Proszę o podpowiedź czy można w zgodzie z przepisami prowadzić kable zasilające NN w płatwiach ściennych hali produkcyjnej -konstrukcja stalowa, lub mocować je bezpośrednio do podciągów stalowych konstrukcji dachowej. Inwestor upiera się aby ograniczyć drabiny kablowe i koryta do minimum, bo to pieniądze. Sugeruje mocowanie kabli za pomocą “trytek” do konstrukcji hali produkcyjnej.
Witam
Jaki projekt dostarczył inwestor i jak to jest tam rozwiązane? Ile ma tam być tych kabli? Jakiego typu?
Najlepszym rozwiązaniem przy większej ilości są niestety koryta. Właśnie skończyłem montaż i przyszedł inwestor, że chce jakiś obwód dołożyć- nie ma sprawy, chwila i jest.
STANCA
Niestety projekt który istnieje, to projekt robiony na potrzeby uzyskania pozwolenia na rozpoczęcie budowy, co często jak wiecie ma miejsce. Teraz inwestor przygotowuje właściwy projekt, a raczej założenia do niego. Kable różne od 4x120mm2 z rozdzielnic głównych do maszyn, po 5x2,5mm2 od rozdzielnic do gniazd na słupach hali. Wiem że koryta czy drabiny to najlepsze rozwiązanie. Zależy mi na odpowiedzi na pytanie czy w ogóle można dopuszczać układanie kabli na konstrukcji hali i łączenie ich do niej za pomocą “Trytek”? Przecież koryta czy drabiny samonośne mają certyfikaty bezpieczeństwa ze względu na ich obciążalność mechaniczną, odporność ogniową, elektryczne mostki wyrównawcze itp.
Zatem, czy można robić założenia polegające na takim prowadzeniu tych kabli biorąc pod uwagę przepisy i zgodność z tymi przepisami? Jest to nowo budowany obiekt.
Witam ponownie
Myślę, że sam sobie odpowiedziałeś na NIE. Wymieniłeś do takiej oceny prawie wszystkie powody.
Strach się bać jak to wszystko będzie prowizorycznie podczepione. Bez zatwierdzonego projektu nie ruszaj.
To, że ktoś chce zaoszczędzić grosz nie znaczy, że masz głowę podłożyć pod topór.
STANCA
Dlatego właśnie zadałem to pytanie. Niestety taka odpowiedź nie przekona inwestora. Tak jak w prawie budowlanym zapisano, że nad przewodem podtynkowym musi być co najmniej 5mm grubości tynku, tak teraz potrzebuję podstawy prawnej, normy, dyrektywy unijnej zakazującej takiej instalacji, jeśli oczywiście jest to w Polsce zabronione. Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
Minęłojuż tak dużo czasu od zadanego pytania o przepisy w tej sprawie, że zaczynam przypuszczać, że takie prowadzenie kabli nie jest zabronione przepisami prawnymi, tylko tak zwanymi zwyczajowymi. Czy ktoś z kolegów zechciałby jeszcze wyrazić opinię w tej sprawie. Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi.
Gotowy projekt zaopiniuje pożarnik i wtedy wykonawca robi co do niego należy. Jak kable i przewody będą wisieć nad głowami ludzi pewnie w przejściach, czy na drogach ewakuacyjnych to muszą konstrukcje wsporcze spełniać warunki bezpieczeństwa i mocowania muszą być atestowane.
Przecież to Ty napisałeś;
“Przecież koryta czy drabiny samonośne mają certyfikaty bezpieczeństwa ze względu na ich obciążalność mechaniczną, odporność ogniową, elektryczne mostki wyrównawcze itp.”
Dokładnie-nawet kołki rozporowe muszą mieć w takim wypadku atest jak coś nad głowami ludzi powiesisz.
_Przypomnij właścicielowi/inwestorowi o powołaniu kier. budowy zgodnie z PB.
Jak znam życie ten pan nie ruszy palcem bez projektu zatwierdzonego przez pożarnika.
przykładowo PN;
PN-EN 50146:2002 Wyposażenie do mocowania kabli w instalacjach elektrycznych
PN-EN 61537:2003 Systemy korytek i drabinek instalacyjnych do prowadzenia przewodów
PN-EN 61537:2007 Prowadzenie przewodów – Systemy korytek i systemy drabinek instalacyjnych\
pokaż mi normę, która pozwala na mocowanie “trytką”
_
__
widzę, że szukasz potwierdzenia dla swojego pomysłu-robienie bez projektu.[/size]
STANCA
Sugeruje mocowanie kabli za pomocą “trytek” do konstrukcji hali produkcyjnej.
Niech inwestor sam się buja z takimi wynalazkami. Tytrytkami to może sobie kabelek telefoniczny przy biurku przymocować.
Na tego typu roboty powinien być projekt, który inwestor musi zapewnić.
