Prosze o rade PE i N osobno

Witam wszystkich forumowiczów przedewszystkim chciałbym zaznaczyć ze mam skończoną szkołę elektryczną ale nie jestem elektrykiem z zawodu więc proszę się nie irytować jeśli będę pisał rzeczy oczywiste dla was.

Kupiłem ostatnio domek jednorodzinny do remontu miedzy innymi wymieniałem całą instalacje elektryczną a raczej wymieniał ją elektryk, elektrownia zrobiła nowe przyłącze ponieważ była tam tylko jedna faza a teraz są trzy. Siec zasilająca to TNCS albo TNS nie wiem dokładnie jednak tak czy tak jest osobno PE i N w skrzynce z licznikiem.

Elektryk położył całą instalacje ale mam wątpliwości .
1.Gdy sprawdzam w skrzynce z licznikiem omomieżem Przewody PE i N to miernik piszczy czyli jest przyjście miedzy nimi przecież ,są oddzielone a miernik twierdzi co innego.

2,W mojej rozdzielni w garażu to samo ,ale jak wyłącze różnicówke i sprawdzam przejście za nią to wtedy pokazuje że przewody PE i N są odzielone

  1. Moje największe obawy budzi fakt taki że gdy np. pod łącze żelazko z metalową obudową
    i przytkne woltomierz do fazy w rozdzielni i do obudowy żelazka to pokazuje 230V czyli co, jest pod napięciem obudowa?, ale jak dotkne obudowy to nic „niekopie’’.

4.Różnicówka jest truj fazowa 25 A ,I delta 30mA za różnicówką są obwody odbiorcze dwa 3-fazowe zabezpieczone 32A zabezpieczeniem i jeden 1-fazowy zabezpieczony 25 A zabezpieczeniem czy takie rozwiązanie jest prawidłowe a jeśli nie to co i dlaczego zmienić.

5.Większość instalacji jest wykonana z linki niewiem dlaczego ale wydaje mi sie powinna być z drutu gdy podzieliłem sie moimi wątpliwościami z elektrykiem stwierdził ze tylko linka, bo taki sam przekruj linki ma większą obciążalność prądową niż drut.Czy możecie to zwerifikować

Proszę rozwiejcie lub uzasadnijcie moje obawy czy elektryk wykonał instalacje właściwie.

Witam Kolegę Andrzeja.

Ad 1.
Sądzę, że układ sieci zasilającej jest TN-cs z punktem rozdziału przewodu PEN w złączu pomiarowym.
Krótko mówiąc przewód PE i N w tym złaczu są metalicznie połączone i tak jest OK.
Mało prawdopodobne jest aby siec zasilająca była w układzie TT chociaż możliwe radzę więc to sprawdzić w warunkach przyłączenia.

Ad. 2
W rozdzielni w garażu będzie pokazywał miernik przerwę bo był pewnie rozłączony RCD więc był rozłączony przewód N.
Czyli najprawdopodobniej jest OK.

Ad. 3
Obudowa nie jest pod napięciem. Kolega mierzy różnicę potencjałów pomiędzy fazą i przewodem PE czyli wychodzi 230V.
Obudow ma potencjal przewodu PE czyli bliski potencjałowi ziemi ktory to w zlączu jest połączony z N.
Czyli OK.

Ad. 4
Niech kolega sprawdzi jeszcze raz układ połaczeń. Bo jeżeli jest tak jak kolega mówi to pewnie jest źle. Ale z opisu można tylko przypuszczać jaki jest schemat rozdzielni.
Wykonawca powinien pozostawić panu schemat powykonawczy.

Po pierwsze dziwi mnie to że RCD jest 25A, a obwody za RCD 25A i 32A (Pytanie: 32A razy dwa czy jedna 32A zabezpiecza dwa obwody).
Po drugie sama wielkość zabezpieczeń budzi wątpliwości.
Pytanie co to za obwody i jaki przekrój przewodów.
Po trzecie jakie jest zabezpieczenie przedlicznikowe jeżeli obwody odbiorcze są 32A i 25A?
Z powodu braku danych nie wypowiadam sie konkretniej. Może kolega opisze lepiej cały schemat lub go narysuje.

Ad. 5
Instalacja może być wykonana przewodem z żyłą z linki. Nic nie stoi na przeszkodzie o ile wykonana jest zgodnie ze sztuką.
Co do obciążalności o ile mnie pamięć nie zawodzi nie widzę powodu dla którego przewody z żyłą linki ułożone w ten sam sposób i tej samej izolacj jak przewody z żyła z drutu miałyby mieć większa obciążalność.

