Witam. Mam pytanie jak to jest z doborem zabezpieczeń pod przekroje przewodów, przykładowo w praktyce spotkałem się z kablem YKY 5x10 zabezpieczonym bezpiecznikem typu s C63A, zaś teoretycznie w większości tabel dopuszalny przekrój jest od 16mm2. Kolejny przykład praktyczny przewód 3x2,5mm2 zabezpieczony C25A, teoria dopuszcza dla 25A przekrój 4mm2. Jestem początkującym elektrykiem i bardzo nurtuje mnie to pytanie. (Tabelkę znalazłem na stronie bezel.com z której przygotowywałem się do egzaminu SEP z pomiarów). Pozdrawiam wszystkich fachowców.
Z doborem zabezpieczeń do przewodów jest podobnie, jak z jazdą samochodem. Może i można z malucha wycisnąć prędkość 120 km/h tylko po co go tak męczyć, gdy inne, większe pojazdy osiągają ją bez wysiłku. Że o bezpieczeństwie nie wspomnę
odpowiedni dobór zabezpieczenia wszystkich elementów obwodu. Podstawowym czynnikiem uszkadzającym jest ciepło. Dobieramy tak parametr odłączający zabezpieczenia by pąd płynący przez obwód nie przekroczył wartości (I) powodującej w czasie (t) wydzielenie się ilości energii cieplnej (Q), która zniszczy zabezpieczane elementy obwodu, de fakto najczęściej chodzi o IZOLACJĘ ELEKTRYCZNĄ.
W przypadku kabli obliczamy ilość energii cieplnej jaka wydzieli się w kablu w ciągu 1 sekundy trwania szczytowego (wyłączanego) prądu (najczęściej)zwarciowego. Wartość ciepła 1 sekundowego dla danego kabla jest wielkością katalogową wytwórcy. tak w skrócie, pozdrawiam
Staram się dawać jedno w dół. Tzn. przekrój 2,5 - daję 20A B; przekrój 1,5m2 daję 13A B (jest drogi to daję 10A B).
Chyba, że jestem pewny warunków, obciążeń itd. to dla 2,5 mm2 daję zab. 25A B. Jednak jest to sporadyczne.
Oczywiście to co powyżej dotyczy zabezpieczenia długotrwałego przewód, które są chronione wyłącznikami nadprądowymi.
Witam
A jakie to są przewody gniazdowe ogólnego przeznaczenia?
Jeśli masz na myśli np. YDYżo 3x2,5mm2 (które stosuję w obwodzie gniazd) to jeśli nie występują współczynniki obniżające obciążalność długotrwałą to daję 20A B.
Chyba, że przewód będzie tak prowadzony, że jego obciążalność długotrwała zostanie obniżona to trzeba to sprawdzić i zastosować odpowiednie inne zabezpieczenie.
Do gniazd 16A też stosuję przewód 2,5 mm2 oraz z reguły zab. 20A.
Do tej pory nie spotkałem się z urządzeniem jednofazowym podłączanym do gniazda wtyczkowego które pobiera więcej niż 16A.
Tak więc to zabezpieczenie 20A ma za zadanie zabezpieczyć przewód który łączy kilka gniazd wtyczkowych podłączonych do jednego obwodu.
No to zła filozofia moim zdaniem. I dziwna.
Gdy kolega spotka urządzenie jednofazowe podłączane do gniazda wtyczkowego które pobiera więcej niż 16A, zrobi się problem.
Musi kolega również zrobić awanturę producentom, by nie pisali na gniazdach wtykowych 16/250.
Mają pisać inaczej, zgodnie z Twoją filozofią.
A gdy tam jest tylko jedno gniazd, co wtedy ? Przecież jest taka możliwość.
I ile tych gniazd ma tam być, by spełnić Twoje oczekiwania ?
To zanim zaczniemy dalej teoretyzować poproszę o przykład urządzenia wtyczkowego 1f o prądzie znamionowym większym niż 16A?
Mnie wcale nie przeszkadza, że na gniazdach jest napisane 16A. Czy ja się tego czepiam?
Ja tylko nie znajduję problemu tam gdzie Ty.
Napisałem jak ja postępuję i żadnych przepisów i zasad zgodnych ze sztukę elektryka nie naginam.
Witam Kolegów
Dla mnie błędem jest zabezpieczanie obwodu gniazd 16A bezpiecznikiem/wyłącznikiem 20A. I tyle. W stanach zakłóceniowych urządzenia mogą pobrać prąd 20 A lub większy ale nie na tyle, że nastąpi szybkie wyłączenie zasilania. Efektem będzie wypalone gniazdo, pożar lub porażenie.
Wg mnie nietrafny argument. Na jaki prąd bedzie wtyczka na przewodzie zasilającym tego urządzenia? Odpowiedź: większy niż 16A. Czy będzie więc pasowała do gniazda 16A? Zna ktoś odpowiedź?
Pomimo to zgadzam się z Jackiem:
Chociaż czasami dopuszczam możliwość odstępstwa o od tej zasady jako wyjątku od reguły.
P.S.
Co załączone powyżej fotki wnoszą istotnego do tematu poza odbieganiem o głównego problemu? Może jaśniejszy komentarz by się przydał?