztorysie, a jak sama nazwa wskazuje laczy sie je szybko czyli wg kosztorysu 50 minut na jedna :confused: Inna niespodzinka jest taka ze znowu mam zaplacic za wiecej zlaczek niz jest faktycznie zalozonych (latwo je policzyc).

Wszystko to mam wymienione w oddzielnych pozycjach. Nawet powieszenie lancuszka do oprawy oswietleniowej jest odzielnie, a zamontowanie oprawy odzielnie.

Na to tez mam odzielne rubryki i koszty robocizny policzone.

I jeszcze pytanie na koniec. Czy “rury elektroinstalacyjne PVC gladkie sztywne” (takie biale) montuje sie pod tynkiem, w posadzce lub innych ukrytych miejscach? Czy moze tam trafiaja tylko rury karbowane?

Witam.

Montuje się i tak, i tak. Nie ma przeciwwskazań.

Czy o takie metalowe korytka chodzi ? :slight_smile: Dolny rząd na zdjęciu.
I pokryw na nie nie ma.
(ten stos to po prostu położone inne na już zamontowane koryta siatkowe)

Jeżeli tak , to już inne są na nie stawki.

Dostepne sa z kolei SZYBKOZLACZKI wymienione zreszta w kosztorysie, a jak sama nazwa wskazuje laczy sie je szybko czyli wg kosztorysu 50 minut na jedna

:unamused: :unamused: :unamused:

Z wygladu takie same. Pokryw nie zauwazylem, czyzby byly sprzedawane w komplecie?

Jutro bede liczyl reszte podlaczonych urzadzen wiec sprawdze dokladnie jak to jest.

Bylem, sprawdzilem, pokrywki nie wystepuja :neutral_face:

Powiem jako wykonawca

kolejny inwestor chce rznac kosztorys - typowe :stuck_out_tongue:

Powiem jako inwestor.

Wykonawca zamiescil w kosztorysie:

  • 2 zabezpieczenia przeciw przepieciowe (w budynku znalazlem jedno)
  • 141m rurek fi22 (w budynku zalozonych okolo 64m)
  • 254m rurek fi16 (w budunku zalozonych okolo 78m)
  • 136 wspornikow do korytek (zalozonych 116)
  • wkladki bezpiecznikowe 24 (doliczylem sie 6)

i tak jeszcze wiele rzeczy i to tylko z tych ktore widac na zewnatrz.

W takiej sytuacji mam prawo miec zastrzezenia do kosztorysu.

Witam.

Ciekawe - napisane “rurek”, nie “mb rurek” .
Rurki (RL) są 3-metrowe : w sprzedaży. Cena kupna - od sztuki.

W spisie materialow jako jednostka jest napisane “m”, w opisie prac czyli robocizna i zuzyte materialy tez jest jednostka “m” i jeszcze podana norma 1,04 czyli jak rozumiem faktyczna dlugosc rurki jaka sie zuzywa kiedy tzeba wziac jeden metr. Dodatkowo moge dodac ze wszystkie rurki jakie mam zalozone maja okolo 2m dlugosci czyli odleglosc od korytka do gniazd.

Witam
Ogólnie jest przyjęte że kosztorys powykonawczy może różnić się od ofertowego około 10% i to jest standard. W przypadku robót dodatkowych lub zamiennych roboty te powinne być wycenione odrębnie a kwoty uzgodnione z inwestorem i przez niego zaakceptowane, by inwestor był świadom ile kosztują poszczególne pomysły.
Inwestor na bazie kosztorysu ofertowego zna ceny jednostkowe wykonawcy i pozwala mu to zapewnić środki na daną inwestycje. I to dotyczy umowy ryczałtowej. Wykonujemy wykonawca płaci za bazę plus roboty dodatkowe i po sprawie. Druga sprawa jeżeli umawiamy się na rozliczenie rzeczywistych kosztów realizacji, w tym przypadku mamy kosztorys ofertowy z cenami jednostkowymi poszczególnych pozycji a rozliczamy się na zasadzie przedmiaru czyli
przedstawiamy inwestorowi rzeczywiste ilości w obmiarze które inwestor sprawdza i potwierdza, na tej podstawie jest wykonywany kosztorys powykonawczy z rzeczywistymi ilościami i cenami jednostkowymi z kosztorysu ofertowego. Ale sposób rozliczenia należy ustalić przed podjęciem prac by później nie było niedomówień. I oprócz umów pisanych pamiętajmy również że mamy umowy dżentelmeńskie ustne również obowiązujące partnerów.

Pozdrawiam

PS
W przypadku ofertowania stosuje się średnie ceny z zeszytów secocenbud, które zawierają ceny poszczególnych materiałów i usług uśrednione w skali kraju a pracę/roboczogodziny/ rozlicza za pomocą tz Katalogów nakładów rzeczowych KNR zawierające opisy i wyceny poszczególnych pozycji prac i tę bazę materiałów i pracy negocjuje się później w szczegółach.

Oooo, fajno. To teraz wiem ze moge negocjowac i mam sie na czym oprzec. Bo elektryk upiera sie ze kosztorys jest ostateczny i nienegocjowalny.