Tylko tyle mogę powiedzieć na podstwie podanych przez kolegę danych.

Witam !
Po pierwsze: jest umowa na dostarczanie energi elektrycznej i przydział mocy.
Tam powinny być wymagania jaki układ sieci powinien być zastosowany.
Jezeli jest zasilanie z linii napowietrznej, to z reguły dają TT,
ze względu na możliwość awarii.

Chyba, że ZE wykonał dobry uziom po swojwej stronie.
Po drugie : kolego, jeżeli miernik piszczy, to jeszcze o niczym nie świadczy, istotna jest zmierzona rezystancja. Miernik cyfrowy za 20 zł. umozliwia pomiar rezystanci z dokładnością 0,2 Zaznaczam, nie jest to pomiar instalacji, ale oszacowanie.
Jeżeli chodzi o linkę, to w zasadzie nie ma znaczenia. Należy pobielać
końcówki pod zaciski, i to jest niedogodność. Ale komfort miękich połączeń.

Co to za elektryk, co nie wykonał pomiarów ? Odpowiednimi przyrządami. Myślę, że troche “pogrzebano” w instalacji, a kolega nie zapłacił za pomiary i oddanie do użytku.
Szkoły w II RP, takie są, że niewiele w nich uczą, nawet brak dobrych książek.
Tak więc wiedzę zdobywa się w tym kraju nie ze szkoły, ale często od mądrego szefa.
Tak jest, niech się kolega nie przejmuje.
CYRUS.

Dziękuje kolegą za rade.

Jeśli chodzi o sieć doprowadzającą energie to stoi skrzynka za bramą podwurka z licznikiem kabel w ziemi

Zabezpieczenia licznikowe to 3X20A potem jest umnie w skrzynce różnicówka 25 A truj fazowa zanią idzie przewud do zabezpieczenia głównego 3 fazowego 40A z niego wychodzi na 32A truj fazowe i jedna faza idzie na bezpiecznik 1 fazowy 25 dalej sa odbiorniki z zabezpieczenia 32 A wychodzą kable na dwa obwody czeli na gniazdka 3-fazowe w garazu i piwnicy.

Dla uściślenia opis wyżej nie dotyczy całej instalacji tylko obwodu chronionego różnicówką , kuchnia ,łazienka ,piwnica, garaż.

Elektryk te zabezpieczenia czyli różnicówke ,40 A. 32 A. 25 A. miał swoje powiedział że zostało mu z poprzedniej roboty i tanij mi je sprzeda
zapewniał mie ze takie właśnie potrzebuje.Ale mi sie wydaje ze przy takim układzie przy zwarciu z palą sie zabezpieczenia przy liczniku kture są zapląbowane a za zdięcie pląby się płaci.Podzieliłem się moimi wątpliwościami z fachowcem a on stwierdził zebym się nie martwił bo i tak różnicowka ma najkrutszy czas reakcji.

Witam Kolegę Andrzeja

Powiem tylko tyle.
Proszę zmienić wykonawcę na kogoś kto ma odpowiedną wiedzę i uprawnienia bo jak widzę jak z Kolegi opisu wygląda instalacja to brak i jednego i pewnie drugiego.

Przepraszam za może troszkę ostre słowa ale są one odpowiednie w danej sytuacji.

Reasumując:
Na podstawie kolegi opisu można stwierdzić, że instalacja jest wykonana do kitu i na tym forum jej nie porawimy.
Powtarzam jeszcze raz: “elektryk z odpwiednią wiedzą jest konieczny”.

Witam !
Wracając do pierwszgo postu kolegi.
Pytanie - co kolega zapłacił zrobić elektrykowi i co mu zleciłł.
Ja sądzę, że to były tylko rady, a nie konkretna robota.

Czytając posty koegi, uważam,że kolega nie ma szansy nić zrobić samodzielnie w tym temacie ( post tematowy ).
Koega Bonius wypowiedział bardzo oględne zdanie.

Moja uwaga ! Pewna księgowa chodziła na kursy księgowości z szefami firm, które posiadały księgowych. Po co im te kursy ? Wlaśnie po to,aby orentować się jakie wymagania postawić elektrykowi, aby móc zrozumieć to co mówi.
CYRUS.

