Pytanie do elektryków . Jaka stawka

Witam . Mam dostałem propozycję jako elektryk ( dorywcza/po godzinach ) jako elektryk na garażach . Obiekt ok 540 garaży . Awarie na telefon, wymiany liczników , odczyty moderniacje. I się zastanawiam jaką stawkę godzinowa im powiedzieć. Bo raczej od konkretnej roboty ciężko to będzie policzyć . Jak panowie myślicie ?

Popatrz po OeLiXach, fejsbukach. Tam oferty takich prostych prac elektrycznych są po około 30 zł. I to w Warszawie. Fachowcy z doświadczeniem ok. 35. Nawet nie trzeba biegle mówić po polsku do Twoich robót.

Ludek z wypożyczalni to ok. 60-65 za godzinę do takich prostych prac.

30 zł/h ? Chyba żartujesz ? To dozorczyni pod blokiem ma więcej . 12 h na usunięcie awarii. W odstępie czasow 430 liczników do wymiany + bieżące naprawy modernizacje.

Robota skomplikowana (złożona), więc i wyliczenia nie są proste. Kwestia Twojego czasu pomnożona przez wiedzę i doświadczenie, do tego ceny materiału, sposób rozliczania czyli typ prowadzonej działalności.
Jeżeli chcesz policzyć się za stawkę godzinową, w którą materiał będzie wliczony, to czasem będziesz stratny, czasem dużo zyskasz. Natomiast samo w sobie rozliczenie godzinowe jest bardzo wygodne, głównie dlatego że jest proste. Sam wielokrotnie z niego korzystałem jeżeli wyceniałem prace bliżej nieokreślone.
Natomiast podałeś sam dwie ciekawe rzeczy - kolega zaproponował kwotę, a Ty ją wyśmiałeś. To znaczy że sam wiesz ile chcesz zarabiać. Po drugie napisałeś o wymogu usunięcia awarii w ciągu 12 godzin, a więc liczysz się z tym że może obudzić Cię wieczorny telefon, i robota w nocy.
Generalnie stawki rzędu 100, a nawet 250 złotych za godzinę są normalne, szczególnie jak wymagają reakcji natychmiast lub w niestandardowych godzinach pracy. Kwestia tego jak sam się wyceniasz, oraz w jaki sposób.
Jest też pewien ciekawy trik - możesz umówić sie na “zaniżoną” stawkę godzinową, ale liczyć od każdej rozpoczątej godziny. Idziesz na awarię której naprawa zajęła 10 minut? 150 za godzinę. Coś takiego jest o tyle dobre, że pozwala bez zbędnych tłumaczeń rozliczyć dojazd, przygotowania.

rozważ, oprócz godzinowej stawki za pracę przy awarii, stawkę miesięczną za gotowość.

No, nie, naprawdę. I to w Warszawie. Odpowiem jak właściciel konkurencyjnej firmy elektrycznej: Paaanie, tamten to chciał naciągnąć na pieniądze, przepisy nie wymagają, nie trzeba, a tamten chciał zamontować. Ja nie montuję i jestem tańszy, czyli lepszy.

Wymiana licznika - kiedyś znalazłem ofertę za jakieś 20 zł. Odkręcenie 8 śrubek i przykręcenie 8 śrubek. Płaca adekwatna do wiedzy i trudności.

Proszę, koparkowy, 45 zł. Jakieś 1,5 płacy minimalnej.

Wymiana lapy - 55 zł st.

Pozdrawiam Was Tanio,
Wasz TrollISE.