Puchnące kondensatory - czemu?

moze mi ktos wytlumaczyc czemu kondensatory ( np na plytach glownych) ulegaja wybrzuszeniu? jaki ma to zwiazek ze zla jakoscia energii elektrycznej ?

zalezy mi tylko rozpatrzenie sprawy pod wzgledem jakosci energii elektrycznej. co dokladnie sie w nich dzieje, co im szkodzi itp. jesli ktos moze opisac jakos szczegolowiej to bylbym wdzieczny
znalazlem taka informacje tylko:
“Zniekształcenia napięcia sieciowego, wynikające z pracy odbiorników nieliniowych, maja bardzo negatywny, wpływ na funkcjonowanie kondensatorów. Harmoniczne napięcia powodują w kondensatorach prądy o znacznych wartościach w wyniku, których rosną straty i często dochodzi do uszkodzenia kondensatora. Dotyczy to również kondensatorów w przeciwzakłóceniowych filtrach wejściowych, których uszkodzenie może doprowadzić do awarii zabezpieczenia urządzenia.”

i tu mam kilka pytan

  1. jakie to sa prady o znacznych wartosciach a jakie sa o normalnych jesli rozpatrujemy sprzet informatyczny

na innym forum uzyskalem odp ze kondesatory puchna poniewaz podnosi sie temperatura i elektrolit wysadza a wysoka temperatura z kolei bierze się ze spadku na oporności szeregowej ESR. na tym watek zatrzymal sie a ja nadal nie wiem czemu tak wlasciwie kipia kondensatory:) czemu opornosc spada w kondesatorach ESR?:slight_smile:

jesli ktos moze napisac cos wiecej to prosze sie nie krepowac:)

Krępować nie krępować – najbardziej sensownym rozwiązaniem, będzie wykonanie badań i pomiarów na miejscu oraz analiza otrzymanych wyników – w przeciwnym wypadku to będzie pusta dyskusja, w której prawdopodobieństwo ustalenia przyczyny będzie znikome tym bardziej, iż jak wynika z z napisanego postu interlokutor jest lalikiem.

z laikami nie warto rozmawiac?

Kolego Widmo82, bardziej skupiłbym się nie na “złej jakości energii”, ale na sprawdzeniu czy kondensatory elektrolityczne zostały prawidłowo dobrane pod względem napięcia. Wystarczy zamontować kondensatory o wyższym napięciu pracy- przy zachowaniu minimum tej samej pojemności np. zamiast 16V–> 25V.Również bardzo ważnym jest sprawdzenie daty produkcji kondensatora elektrolitycznego.
Pozdrawiam

ano wlasnie, ja skupiam sie na problemie jakosci energii elektrycznej a nie na tym czy dobrze dobrano kondesator lub tez czy data produkcji juz dawno nie minela, tak wiec temat dalej aktualny na chwile obecna moja teoria jest taka:
w sieci sa wyzsze harmoniczne, przedostaja sie przez zasilacz do komputera, troszke sa zmniejszone ale i tak na tyle wprowadzaja zaklocenia ze wzrasta czestotliwosc ktora znowu wymusza wzrost opornosci ktorej efektem jest temperatura a ta jak wiadomo potrafi zagotowac elektrolityczne kondesatory starego typu, trudnij o taki przypadek w przypadku uzycia polimerowych kondesatorow. - niestety na ile moja teoria jest prawdziwa nie wiem, dlatego prosze o prade ludzi ktorych szanuje za posiadana wiedze. pozdrawiam

Kondensator elektrolityczny to najbardziej zawodny element elektroniki, po pierwsze starzeje się dość szybko przy pracy normalnej, a szybciej gdy napięcie do którego został zbudowany jest niestabilne i zniekształcone, a najgorzej jak przekracza wartość nominalną (zasilacze no-name), po drugie temperatura powoduje utratę żywotności, po trzecie jakość wykonania kondensatora-te renomowanych firm przy odpowiednim napięciu zasilania i pracujących w odpowiedniej temperaturze potrafią działać dobrze i nie puchnąć nawet dziesięciolecia ale stosuje sie je tam np. przetwornicach napięcia i nie ma przeproś- nic lepszego jeszcze chyba nie wymyślono.

Kondensatory “puchną” wszędzie przy przetwornicach na dużych częstotliwościach, to objaw najczęściej przegrzania i utraty parametrów. Na płycie głównej jest kilka układów przemiany napięcia, w tym dla procka i pamięci RAM. Ich częstotliwośc pracy wynosi powyżej 50 kHz czasmi nawet do 250 kHz, próbuja jeszcze sporo wyżej do 1 Mhz. Elektrolity nie lubia takich częstotliwości. Najgorzej maja kondensatory w zasilaczu procesora i te najczęściej po kilku latach siadają, małe napięcie ok 1,5V i duży prąd ok 30-80A. Z tego powodu tam są zasilacze 3-4, a nawet 6 fazowe, to ma powodować efektywnie mniejsze grzanie elementów zasilaczy i jednocześnie pozwala podnosić częstotliwość pracy (szybsza stabilizacja napięcia na zmiane warunków obciążenia).
Duża gęstośc energii szybko mieszanej to sporo wydzielanego ciepła na różne sposoby (nie tylko straty rezystancyjne) i często spore kłopoty z jego odprowadzeniem, tego kondensatory długo nie wytrzymuja, czasami padają szybko 2-3 miesiące, czasami wytrzymija ponad 10 lat, zazwyczaj nie są to kondensatory selekcjonowane tylko masówka.