Ad1)Jest OK. Jeśli układ TN to są one zwarte (to ten sam przewód) przed wyłącznikiem różnicowoprądowym (TN-C), oraz punkt rozdziału PEN na PE i N uziemiony. Zawsze będzie przejście gdy zmierzy Kolega od strony zasilania. W punkcie, który będzie obejmował punkt rozdziału.
Ad2) Prawidłowe.. Wyłączając różnicówkę “odcina” Kolega punkt rozdziału od pomiaru i jest przerwa. Punkt rozdziału jest przed różnicówką - czyli w porządku.
Ad3)Prawidłowo, gorzej jeśli by nie było wtedy napięcia - oznaczałoby że żelazko nie ma ochrony (brak ciągłości przewodu PE),
Ad4) Zła wartość wyłącznika do obwodu trójfazowego 32A. Za wysoka maksymalnie powinno być 25A (prąd znamionowy wyłącznika różnicowoprądowego) Ale czytając dalej że zabezpieczeniem zalicznikowym są aparaty o wartości prądu znamionowego 20A mam duże wątpliowości czy ten elektryk Kolegi nie naciągnął na swoje aparaty, które miał na zbyciu. Wywalić tego elektryka i zmienić zabezpieczenia w rozdzielnicy głównej w mieszkaniu.
Ad5) a to ciekawe co Kolega pisze trudno mi to wyjaśnić. Spaprał robotę ułatwiając sobie zadanie. Nie wiem jak inni Koledzy, ale ja nie jestem zwolennikiem układania na stałe przewodów wykonanych z linki.
Z linkami sobie Kolega da spokój i je zostawi, no chyba, że ten amator położył przekrój mniejszy niż powinien uważając, że skoro ma większą obciążalność to zamiast wymaganego 2,5mm2 1,5mm2 wystarczy-a to już zbrodnia.
Zabezpieczenia proszę koniecznie wymienić i to obowiązkowo.

Dzięki za rade kolege piotra.Mam zamiar właśnie wymienić te zabezpieczenia na 25A .A przewodu które położył to 2,5 mm^ i 1,5mm^ na oświetlenie.

Dziekuje wszystkim za zainteresowanie i Pozdrawiam.

Witam Kolegę Andrzej 8010

Kolega zamierza wymienić zabezpieczenie 32A na 25A i zrobi Kolega co uważa, ale przypominam Koledze, że ma kolega zabezpieczenie przedliczniowe 20A. To po pierwwsze.
Po drugie zabezpieczenia nie dobiera się od tak sobie. Wielkość zabezpieczenia dobiera się do przewidywanego obciążenia i zastosowanego w zwizku z tym odpowiedniego przewodu, które to zabezpieczenie ma ten przewód zabezpieczać.
Tak jak już powiedzialem Kolega zrobi jak uważa, ale sądzę że Kolega Andrzej8010

nie miał na mysli wymiany zabezpieczeń na 32A na 25A.
Kolega musi wiedzieć jaki przewód zabezpiecza, jaki jest sposób ułożenia przewodu i z czego wynika jego prąd dopuszczalny długotrwale, a idąc dalej możemy stwierdzić jakim zabezpieczeniem możemy ten przewód zabezpieczyć.
Mógłbym teraz pokusić się o radę jakie zabezpieczenia kolega ma zastosować ale byłoby to leczenie chorego na odległość.
Więc moja rada nadal brzmi: proszę zatrudnic fachowca z prawdziwego zdarzenia.

P.S.
Moja dodatkowa rada to taka, że Kolega mógłby (powinien) zwiększyć moc przyłączeniową określoną w warunkach przyłączenia co się wiąże ze zmianą zabezpieczenia przedlicznikowego w zależności od zwiąkszenia tej mocy z 20A na 25A lub radzę od razu 32A (zakładam, że w domku są zainstalowane standardowe urzedzenia wyposażenia mieszkania).
Zwiększenie mocy wiąże się z wystąpieniem do właściwego zakładu energetycznego z wnioskiem i wniesieniem opłaty przyłączeniowej.

Witam Kolegów na Forum
Mała poprawka do do mojej poprzedniej wypowiedzi.

Oczywiście chciałem nawiązać do wypowiedzi Kolegi Poitr.K
Czyli powinno być:
Tak jak już powiedziałem Kolega zrobi jak uważa, ale sądzę że Kolega Piotr.K …nie miał na mysli wymiany zabezpieczeń z 32A na 25A.

