Mieszkanie w bloku,TN-S z różnicówką, połączenia wyrównawcze wmieszkaniach ( gaz i woda) podłączone w Tablicy Rozdzielczej do PE.
Jest pralka nowa-“elektroniczna”. Po włączeniu jej do gniazdka z PE pojawia się na pralce symbol “ochrony przeciwporażeniowej”. Jeśli podłączę ją do gniazda bez PE pralka działa.
Jeśli pralka jest włączona(bez uziemienia) to - pomiędzy obudową pralki a PE w gniazdku oraz obudową pralki a rurami jest napięcie 120 V
Również zmierzone miernikiem napięcie Ulpe=120 V
jeśli wypnę wyrównawczy z TR oraz kuchenkę gazową (przewód od elektroniki) to jest wszystko OK. Jeśli wypnę samą kuchenkę to również jest źle.
przyniosłem mikrofalę i podłączyłem do tego samego gniazda- napięcie pomiędzy obudową a rurą wodną = 12V
-robiąc zwarcie pomiędzy PE a rura i N a rura różnicówka działa
gdy wypnę wyrównawcze od PE - pralka działa bo napięcie między obudową a rurą =1V- napięcie to nie ma którędy wrócić do pralki ??( wracała przez wyrónawcze iprzyłącze wodne? )
Chcesz Kolego powiedziec,ze masz nową instalacje,połączenia wyrównawcze,oraz TN-S,różnicówke,i co tam jeszcze…a miedzy tym wszystkim jest 120V upływu,i ta różnicówka na cos takiego pozwala?!
To po co to tam wszystko jest?!
Jeżeli pralka ma styk ochronny to musi być używana w gnieździe z takim stykiem.
Jeżeli po przyłączeniu do gniazda z PE, pralka wyświetla znak “ochrony przeciwporażeniowej”, to może to oznaczać że w gnieździe odwrotne są zamontowane przewody L i N.
Nie rozumiem po co są próby z odpinaniem przewodu PE - instalacja wykonana i odebrana przez elektryka, nawet mając uprawnienia, nie podejmowałbym się takich prób. To jak skakanie na bungee ale bez liny.
Mam nadzieję że wszystko dobrze zrozumiałem. Podejrzewam, że punkt rozdziału N i PE nie został poprawnie uziemiony. Zamknięcie obwodu przez N powoduje pojawienie się częsciowego napięcia w przewodzie PE. Do różnicówki idą dwa przewody L i N, PE ją omija, więc bilans prądów się zgadza i nie wybija. Poprawcie mnie jeśli źle piszę.
Punkt rozdziału nie musi być uziemiony. Uziemienie w tym miejscu jest najbardziej korzystne, ale nigdzie nie widziałem bezwzględnej konieczności wykonania. Pojawienie się napięcia na przewodzie PE jest jak najbardziej niekorzystne. Ale, chyba nie jest to w tym przypadku jaki opisał kolega adgonzo. Nie wierzę, że w układzie TN-S z połączeniami wyrównawczymi może pojawić się napięcie rzędu 120V.
Czytając powoli…
Moim zdaniem pralka wykrywa odwrotnie połączenie przewodów L i N. Część urządzeń elektronicznych ma wbudowany miernik obwód detekcji wartości różnicy potencjałów L-PE i N-PE. Zamiana w gniazdku przewodów L i N powinna pomóc.
Jeśli pralka jest włączona(bez uziemienia) to - pomiędzy obudową pralki a PE w gniazdku oraz obudową pralki a rurami jest napięcie 120 V
Różnica potencjałów pomiędzy poprawnie uziemionym przewodem PE a odizolowaną obudową pralki może być dowolna w zakresie od 0 do 230V. Tutaj mamy akurat w połowę.
Również zmierzone miernikiem napięcie Ulpe=120 V
Mierzone w gnieździe wskazuje na błąd połączenia. Mierzone na pralce -patrz powyżej.
jeśli wypnę wyrównawczy z TR oraz kuchenkę gazową (przewód od elektroniki) to jest wszystko OK. Jeśli wypnę samą kuchenkę to również jest źle.
Przewód wyrównawczy? Jeżeli dobrze rozumiem to chodzi o żyłę o kolorze zółto-zielonym w przewodzie instalacyjnym YDY 3x2,5 mm spełniającą funkcje ochronną. Chyba że jest to miejscowe połączenie wyrównawcze jako dodatkowa żyła do metalowych części w pomieszczeniach “mokrych”.
W pierwszym przypadku pozbywamy się ochrony w obwodach TN-C, w drugim pozbywamy się potencjału ziemi i miernik naturalnie wskaże 0 pomiędzy punktami “nieuziemiona rura” - “nieuziemiona pralka”. Taki stan przy sprawnej izolacji pralki będzie działał. Aż do momentu uszkodzenia izolacji.
Powyższa sytuacja występuje w całym bloku
We wszystkich mieszkaniach jest źle? Były przypadki aby pojawiła się różnica potencjałów rzędu 20-30V między przewodem PE/PEN a rurami (bez połączeń wyrównawczych) ale nie 120V. Jeżeli tak jest to prokurator lada dzień wkroczy.
Witam
sprawdzić ciągłość przewodu PE, te 120 V to może pojemnościowo pomierzone bo jest przerwa w PE.
Nic nie napisłałes jakie mierniki stosujesz do diagnostyki instalacji w tym mieszkaniu.
Rację miał kolega STANCA, mianowicie brak ciągłości PE w RG budynku …“ktoś” “coś” grzebał i odkręcił - po przykręceniu PE do szyny wszystko śmiga jak należy a pomierzone napięcie dotykowe =1V ( Metrel61557 )
tylko zastanawia mnie jedno…jak nie było PE to jakim cudem różnicówki działały i to dobrze. Chociaż mieszkaniec ostatniego piętra powiedział że ściany w tym bloku kryją wiele tajemnic…
a tak w ogóle to złożyłem pismo do spółdzielni “ze coś tu śmierdzi” i aby sobie “pomierzyli” blok dla Świętego spokoju
Po raz kolejny okazało się że pojedyncze jednostronne połączenie PE daje złudne poczucie bezpieczeństwa (i ma większą oporność a co gorsza większą indukcyjność, zwykle też większy koszt (wykonania i materiałów) niż poniżej wskazana sieć masy budynku), a w dodatku do innych celów niż SWZ wcale lub prawie wcale nie pomoże…
Zapraszam do poczytania (nie tylko na tym forum) pod hasłami mesh bonding network / sieć masy budynku, EMC, LEMP, SPD, ESD. (Wiele z tego co pisałem wiąże się z tym w różnych aspektach - można odszukać np. przez profil).