Nie mieszajcie do tego napięcia sieci, ona nie ma z tym nic wspólnego. Podstawowe zasilanie płyty to +12V, +5V +3.3V napięcia stałego z zasilacza, jakość tych napięć też nie jest aż tak ważna, jak im się często przypisuje, wahania + - 10% jest konstrukcyjnie dopuszczalna, jest trochę inny problem, wszędzie na płycie napiecia powinny byc zblizone aby nie pojawiały sie prady “wyrównawcze”

Może się wtrącę i uzupełnię tekst Yetti55. Mowa o fabrycznym wyrobie, więc dywagacje o napięciach, częstotliwościach, harmonicznych, itp można sobie podarować. Kondensatory jeśli w tym przypadku puchną to przyczyną jest przede wszystkim temperatura. Częstym błędem jest na przykład montaż radiatorów procesorowych z wentylatorkami “dmuchającymi” w kierunku płyty (niestety niektóre fabryczne radiatory właśnie tak mają zamocowane wentylatorki). Druga sprawa to że marni producenci montują byle jakie podzespoły.

przypomina mi sie cytowany kiedyś wątek “komputer mi sie długo uruchamia bo prąd jest gorszej jakości niż kiedyś”
harmoniczne napięcia zasilającego nie mają szans dotrzeć do kondensatorów na płycie głównej bo:
-na wejściu zasilacza są filtry tłumiące harmoniczne
-napięcie jest prostowane i wygładzane a skuteczność wygładzania jest proporcjonalna do częstotliwości -wyższe harmoniczne są tłumione bardziej niż podstawowa
-transformator przetwornicy przenosi harmoniczne napięcia sieci w znikomym stopniu bo został zaprojektowany do pracy z częstotliwościami wielokrotnie większymi
-napięcie za transformatorem jest ponownie prostowane i filtrowane

W skrócie - kondensatory te pracują w przetwornicach impulsowych i mają spore straty związane z ESR. W związku z tym nagrzewają się i ulegają szybko degradacji co objawia się m.in. wzrostem ciśnienia. A dobre kondensatory o niskiem ESR są drogie, dlatego w budżetowym sprzęcie domowym są zastosowane takie by wytrzymały do końca gwarancji.

Witam
Opowiem przypadek. Naprawiam w Australii płytkę z kontolera od kontenerów co pływaja po morzach i oceanach. Stwierdzam kondensator elektrolityczny, szukam i pytam brata ten może być? NIE tu na ocean muszą być w wykonaniu na 105 st C i specjalnej budowy i wykonania. Pojemność ta sama, napięcie a jednak ma być właściwy typ. Kondensator w wykonaniu specjalnym do ciężkich warunków pracy kosztował 10x więcej.
Były płytki do naprawy, że nawet sprawdzać nie trzeba było tylko wszystkie elektrolity wymieniać. Po czasie ich paramery się zmieniały. Po wymianie układ ruszał. Na miernikach podstawowe parametry były dobre, a jednak.

Wspominam z lat 60 rosyjskie telewizory gdzie potężne elektrolity z izolacją papierową nasycane rozwałały się po uszkodzeniu prostownika i trzeba było z folii czyścić cały telewizor. Potem elektrolity miały koreczki.
Technologia wykonania kondensatora elekrolitycznego często jest przypisana
do pewnych układów.
Eletronika masowa nie bedzie miała kondensatorów eltrolitycznych dobrych bo ma się psuć.
W kondensatorze nie tylko pojemność ważna. Jest jeszcze wiele innych parametrów.
Kiedyś w młodości zbudowałem układ i zastosowałem zwykłe, a trzeba było o małej stratności tantalowe.
W przetwornicach mamy różne kształty napięcia i co za tym idzie prądu. Kondensatory seryjne nie nadają się tam gdzie elektronika pracuje ciężko.

Producenci elektroniki wiedzą, że kondensatory elektrolityczne nie lubią temperatury. Właśnie stawiają je w pobliżu radiatora. Jest to swoisty zegar kiedy ma się ta elektronika skończyć by wywalić i kupić nową. Zazwyczaj rok, dwa po gwarancji.
Gdyby wstawiali lepszej jakości kondensatory to elektronika latami by chodziła.
Kondensatory elektrolityczne nie lubią składowej zmiennej prądu stałego o ostrych kształtach.

STANCA

Witam
zapraszam i przypomnę stronę; http://www.lpqi.org/lwslib/ktwse?page

tu temat:
http://www.lpqi.org/lwslib/ktwse?page&idpage=21&idsl=1905&chainId=36:1905

w zeszycie 3.1.2 Wydanym przez POLSKIE CENTRUM PROMOCJI MIEDZI

jest więcej na ten temat

Kondensatory w środowisku
o dużej zawartości harmonicznych

STANCA