Nie ma polskiego odpowiednika normy dotyczącej mocowań konstrukcji kabli co nie znaczy że nie można zastosować normy niemieckiej, angielskiej czy francuskiej - to także kraje UE.
Absolutnie nie szukam potwierdzenia dla robienia bez projektu. Szukam potwierdzenia (przepisów) do wykonania właściwych założeń do tego projektu. Napisz proszę konkretnie, dlaczego nie mogę położyć kabla na Z-towniku mocowania ściany z płyty obornickiej do słupa stalowego hali. Taki Z-townik to koryto z blachy stalowej ocynkowanej pomiędzy ścianą a słupami hali. Kabel byłby ułożony pomiędzy słupami a ścianą w takim właśnie naturalnym korycie. Nie znajduje się w drodze transportowej. Dzisiaj dołączę zdjęcie po przerobieniu go na mały rozmiar.
Po pierwsze projekt!!!
Po konstrukcjach hali prowadzi się też instalacje, jednak konstruktor hali musi projekt uzgodnić z projektantem elektryki. Są nawet specjalne zaciskowe mocowania do krawędzi profili.
a to już trochę waży
STANCA
Inwestor upiera się aby ograniczyć drabiny kablowe i koryta do minimum, bo to pieniądze.
Szynoprzewody też zapewne nie wchodzą w rachubę bo to pieniądze ?
Kabel byłby ułożony pomiędzy słupami a ścianą w takim właśnie naturalnym korycie.
Naturalne koryto - to dodatkowe obciążenie konstrukcji musi być kategorycznie uwzględnione przy opracowaniu nośności. W hali katowickiej podobne praktyki mogły się przyczynić do powstania tragedii.
Dla jasności przesyłam zdjęcie Z-towników mocowania płyty ściany do słupa. Tak jak rozumiem podpowiedzi jest to możliwe pod warunkiem uwzględnienia obciążenia i dokonania zmian w projekcie budowlanym.
Jeżeli nie jesteś projektantem to zostaw ten problem innym i czekaj spokojnie projekt.
Nie wiem czy byłeś kiedyś przy odbiorze sporej hali handlowo produkcyjnej? Ja byłem (obok kier budowy reprezentowałem inwestora) przejmowałem nowy obiekt 10 000 m kw i widziałem jak odpowiednie służby się miotały, a wykonawca zbierał baty.
STANCA
Aby projektant mógł projektować, trzeba mu dostarczyć założenia, gdzie będą zainstalowane, jakie maszyny, o jakiej mocy, jaką drogą chcemy prowadzić przewody elektryczne, wodne, sprężone powietrze, wodę demineralizowaną, z uwzględnieniem obszarów składowania materiałów do produkcji i wyrobów gotowych, dróg transportowych itp. Sam tego nie wymyśli, albo wymyśli po swojemu tzn. łatwo i drogo i nie koniecznie funkcjonalnie. Tak więc pozostaje pierwsze pytanie, na które mimo wielu postów nie padła odpowiedź “Można, czy nie umieścić przewody elektryczne na wskazanych zetownikach?” Recepta siedź spokojnie i czekaj jest “słaba”, w tej sytuacji, bo nie przybliża nas do rozwiązania problemu ani o krok.
Można, czy nie umieścić przewody elektryczne na wskazanych zetownikach?"
To już należy uzgodnić z projektantem i to w zakresie konstrukcyjno - budowlanym a nie elektrycznym.
Z punktu widzenia elektryka to można. Lecz tutaj ostateczne zdanie nie zależy od montera.
Mogę tylko powiedzieć,że spotkałem się z niemal analogicznym wypadkiem.Nawet zdjęcia hali wyglądają dość podobnie.Z tego co mi wiadomo nie istnieje spójna PN dotycząca prowadzenia tras kablowych w tego typu obiektach jeśli chodzi o rodzaj mocowania.Choć jeśli się mylę to proszę bardziej doświadczonych kolegów o poprawienie mnie w tej kwestii.Co oczywiście nie znaczy że kable należy mocować na trytkach.
Problem był ten sam i motywacje dokładnie takie same.Moim skromnym zdaniem w dobie dość ogólnego run’u na budowy wszelkiego rodzaju rolę dominującą zaczęły pełnić finanse oraz szybkość realizacji.A na tym ołtarzu padł wszelki profesjonalizm.Przynajmniej jeśli chodzi o mniejsze i średnie obiekty,również do zastosowań komercyjnych,realizowane przez prywatnych inwestorów.Bo po prostu jest taniej.I tyle.A to,że 3 tony kabla wiszą na trytkach i pracują wzdłużnie w funkcji temperatury otoczenia (że o prądzie nie wspomnę),to już nie ma znaczenia.Tak naprawdę wszystko (z punktu widzenia inwestora) sprowadza się do tego czy odbiór tego typu pomysł klepnie.I tyle.O tempora,o mores !!!
