Interesuje mnie opinia na temat wykonywania obwodów gniazd i oświetlenia w domkach jednorodzinnych. Spotkałem się z dwoma rodzajami wykonywania takiej instalacji. Tradycyjnie z wykorzystaniem puszek łączeniowych oraz takich gdzie obwód gniazd był w formie pierścienia z łączeniem poprzez gniazda, także obwód oświetleniowy był łączony w puszkach łączników oświetleniowych.Który ze sposobów jest lepszy a może nie ma to znaczenia?
To fakt puszka łączeniowa w budownictwie jednorodzinnym to archaizm. Moja skromna opinia to stosowanie pogłębionych puszek pod osprzęt ( gniazda, wyłączniki ), jest tam trochę miejsca na łączenie przewodów. Ogólna zasada montażu instalacji elektrycznych to jak najmniej zbędnych połączeń na odcinku tablica rozdzielcza - odbiornik. Łączenie obwodu gniazd w układzie tzw. pierścienia wzieło się z czasów budownictwa wielorodzinnego wielkopłytowego,posiada wiele wad i nie radziłbym stosować w budownictwie jednorodzinnym. Moim skromnym zdaniem to : łaczenie obwodów oświetleniowych w puszce pod wyłącznik, a obwody gniazd bezpośrednio do tablicy gdzie następuje łączenie ( ewentualne grupowanie ) na listwie zaciskowej i pod zabezpieczenie. Myślę że tak wykonana instalacja jest na miarę XXI wieku i jest przystosowana do ewentualnych nowinek technicznych.
pozdrawiam Andrzej.
Ale prowadzenie przewodu z każdego gniazda do rozdzielnicy to lekka przesada (nie wiem czy dobrze zrozumiałem) a łącząc jeden obwód w pierścień i zabezpieczając jednym zabezpieczeniem mamy większą pewność zasilania gniazd w przypadu uszkodzenia przewodu, rozpinamy wtedy odcinek z uszkodzonym przewodem i mamy dwa oddzielne obwody tyle że zabezpieczone jednym zabezpieczeniem.
Kolego Mirku to nie jest przesada, to tylko parę złoty więcej- ale za to jaki komfort w domku jednorodzinnym. Łączenie w puszce dwóch przewodów 3 - żyłowych o przekr. 2,5 mm.kw. jest kłopotliwe, a często używane gniazdo ( częste wkładanie i wyjmowanie wtyczki spowoduje w końcu obluzowanie połączenia. By zlokalizować takie uszkodzenie należy odkręcić trzy gniazda. To jest tylko moja opinia i wieloletnie spostrzeżenia, gdybym budował sobie dom to wykonałbym w sposób jak cytowałem w poprzedniej odpowiedzi.
Kolego Andrzeju,to nie tylko pare zlotych 1m 3x2,5 to ok.1,30 zlotego+robocizna.Jezeli do tego dojdzie ze 1obwod to 1zabezpieczenie, to znow3 koszty.
A jak wykonujesz instalacje w rurkach?(pytam przy okazji)
Pozdrowienia CK