Problem pralka-instalacja

Sytuacja wygląda następująco

Mieszkanie w bloku,TN-S z różnicówką, połączenia wyrównawcze wmieszkaniach ( gaz i woda) podłączone w Tablicy Rozdzielczej do PE.

Jest pralka nowa-“elektroniczna”. Po włączeniu jej do gniazdka z PE pojawia się na pralce symbol “ochrony przeciwporażeniowej”. Jeśli podłączę ją do gniazda bez PE pralka działa.

  1. Jeśli pralka jest włączona(bez uziemienia) to - pomiędzy obudową pralki a PE w gniazdku oraz obudową pralki a rurami jest napięcie 120 V

  2. Również zmierzone miernikiem napięcie Ulpe=120 V

  3. jeśli wypnę wyrównawczy z TR oraz kuchenkę gazową (przewód od elektroniki) to jest wszystko OK. Jeśli wypnę samą kuchenkę to również jest źle.

Powyższa sytuacja występuje w całym bloku

Co może być powodem:

  • czy to napięcie na instalacji wyrównawczej ?

juz wiem.

Przecież wyrównawcze powinny mieć osobne uziemienie

W tym wypadku,to raczej wogóle tego uziemienia nie mają…

Po kolejnych ogledzinach jestem pewien że:

-napięcie dotykowe między pralką a rurą =120 V

  • przyniosłem mikrofalę i podłączyłem do tego samego gniazda- napięcie pomiędzy obudową a rurą wodną = 12V

-robiąc zwarcie pomiędzy PE a rura i N a rura różnicówka działa

  • gdy wypnę wyrównawcze od PE - pralka działa bo napięcie między obudową a rurą =1V- napięcie to nie ma którędy wrócić do pralki ??( wracała przez wyrónawcze iprzyłącze wodne? )


    Wg mnie za duże napięcie dotykowe. Mam rację ?

Chcesz Kolego powiedziec,ze masz nową instalacje,połączenia wyrównawcze,oraz TN-S,różnicówke,i co tam jeszcze…a miedzy tym wszystkim jest 120V upływu,i ta różnicówka na cos takiego pozwala?! :unamused:
To po co to tam wszystko jest?!

no właśnie,a test samej różnicóki wychodzi poprawnie-dlatego nie rozumię tejsytuacji

Jeżeli pralka ma styk ochronny to musi być używana w gnieździe z takim stykiem.
Jeżeli po przyłączeniu do gniazda z PE, pralka wyświetla znak “ochrony przeciwporażeniowej”, to może to oznaczać że w gnieździe odwrotne są zamontowane przewody L i N.
Nie rozumiem po co są próby z odpinaniem przewodu PE - instalacja wykonana i odebrana przez elektryka, nawet mając uprawnienia, nie podejmowałbym się takich prób. To jak skakanie na bungee ale bez liny.


Pozdrawiam
ociec

Mam nadzieję że wszystko dobrze zrozumiałem. Podejrzewam, że punkt rozdziału N i PE nie został poprawnie uziemiony. Zamknięcie obwodu przez N powoduje pojawienie się częsciowego napięcia w przewodzie PE. Do różnicówki idą dwa przewody L i N, PE ją omija, więc bilans prądów się zgadza i nie wybija. Poprawcie mnie jeśli źle piszę.

Punkt rozdziału nie musi być uziemiony. Uziemienie w tym miejscu jest najbardziej korzystne, ale nigdzie nie widziałem bezwzględnej konieczności wykonania. Pojawienie się napięcia na przewodzie PE jest jak najbardziej niekorzystne. Ale, chyba nie jest to w tym przypadku jaki opisał kolega adgonzo. Nie wierzę, że w układzie TN-S z połączeniami wyrównawczymi może pojawić się napięcie rzędu 120V.

Czytając powoli…

Moim zdaniem pralka wykrywa odwrotnie połączenie przewodów L i N. Część urządzeń elektronicznych ma wbudowany miernik obwód detekcji wartości różnicy potencjałów L-PE i N-PE. Zamiana w gniazdku przewodów L i N powinna pomóc.

  1. Jeśli pralka jest włączona(bez uziemienia) to - pomiędzy obudową pralki a PE w gniazdku oraz obudową pralki a rurami jest napięcie 120 V

Różnica potencjałów pomiędzy poprawnie uziemionym przewodem PE a odizolowaną obudową pralki może być dowolna w zakresie od 0 do 230V. Tutaj mamy akurat w połowę.

  1. Również zmierzone miernikiem napięcie Ulpe=120 V

Mierzone w gnieździe wskazuje na błąd połączenia. Mierzone na pralce -patrz powyżej.

  1. jeśli wypnę wyrównawczy z TR oraz kuchenkę gazową (przewód od elektroniki) to jest wszystko OK. Jeśli wypnę samą kuchenkę to również jest źle.

Przewód wyrównawczy? Jeżeli dobrze rozumiem to chodzi o żyłę o kolorze zółto-zielonym w przewodzie instalacyjnym YDY 3x2,5 mm spełniającą funkcje ochronną. Chyba że jest to miejscowe połączenie wyrównawcze jako dodatkowa żyła do metalowych części w pomieszczeniach “mokrych”.
W pierwszym przypadku pozbywamy się ochrony w obwodach TN-C, w drugim pozbywamy się potencjału ziemi i miernik naturalnie wskaże 0 pomiędzy punktami “nieuziemiona rura” - “nieuziemiona pralka”. Taki stan przy sprawnej izolacji pralki będzie działał. Aż do momentu uszkodzenia izolacji.

Powyższa sytuacja występuje w całym bloku

We wszystkich mieszkaniach jest źle? Były przypadki aby pojawiła się różnica potencjałów rzędu 20-30V między przewodem PE/PEN a rurami (bez połączeń wyrównawczych) ale nie 120V. Jeżeli tak jest to prokurator lada dzień wkroczy.

Witam
sprawdzić ciągłość przewodu PE, te 120 V to może pojemnościowo pomierzone bo jest przerwa w PE.
Nic nie napisłałes jakie mierniki stosujesz do diagnostyki instalacji w tym mieszkaniu.

STANCA

wszystko jasne Panowie (prawie jasne )

Rację miał kolega STANCA, mianowicie brak ciągłości PE w RG budynku …“ktoś” “coś” grzebał i odkręcił - po przykręceniu PE do szyny wszystko śmiga jak należy a pomierzone napięcie dotykowe =1V ( Metrel61557 )

tylko zastanawia mnie jedno…jak nie było PE to jakim cudem różnicówki działały i to dobrze. Chociaż mieszkaniec ostatniego piętra powiedział że ściany w tym bloku kryją wiele tajemnic…

a tak w ogóle to złożyłem pismo do spółdzielni “ze coś tu śmierdzi” i aby sobie “pomierzyli” blok dla Świętego spokoju

Nie chciałbym sie chwalic,ale napisałem Ci to w pierwszym moim poscie tego wątku :smiley:

też prawda:)

Zwracam honor

Po raz kolejny okazało się że pojedyncze jednostronne połączenie PE daje złudne poczucie bezpieczeństwa (i ma większą oporność a co gorsza większą indukcyjność, zwykle też większy koszt (wykonania i materiałów) niż poniżej wskazana sieć masy budynku), a w dodatku do innych celów niż SWZ wcale lub prawie wcale nie pomoże…
Zapraszam do poczytania (nie tylko na tym forum) pod hasłami mesh bonding network / sieć masy budynku, EMC, LEMP, SPD, ESD. (Wiele z tego co pisałem wiąże się z tym w różnych aspektach - można odszukać np. przez profil).