Jestem właścicielem niezabudowanej działki budowlanej (nr 3). W przyszłości zmaierzam jednak postawić na niej dom.
Moja sąsiadka po lewej stronie (nr 2) zaczyna właśnie budowę. Odezwał się do mnie jej projektant i oczekuje zgody na poprowadzenie przyłącza energetycznego ze słupa na przeciwko mojej działki (czerwony). Będzie się to wiązało z przejściem kabla nad moją posesją.
W pobliżu jest jeszcze słup z którego sąsiadka również może puścić przyłącze (niebieski), przy czym kabel przechodziłby nad działką jej sąsiada po lewej (nr 1) ale w minimalnym stopniu
Wygląda to mniej więcej tak jak na załączniku.
W związku z tym…
Czy muszę wyrazić zgodę na puszczenie przyłącza nad moją działką?
Czy wpięcie do słupa czerwonego narzucił zakład energetyczny wydając warunki?
Nie da się ukryć , że rozwiązanie nad moją działką jest dla sąsiadki korzystniejsze bo poprowadzi nad swoją działką mniej przewodu
A może za chwilę pójdziesz do sąsiadki po prośbie o wykonanie przyłącza wody lub kanalizacji? A gaz też by się przydał.
Sorry wodzu, jeżeli na początku zamierzasz wojować z sąsiadami to źle to wróży na przyszłość. Pamiętaj, solidny i lojalny sąsiad to skarb.
Kolega musisz im podpisać prawo dysponowanie nieruchomością na cele budowlane.
Równie dobrze projektant moze poprowadzić kabel o dziąłce drogowej przed twoją działką i wejść na działkę sąsiadki.
Zazwyczaj stawia się złacze przy granicy działki i od niego wlz do domu.
Poproś ją o warunki tam będzie wszystko napisane.
A pamiętaj że do zgody musi być załącznik graficzny pokazujący dokładny przebieg.
Dodatkowo możesz też napisać że każda zmiana przebiegu linii kablowej spowoduje nieważność prawa dysponowania…
Później jak złożą projekt na pozwolenie będzie powiadomiony i możesz udać się do starostwa w celu sprawdzenia czy jest tak jak w twoim uzgodnieniu - mas zna to 7 dni.
Sorry źle się wyraziłem
miało być żeby wybudowali linie kablową lub co kolwiek na twojej działce oni muszą mieć podpisane przez Ciebie dokument stwierdzający prawo dysponowania…