Witam wszystkich i pozwolę sobie dorzucić 3 grosze.
Odnośnie zabezpieczenia przedlicznikowego…
Najpewniej (bo tak jest wg warunków STOEN) zabezpieczenie jest topikowe,
więc harakteryzuje się współczynnikiem “k” 2,5. Pamiętajmy, że zabezpieczenia elektromagnetyczne posiadają współczynnik “k” 1,2
Oczywiście, mówimy o wielkościach do 40 A.
Więc, porównując bezp. topikowy 10 A z wyłącznikiem nadmiarowym S301 B10, to topik bedzie w rzeczywistości (nie przy prądach udarowych) bezpiecznikiem 25-cio Amperowym a S301 będzie tzw. dwunastką.
Jeszcze jedno: topik będzie przy prądach udarowych zawsze szybszy od elektromagnetycznego wyłącznika nadmiarowego.
Przeczytałem (kilka poziomów wyżej) wypowiedź, że różnicówka jest 25A…
Więc nie należy zwracać uwagi na wiekość nominału, gdyż ten symbol oznacza że nie posiada członu nadmiarowego. Jedynie mechanizm przewidziany do obiążenia takim prądem. Wartość 0,03 dotyczy członu różnicowego. Gdyby ten wyłącznik posiadał człon nadmiarowy, widniał by na nim symbol B25, lub C25, itd a nie 25A
Litera przed cyfrą oznacza harakterystykę a litera po cyfrze, jedynie prąd na jaki zaprojektowano wyłącznik ale bez nadmiaru.
Z poważaniem Krzysztof Ciesielski.

Witam Kolegę Wujektrzysiek i Kolegów na Forum

Odnośnie zabezpieczenia przedlicznikowgo:
To że STOEN wydaje warunki na zabezpieczenie przedlicznikowe realizowane przez bezpiecznik nie znaczy że tak jest w Starachowicach.
Jeżlei nawet już tak jest to k dla bezpiecznika może byc 2,5 o ile jest to bezpiecznki o charakterystyce gF ( i to odpowiedniego producenta) lub większy jeżeli o chrakterystyce gL.
Po drugie zabezpeiczenie elektromagnetyczne dla wyłącznika instalacyjnego ma k=1,2 :frowning: coś kolega pomieszał pojęcia.
Dla przypomnienia Kolego dla najczęściej stosowanych wył inst.:
charakterystyka B k=3 do 5
charakterystyka C k=5 do 10 (lub do 20)
Dlatego porównania bezpeicznika z wyłącznikiem nie komentuję.
Co do szybkośći działania bezpiecznika i wyłącznika instalacyjnego Kolego to selektywność się kłania.
Kolega sobie policzy spodziewane prądy zwarciowe w instalacji nałoży charakterystyki pasmowe zabezpeiczeń bezpiecznika i wyłącznika na siebie i wyjdzie co zadziała pierwsze i kiedy (dla jakiego prądu zadziała bezpiecznik pierwszy, a dla jakiego wyłącznik).
Co do wielkości prądu znamionowego różnicówki (obwody prądowe główne nie prąd róznicowy) to Kolega twierdzi, że nie należy na niego zwracać uwagi. Nie rozumiem do końca kontekstu wypowiedzi, ale kolega chyba nie zakłada ze skoro RCD nie ma członu nadprądowego i zwarciowego w obwodach głównych to przez ten wyłącznik o prądzie znamionowym 25A może normalnie i z założenia płynąć np 32A.

???

Zgadzam się z kolegą.
Pisząc “nie należy zwracać uwagi”, miałem na myśli brak członu prądowego…
czyli że, należy zamontować zabezpieczenia (bezwarunkowo)
Nie komentowałem tego, że 25A “wytrzyma” obciążenia 32A bo to wydało mi się… nie podlegające dyskusji.
Cciałem zwrócić uwagę na to że… powinno się zastosować zabezp. nadprąd jako pierwsze topikowe, różnicówkę ogólną dla wszystkich pozostałych zabezpieczeń elektromagnetycznych. (chyba że, stać kogoś na tyle różnicówek ile jest obwodów :slight_smile: )
Wg tego typoszeregu, należy pamiętać o kolejnych zmianach wartości A.
Przykład:
Zab. gł. top. 25A, P304 25A/003, zabezp. obw. S- 20 lub 16 lub 10A…
Wiadomo że, jeśli nasza sieć ma być przystosowana do szczególnych warunków… ponadto jeśli zamierzamy czerpać dużą moc… to i elemetów zabezpieczajacych będzie wiele.
Można wspomnieć o ochronnikach przepięciowych, jakiejś baterii kondensatorów jeśli cos fi mamy do “tyłka”… bo jest dużo odbiorników nierównomiernie obciążających sieć… przy b.dużych mocach.
Ale w normalnym mieszkaniu… :slight_smile:
Pamiętajmy tylko o przekrojach przewodów (WLZ- 6 lub 10, gn- 2,5 ośw- 1,5), o układzie TN-C-S, dodatkowo wył.różn. a na końcu S301 ew. S303.
Pozdrawiam i dzięki za słuszne uwagi.