Rezystancja uziemienia jak najmniejsza ?

Witam! Jak wykonać uziemienie (podłączone do złącza PE w rozdzielni) aby rezystancja uziemienia wyszła mi jak najmniejsza? Chodzi mi o to czy np. najlepiej położyć w ziemi 15m bednarki bez sondy, czy może dać 10m bednarki + sondę lub np. 5m bednarki + 2 sondy. Bo nie wiem czy np. lepiej pieniądze przeznaczyć na długą bednarkę czy na sondy i tu znowu pytanie jakiej długości sondy?
Jaka opcja dawała Wam najlepsze rezultaty?

Ps. Czy warto inwestować w bednarkę miedziowaną ?

może najpierw warto wykonać pomiar rezystywności gruntu , będziesz miał pogląd na to co zakopać i ile, oczywiście nie pytam o projekt , bo pewnie go nie masz (szkoda), a metodą “na oko” (traktuj jako ostateczność) sugeruje możliwie dużo bednarki i możliwie jak najgłebiej (im głębiej , tym bardziej są stabilne paramtry np wilgotnośc gruntu), kontrolując przy tym wykop, żeby nie wejśc w warstwę piachu , czy jakąś inną charakteryzującą się wysoka rezystywnością. oczywiście pomiar końcowy

A do jakich celów miało by to służyć .I dlaczego nie uziom fundamentowy?

To jest podstawowe pytanie, wyniknie z niego jakiego rzędu ma być rezystancja uziemienia. W zależności od gruntu to te 10 metrów nawet jakby miało szpilę co metr to może i być mało.

Z praktycznego punktu widzenia przedłużanie szpili wgłąb w ziemię nie daje tak dobrego efektu jak ciągnięcie bednarki po długości.

A do jakich celów miało by to służyć .I dlaczego nie uziom fundamentowy?

Z energetyki są ciągnięte standardowo cztery przewody (bez PE) L1,L2,L3 i N, a PE należy zrobić samemu i do tego celu właśnie należy zrobić uziemienie. Uziomu fundamentowego nie było w projekcie. Uziom otokowy był, ale do odgromu lecz odgrom nie będzie robiony. Z tego co się orientuje rezystancja uziemienia powinna być w granicach 10om.

Rozumiem, że kolega ma system sieci zasilającej TT, a ta rezystancja uziemienia w granicach 10 om potrzebna dla ochronników przepięciowych (?)

Rozumiem, że kolega ma system sieci zasilającej TT, a ta rezystancja uziemienia w granicach 10 om potrzebna dla ochronników przepięciowych (?)

System sieci zasilającej jest TN-C. A w budynku przechodzi na TN-C-S. Chodzi o to że zasilanie jest do ZZP w systemie TN-C do budynku ze złącza ZZP też idzie TN-C przewodem YKY 4x10mm2. W budynku jest przewód PEN przed różnicówkami rozdzielony osobno na PE i N. Ale chodzi o to że taki PE powinno się dodatkowo uziemić i dlatego o to uziemienie pytam.
No chyba że coś źle zrozumiałem.

Tak, powinieneś uziemić PE i zapewnić wymagane w projekcie 10 om, ale nikt nie odpowie ci na pytanie: ile i czego masz tam wkopać - można pokusić się o wyliczenia znając rezystywność gruntu. Skoro omijasz projekt, to może metodą prób i błędów zakop tam ok 20m bednarki - zmierz wartośc R uziemienia i będziesz wiedział czy to już wystarczy czy nie.

O jakim projekcie kolega pisze i skąd ta wartość 10 om

o tym:

a wspomniane R=10 om - potrzebne jest do wykonania prawidłowej ochrony przeciwprzepięciowej

W której normie jest podana wartość rezystancji uziemienia dla “prawidłowej ochrony przeciwprzepięciowej” ?

więc na początek polecam koledze normę: N SEP-E-001:2003,
następnie PN-EN 62305-3 (rozdz. 5.4 -i tutaj niech kolega nie krzczy: jest to TYLKO ZALECENIE!, ja też nigdzie nie napisałem że to wymóg normy, co najwyżej projektu)
a ostatecznie może kolega postudiować zalecenia producentów ochronników i trochę fachowej literatury, można też postudiować nieco krótsze, ale treściwe opracowania dr E. Musiała

pozdrawiam , miłej lektury

To nie jest odpowiedź.
Równie dobrze można napisać, bym sobie przeczytał Pana Tadeusza dla dowiedzenia się, kiedy wojski raczył w róg zadąć.

