Witam .
Panowie- ile przyjmujecie i dlaczego tyle max spadek napięcia w stanie normalnej pracy przy projektowaniu sieci nn. Czy nadal rozróżniacie wieś od miasta?
witam
A energetyka nie okresliła jaki przekrój przewodu zastosować?
Przekrój to jedno a długość i obciążenie to drugie i trzeba przliczyć czy będzie ok.
Jak ustalono ,że w sieci w miejscu przłączeni napęcie może być niższe o 10% od znamionowego to widzę że zaczeli niektórzy projektować sieci z takim maksymalnym spadkiem napięcia. Inni wogóle tego nie liczą. Wg mnie to nie to samo i to ,że energetyka może sobie pozwolić na 10% spadek napięcia to nie znaczy że na takie spadki należy projektować sieci.
Witam ![]()
-
Dla sieci nowobudowanych do obliczeń przyjmuję max. spadek napięcia 5% na odcinku od stacji transformatorowej SN/nn do granicy stron dostawca-odbiorca.
-
Dlaczego 5%?
Nie podejmuję się udzielić jasnej odpowiedzi gdyż nie potrafię nie mam dla niej mocnego i jasnego uzasadnienia.
Może jedynie napiszę to że dopuszczalne spadki napięcia (a w zasadzie różnicę od znamionowego ) +5% +10% w miejscu dostawy (które to docelowo w normie dotyczącej napięć znormalizowanych przewiduję się zmniejszyć) należy rozłożyć na:
- stopniowanie i możliwości automatycznej regulacji napięcia w GPZ,
- sieć SN,
- stopniowanie regulacji ręcznej na transformatorach rozdzielczych,
- sieć nn,
- zapas bezpieczeństwa,
- i być może jeszcze coś?
Doczekaliśmy się czasów, w których należy wiele brać na siebie i liczyć na własną wiedzę i doświadczenia poprzednich lat gdyż brak w tym temacie dobrej literatury, a jak już się jakaś pojawi to… różnie z jej fachowością bywa
. To smutne ale prawdziwe.
Dodatkowo dodam, że moim zdaniem należy się zastanowić lub zacząć zastanawiać jaki wpływ na sieć będą miały odbiorniki niespokojne takie jak np. przepływowe podgrzewacze wody. Tzn czy spadek napięcia będzie istotniejszy od krótkotrwałych wahań napięcia i czy ze względy na takie właśnie odbiorniki nie należy zwiększać przekroju przewodów zasilających pomimo, że sprawy spadków napięcia są w granicach dopuszczalnych.
Co do wspomnianych wymagań energetyki to byłbym wielce ostrożny.
Określony przez nich przekrój przewodów przyjmuję jako minimalne wymaganie, które należy zwykle sprawdzić nim się pod nim człowiek podpisze.
Spotkałem się z opinią pracownika energetyki (osoba powiedzmy odpowiadająca za rozwój sieci), że dopuszczalny spadek napięcia na linii nn należy przyjmować -15% ponieważ jak nastawi na transformatorze podwyższenie napięcia na zaciskach nn +5% (a może powinienem napisać -5% na stronie SN?
) to na sieci nn może być -15% i odbiorcy będą mieli max -10%.
Który z Kolegów z czystym sumieniem się podpisze pod takimi założeniami i obliczeniami?
Ja nie podejmuję się podjąć takiej odpowiedzialności.
I to jest najgorsze co kolega napisał na końcu. Jak wychodzą zaduże spadki napięć i idziesz do ZE aby coś z tym zrobić to ci mówią ,że co ja wymyślam ,przecież spadek napięcia może być do 10% więc te 8,5 to jest super jeszcze. A jeszcze zapytają jakie obciążenia przyjąłeś i jak powiesz ,że 12,5 to krzyk ,że po 7kw się przyjmuje. Wtedy jeszcze lepiej wyjdzie. A jak się tu nie podpisać pod tym . Toż przecież pieniążków nie zobaczysz a jedynie karę za nieterminowe zakończenie pracy.
A ciekawsze jest jeszcze to ,że jak nie wychodzi pętla zwarcia przyjęta dla zabezpieczenia odpowiedniego do obciążalności sieci to ci każą przyjąć mniejsze zabezpieczenie bo ponoć obecnie takie się w stacji znajduje. I nie wytłumaczysz ,że jak przyłączą jeszcze ze dwóch odbiorców to zabezpieczenia trzeba będzie podnieść .
