Problem z uziomem

Witam. W trakcie pomiarów rezystancji uziemienia instalacji odgromowej w pewnej szkole okazało się, że wartość rezystancji w jednym z szesnastu złącz przekracza sto ohmów (pozostałe wyniki od 3 do 7 ohmów). Obok feralnego złącza znajduje się uziom wykonany w trakcie modernizacji przyłącza o wartości rezystancji 3,42 ohma. Nie wnikam w przyczynę uszkodzenia starego uziomu, najprawdopodobniej prace budowlane, nie ma również możliwości rozkopania uziomu celem naprawy. Pytanie, czy można w możliwie łagodnym przebiegu wypiąć się ze starego, uszkodzonego uziomu i podłączyć do sprawnego. Załączam zdjęcie.

A o który uziom Ci chodzi .
Bo to są chyba dwa różne systemy uziemienia , więc zastanów się , co się stanie w przypadku wyładowania i przeniesienia ładunku na instalacje wewnętrzną jak i gazową.

Dzięki Elektro-Serwis za odpowiedź, ale sprecyzuj co oznacza “różne systemy uziemienia”. Rozumiem, że uziomy mogą pełnić funkcje robocze, ochronne bądź odgromowe. W projektach, które oglądałem uziomy pełnią wszystkie te funkcje naraz. Nie mam tak bogatego doświadczenia w uziomach jak pewnie wielu z was, dlatego proszę o odpowiedź tak lub nie i rzeczowe argumenty dlaczego.

Do celów odgromowych jako uziomy nie powinny być stosowane:
 kable i rury mające osłony przeciwkorozyjne z materiałów termoplastycznych, rurociągi metalowe mające wstawki izolacyjne, ciągi rur metalowych przeznaczonych dla palnych cieczy lub gazów oraz ogrzewania

Dotarłem do tej definicji jeszcze przed napisaniem pierwszego postu ale istotą tego zapisu jest zakaz stosowania np. rury gazowej jako uziomu. W tej sytuacji bednarka wpięta jest do uziomu otokowego, a dopiero do niej w celu wyrównania potencjałów uziemiono rurę z gazem, czyli żaden rurociąg nie jest tutaj uziomem. Być może interpretacja ta jest błędna, dlatego pytam na forum mądrzejszych.

Tak tylko że problem w tym miejscu jest taki że tego połączenia z rurą gazową nie powinno być to jest połączenie na " dziko " nie zgodnie z tym co jest powyżej napisane. I ta rura będzie robiła za uziom mimo że nim de facto nie jest .

Dlaczego nie można rozkopać tej zielonej trawki i dostać się do otoku?
Czy tam niżej jest kotłownia gazowa?

Dość przewrotnie napisałem, że nie ma możliwości rozkopania trawy w celu uzyskania informacji, czy można wypiąć zwód pionowy z uszkodzonego uziomu (po prawej) i wpięcie go do sprawnego (żółto-zielona bednarka po lewej). Wnioskuję po powyższym, że lepiej tego nie robić. Najpewniej uziom został uszkodzony bruzdownicą w trakcie modernizacji przyłącza. Po kolorze tynku widać przebieg przewodu łączącego rozdzielnicę po prawej z tablicą licznikową po lewej. Najprawdopodobniej bez kucia i kopania się nie obejdzie, ale musiałem zapytać bardziej doświadczonych kolegów, czy prostszy wariant przełączenia uziomów wchodzi w rachubę.