To nie jest odpowiedź.
Równie dobrze można napisać, bym sobie przeczytał Pana Tadeusza dla dowiedzenia się, kiedy wojski raczył w róg zadąć.

więc co ja poradzę, że kolega chce wiedzieć, ale nie chce przeczytać w źródle?, może jakieś szkolenie , kurs - tam trzeba słuchać i ew. notować

  1. N SEP-E-001:2003 - stanowi ogólnie o uziemieniu PEN i PE w instalacjach i sieciach
  2. PN-EN 62305-3 (rozdz. 5.4 …) - czy to nie jest konkretny kawałek tekstu normy? (chyba nie wymagasz, żebym go przepisywał) - to na nim skupiają się pozostałe opracowania, są wykonywane założenia uziemienia w projektach

skoro kolego elpapiotr chcesz podejmować dyskusję, racz zajrzeć w źródła wiedzy, ewentualnie błyśnij swoją, zdobytą pewnie wieloletnim doświadczeniem - chętnie porozmawiam

zapraszam innych uczestników do zabrania głosu na temat :
skąd wziął się uziom R=10om w większości projektów instalacji elektrychnyc?, przecież po to tu jesteśmy żeby wymienić doświadczenia

[Zdanie zaczyna się z dużej litery. Proszę poprawić] [elpapiotr]

I z tych słów ma wynikać że jest projekt? czego Dla odgromówki której nie będzie . Kolega ma projekt domu ale zbudował szopę to znaczy że może mieszkać co? Projekt ma dotyczyć tego do czego jest stworzony. A w którym miejscu nasz założyciel tematu napisał że będzie robił ochronę przeciw przepięciową .

On nie musiał pisać , to jest jego obowiązkiem.

Piszmy o tym co wiemy, a nie co powinno być bo dojdzie do tego że będziemy wróżyć z fusów. Jak kolega Stefan nas zapyta w temacie przepięciówki to się ja czy kolega lub ktoś inny wypowie .

Dzień dobry,

interesuje mnie odpowiedz na poniższe pytanie które zadał Autor wątku a nie padła na nie odpowiedz. Oto pytanie:

Ps. Czy warto inwestować w bednarkę miedziowaną?

N SEP-E-001:2003 - stanowi ogólnie o uziemieniu PEN i PE w instalacjach i sieciach

Proszę jeszcze raz przeczytać (głośno i wyraźnie) tytuł wskazanej normy by zrozumieć czego ona dotyczy.

Mam tę normę przed sobą. Wydanie z roku 2013. Jej tytuł brzmi:

“N SEP-E-001:2013 Sieci elektroenergetyczne niskiego napięcia. Ochrona przeciwporażeniowa.”

Zapoznałem się z tą normą, w szczególności z rozdziałem 12. - “Budowa uziemień”.

Przyznam szczerze, że nie rozumiem czemu Kolega mnie do niej odsyła.
Być może moje pytanie nie było precyzyjnie sformułowane.
Chciałem się zorientować w opiniach i doświadczeniach związanych ze stosowaniem uziomów miedziowanych. Na przykład być może ktoś w ramach np. pomiarów “5-cio letnich” zauważył dużą degradacje uziomu bądź jest zaskoczony jego trwałością i parametrami. A może nikt takich uziomów miedziowanych nie stosuje?

Ciekawą polemikę m.in. z “zachwytami” nad stalą miedziowaną znalazłem w artykule: “Uziomy – wybór technologii budowy”
Oto cytat z wyżej wymienionego artykułu:

Najlepiej byłoby gdyby w okresie funkcjonowania urządzeń energetycznych nie było potrzeby poprawy uziomu. Niestety ulega on uszkodzeniom głównie z powodu korozji. O ile proces ten jest dobrze rozpoznany w przypadku uziomów ocynkowanych, o tyle w przypadku miedziowania uziomów stalowych mogą zachodzić zjawiska, które powodują gwałtowne przyspieszenie degradacji materiału uziomowego (korozja elektrochemiczna). Stąd niezbędny jest właściwy dobór technologii produkcji elementów uziomowych oraz technologii ich układania.

Zdecydowanie muszę zgłębić cały ów artykuł.