A przy przyłączach to wręcz nie życzą sobie żadnych obliczeń. Tylko dokumentacja prawna inaczej nie przyjmą a i danych obwodu nie zdradzą.
To się zaczyna robić chore.
I ich maksyma : My nie jesteśmy tu aby zadowalać klientów tylko po to aby było taniej dla nas a więc robimy tak jak panu powiedziałem a nie tak jakby było dobrze dla odbiorcy.
W swojej krótkiej prktyce staram się aby spadek napięcia nie przekraczał 4% licząc od złącza (teoretycznie od stacji trafo, ale ze wzgldu na fakt, że na odcinku od trafo do ZK należy uwzględnić też innych odbiorców zasilanych tym samym kablem, o których nie mam danych, więc spadek na tym odcinku jest czysto teoretyczny).
Witam wszystkich
Niestety w tej chwili w zasadzie nie ma przepisu który określał by dopuszczalne spadki całościowo. ![]()
Dla WLZ-ów w budynkach mieszkalnych spadek napięcia określają wytyczne COSiW SEP z 2002 roku. i tak
dla mocy do 100 kVA spadek na wlz-cie ≤ 0,5 %
100 - 250 kVA spadek na wlz-cie ≤ 1,0 %
250 - 400 kVa spadek na wlz-cie ≤ 1,25 %
powyżej 400 kVA spadek na wlz-cie ≤ 1,5 %
W sieciach to o ile wiem obowiązuje tylko norma PN-EN-50160 mówiąca o średniej wartości skutecznej napięcia mierzonej w czasie 10 min w normalnych warunkach pracy (ale definicja co ??). W takich warunkach napięcie powinno się zmieścić w przedziale
).
Jerzy
Witam wszystkich
(Dz.U. Nr 14 poz 58), coś mi się przycisnęło nie tak
Jerzy
(Dz.U. Nr 14 poz 58 ),
Witam
Od pewnego czasu zastanawiam się czy z wymaganiami max spadków napięć w wlz według normy SEP-E-002 nie jest tak jak z wymaganiami długotrwałej obciążalności przewodów podanych w PN-IEC 60364-5-523 w szczególności dla kabli układanych w ziemi.
Czy to tylko kwestia interpretacji wymagań,przyjętych założeń.
Dla przykładu.
Remont instalacji w budynku
Dane:
- wlz1 -Pz 42kW, l=33m (cztery piętra 13 mieszkań)
- wlz2 –Pz 42kW,l=17m ( cztery piętra 13 mieszkań)
- wlz3- Pz 16kW
- wlz4 –Pz 12kW
Moc zapotrzebowana Pz przez przyłącze po uwzględnieniu współczynnika jednoczesności wynosi około 67kW co daje spadek U=0,21%
Dobierając przewód do wlz 1 i 2 na obciążalność, na styk można by dobrać 16mm2 z zapasem dobieramy 25mm2.
Po obliczeniu spadków napięć (metodą momentów) mamy:
wlz1=0,76%
wlz2=0,24
Dla wlz1 warunek spadek U<0,5% nie jest spełniony.
Czyli musimy dać większy przekrój 35mm2 …liczymy i spadek wynosi….0,55% a musimy jeszcze dodać spadek napięcia na przyłączu 0,21% !!!.
Jeszcze za duży. Trzymając się wytycznych normy SEP-E-002 musimy dobrać ……70mm2
Dopuszczalny spadek napiecia podawany w PN-IEC 60364-5-52 :
525 Spadek napięcia w instalacjach odbiorczych
W opracowywaniu.!!!
UWAGA - Przy braku innych okoliczności zaleca się, aby w praktyce spadek napięcia między złączem instalacji a urządzeniem odbiorczym nie przekraczał 4 % znamionowego napięcia instalacji.
Inne rozważania dotyczą czasu rozruchu silników i odbiorników z dużym prądem rozruchowym.
Przejściowe warunki takie jak: odchylenia i wahania napięcia, spowodowane nienormalną pracą, mogą nie być brane pod uwagę.
Dlatego osobiście zakładam w obliczeniach 1% spadek napięcia dla wlz.
Pozdrawiam.