Witam, chciałbym się zapytać jak zgodnie ze sztuką powinno być wykonane przejście kabla z instalacji na ścianie (pod tynkiem bez bruzdy) do warstwy wełny. Chodzi mi o to, że przewody w wełnie powinny być w peszlach ognioodpornych i gdy nie wiadomo na jakiej wysokości będzie sufit podwieszany jak to realizujecie? Podkucie w ścianie trochę w dół (poniżej najniższego oczekiwanego poziomu sufitu) i wprowadzenie już peszla w taką krótką bruzdę? Jak to wykonać zgodnie ze sztuką?
Pozdrawiam
Załączam zdjęcia podglądowe. Czy na zdjęciu nr 1 ( zdj z internetu) nie będzie przeszkadzał kawałek peszla w tynkowaniu? 
Zdj nr 2 - opis sytuacji o co mi chodzi 
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.
napisałeś:
(…) i gdy nie wiadomo na jakiej wysokości będzie sufit podwieszany jak to realizujecie?
To nie ruszaj do czasu jak w dokumentacji nie znajdziesz zapisu, rysunku.
Ja przed wielu laty już widziałem, zrobili sufit po elektryku i instalacje znalazły się w przestrzeni zamkniętej sufitem razem z puszkami.
STANCA
Autorze tematu - Ty w domkach stosujesz peszle ognioodporne ? I zleceniodawco to finansuje ?
Autorze tematu - zostałeś wywołany do tablicy i co. Dodam, że jesteś jednym z tych wierzących w pożar wełny mineralnej od przewodu stykającego się z nią. No przecież przewód w czasie pracy to rozgrzewa się do czerwoności, a temp. zapłonu wełny to ok. 150 st. C. Dodam też - przewody mogą schować się w przestrzeni zamkniętej sufitem, oczywiście nie dotyczy to puszek, ale instalacji bezpuszkowej nie nie dotyczy.
Wełna jest materiałem niepalnym, lub pryznajmniej nie rozprzestreniającym ognia, nie trzeba w niej aż tak uważać.. W przypadku styropianu to co innego.
Nie mniej jeżeli przewody idą w dowolnym materiale termoizolacyjnym to należy zwrócić uwagę na spadającą obciążalność. W takim wypadku do 3x2,5 max. bezpiecznik to 16A, dla 3x1,5 max 10A.
Obciążalności w różnych warunkach można znaleźć w katalogach poszczególnych producentów przewodów.
UWAGA: i nie wolno stosować bezpieczników topikowych LC TEC bo nie działają jak powinny tylko powodują wypalanie rozłączników lub podstaw bezpiecznikowych
Mirosław Nocoń
Panowie domsat i elektrykachorzow.com - dziękuję bardzo za odpowiedzi. Przepraszam Panie domsat, że nie stawiłem się do tablicy, jednak nie otrzymałem powiadomienia mailowego o otrzymaniu odpowiedzi i przeoczyłem. Pytam akurat o inwestycję, gdzie inwestorem i wykonawcą jestem ja. Zastosowałem peszle jak to zostało określone w informacji producenta - niepalne, więc pewnie zwykłe peszle, nie ognioodporne.
Pozdrawiam i wesołych świąt życzę.