Witam
W budynku z początku XX w. znajduje się pewien urząd państwowy. Budynek nie jest wyposażony w instalację odgromową i najprawdopodobniej nigdy nie był. I zostało postawione pytanie, czy zgodnie z PN-IEC 61024-1-1 określającą kryteria stopnia zagrożenia obiektu oraz względem wymogu określonego w par 53 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie war. tech… itd, budynek taki powinien posiadać instalację odgromową.
Czy nie powinno się raczej brać pod uwagę przepisów, jakie obowiązywały w roku 1908? Lecz od razu ciśnie się na usta pytanie, jakie to przepisy i jakie miały wymogi w tej kwestii.
Z góry dziękuję za pomoc.
Jeżeli zarządca, właściciel czy innej maści władający stawia takie pytanie, to można dokonać obliczeń zgodnie z tą normą i odpowiedzieć jemu na tak zadane pytanie. To że budynek od samego początku takiej instalacji nie posiadał nie oznacza że trzeba szukać przepisów na ówczesne czasy. Instalacja jeżeli taką sobie zażyczy w/w będzie już wykonana na chwilę obecną, więc trzeba brać obecną wiedzę techniczną.
A dlaczego z tą? Jest przecież nowsza i na tej podstawie zrobić obliczenia.
Sensownie niestety jest przyjąć za pewnik obowiązek posiadania z czasów budowy, bo wtedy wymagano lub nie takie rzeczy.
A na dzień dzisiejszy można tyle, że jak będziemy robić to zgodnie z dzisiejszą normą.
Kolego Gruhaa, przecież wiadomo że dla jaj. Widomo przecież jaka jest norma i nie wiem po co te pisanie (sprawdzacie moje posty w dziale ochrony odgromowej). Ale skoro w pytaniu jest norma PN-IEC 61024 to dlaczego nie można do niej się odnieść ? Może też powinienem zbesztać pytającego że jest nie na bieżąco i skwitować go żeby sobie kupił nówkę sztukę i nie zawracał gitary ? Moim zdaniem poprzednia norma i tak zawarta jest w obecnej i nie przeszkadza ją stosować, bo i tak wykonawstwo nie stosuje jej co dopiero mówiąc o nowym podejściu.
i jestem ciekaw czy wykonawca zakupi, zaprojektowane maszty z głowicami, odpowiednie wypusty, zastosuje mostki giętkie, przewody HVI-L, czy pójdzie na skróty i powie Inwestorowi projekt projektem, a ja zrobię tak jak dawniej bo kasy co dałem do oferty na to nie styka ?
Widzę że dyskusja się ożywiła, i dobrze.
Ale chyba nie do końca się zrozumieliśmy. Ja występuję w roli zarządcy tego obiektu i wcale nie zależy mi na tym aby wydawać niepotrzebnie kasę na tą instalację. Dodam, tylko, że w książce obiektu nie widnieje żaden wpis, aby od początku istnienia budynku przeprowadzono kiedykolwiek remont, czy modernizację dachu. Gdyby był takowy przeprowadzony, to oczywiście należałoby robić zgodnie z obowiązującym w danym momencie prawem. Wydaje mi się, że pojawiające się nowe przepisy (mam na myśli przede wszystkim te odgromowe) nie mogą zmuszać wszystkich właścicieli obiektów do wykonywania natychmiastowych prac dostosowujących obiekt do ich wymagań.
Zapraszam do dalszej dyskusji.
Kolego berger1. Jeśli jesteś zarządcą to łatwo policzysz jaka jest wartość budynku, wartość wyposażenia oraz koszt odtworzenia akt, dokumentów, danych itp. - jak to wszystko niespodziewanie pójdzie z dymem.
Czym będziesz wtedy zarządzał ?
Z całym szacunkiem kolego TEODOR_P, ale czy ty również wyposażyłeś swój blok, dom, mieszkanie w SSP, instalację tryskaczową, DSO, w każdym gniazdku ochronę przeciwprzepięciową klasy D, różnicówkę ppoż na całej instalacji itd.
Przepraszam ale moje pytanie nie dotyczyło zasadności montażu instalacji odgromowej, tylko czy są jakieś PRZEPISY, które mnie do tego zmuszają. W momencie, gdy jesteś odpowiedzialny za wydawanie nie swoich pieniędzy, lecz naszych wszystkich, to od razu pojawiają się osoby, które skutecznie będą podważać tego sens. Ja jestem elektrykiem i wiem jak ważne jest to, zwarzywszy na ilość burz jaka wystąpiła w te wakacje , jednakże muszę mieć argumenty aby to przeforsować. Myślę, że wyraziłem się jasno.
Pozdrawiam
Michał
tylko czy są jakieś PRZEPISY, które mnie do tego zmuszają.
Nie ma żadnych przepisów prawnych w tym względzie.
Obowiązuje ochrona zastana.
Oczywiście jeżeli instalacja nie zagraża środowisku i jest w dobrym stanie.
Kolego wiec dlatego Tobie na samym początku napisałem, że można to obliczyć zgodnie z tamtą normą – będziesz maił już jakaś podstawę. Skoro jesteś elektrykiem to kalkulator czy liczydła i do roboty. Nowe obliczenia są bardziej pracochłonne i myślę że na chwilę obecną dla Ciebie bezcelowe. Co do samych burz to raczej w Polsce jest ich mało więc nie ma dużego z tym problemu. Kolega chciał Ciebie uświadomić że pomimo małej ilość dni burzowych zawsze jest jakieś prawdopodobieństwo walnięcia w Twoją kamienicę, a wtedy bez takiej instalacji są duże straty w porównaniu z jej wykonaniem. Każdy obecnie w domu ma ze dwa kompy, trzy TV LCD i różnej maści elektronikę która poleci, a i czasami potrafi przewody ze ściany wyrwać taki piorunek. To Ty jesteś Zarządcą wiec od Ciebie zależy czy coś zrobisz czy nie i nikt Ciebie zmusić nie może.
Kolego melon, przecież nie ma tej instalacji, więc jak ?
Instalacji odgromowej nie ma, widocznie w tamtych latach nie było takiego wymogu.
A chodziło mi o instalację elektryczną, jeżeli spełnia wymagania z roku oddania do eksploatacji to nie ma potrzeby jej unowocześniania, tak samo jeżeli na dzień dzisiejszy brak instalacji ogromowej nie stwarza zagrożenia dla środowiska to nie ma potrzeby jej instalowania.
No, no, ale czy kolega ma jakieś wieści o roku 1908, lub o PB z tego okresu?
Wtedy też obowiązywały rozporządzenia prawne i normy. Wystarczy trochę poszperać, chociaż będzie ciężko bo trudno znaleźć takie zabytki.
Zasada ochrony zastanej przestaje obowiązywać w odniesieniu do określonego obiektu budowlanego z chwilą, kiedy wprowadza się w nim zmiany; sposobu użytkowania albo poprzez rozbudowę, przebudowę, modernizację.
Jeśli do kontrolowanego obiektu odnosi się zasada ochrony zastanej, to tylko odchylenia od przepisów i norm z okresu budowy można uznać za usterki.
W protokóle osobno odnotowuje się również odchylenia od aktualnych przepisów i norm, jako wskazówki dla zarządzającego budynkiem.
Ze względu na np.bezpieczeństwo publiczne zasadę ochrony zastanej może uchylić decyzja organu uprawnionego tj. nadzoru budowlanego lub straży pożarnej.