Witam.
Parę lat temu w domu dziadków odcięli prąd.
Teraz chciałbym podłączyć. Problem polega na tym, że ktoś przywłaszczył sobie kabel napowietrzny.
Pytanie ile będzie mnie kosztować ponowne podłączenie do sieci. Pozdrawiam.
Dzień dobry.
Rozumiem, że mowa o przewodzie napowietrznym, nie kablu ułożonym w ziemi? To nie złośliwość, tylko wyjaśnienie różnicy. Możliwe, że przewód był izolowany stąd takie pomieszanie pojęć. Po drugie co to znaczy przywłaszczył? Proszę napisać coś więcej. Co dokładnie oznacza określenie “odcięli prąd”? Mówimy o domu jednorodzinnym? Czy pogotowie energetyczne coś zdemontowało? Proszę jak najdokładniej opisać całą sytuację i nie przejmować się fachową terminologią. Koledzy, którzy wiedzą o co chodzi, dadzą sobie radę z opisem niefachowca.
Tak jest, chodzi o przewód napowietrzny ![]()
To jest taki stary dom na wsi, nikt tego nie pilnował i ktoś go po prostu odciął na wysokości 2 m od ziemii i nie ma go przy słupie ani przy budynku. Ojciec nie chciał płacic za liczniki i kazał elektrowni odciąć prąd. Elektrownia zabrała licznik, a o przewodzie nikt nic nie wie. Pozdrawiam.
Na Twoim miejscu zgłosiłbym się po prostu do biura obsługi klienta swojej spółki energetycznej i wypełnił nowy wniosek o wydanie warunków przyłączeniowych. Rozumiem, że może być kłopot ze znalezieniem chociażby jednej starej faktury, ale przydałaby się (będzie numer punktu poboru energii, a po tym znajdzie się wiele istotnych informacji). Jeśli nie masz faktury, to też nie dramat. Spółka energetyczna sobie poradzi. Wypełnij wniosek w biurze przy pomocy pracownika spółki, wyjaśnij wszystko na spokojnie co i jak. To też ludzie i wbrew obiegowej opinii starają się pomóc. Nie wiem gdzie był słup, gdzie skrzynka przyłącza z licznikiem, dlatego wszystko tam wyjaśnisz (pomocna byłaby mapka z wyrysem działki). Ile zapłacisz za nowe przyłącze? Teraz tego nikt nie określi, wszystko będzie zależało od wydanych warunków. To co jest przed licznikiem i szafkę przyłącza robi spółka energetyczna, to co jest za licznikiem robisz sam. Ogólnie rzecz ujmując, jeśli ktoś ukradł odcinek przewodu do przyłącza, to zmartwienie spółki, jeśli od przyłącza do domu, Twój.
Tzn, że będę musiał kupić ten przewód??
Od licznika do domu tak, za ten od “elektrowni” do przyłącza (skrzynki licznikowej) tak naprawdę nie powinieneś płacić, bo spółka energetyczna powinna dbać o swój majątek, ale różnie bywa. Możesz dostać nowe warunki takie, że będziesz inaczej przyłączony i po prostu w opłacie przyłączeniowej pokryjesz część kosztów tego przewodu (kabla).
ok
dziękuje bardzo.