Problem - Napięcie jest a żarówki nie świecą

Witam
Mam problem, w puszcze do oświetlenia pokoju mam 217V, w skrzynce bezpiecznikowej jest 228V.
W/w puszcze napięcie mieżyłem metexem, a po podłączeniu żarówki do fazy i zera żarówka nie świeci, próbowałem też zawrzeć przewody i po ich zwarciu na styku zwarcia się przewodów wskaźnik neonowy nie pokazywał nic.

Co dziwne przez lata oświetlenie w pokoju działało beż zarzutu, żadnego migania, przyciemniania się żarówek i nagle po zaświeceniu żarówki płynnie ściemniając się zgasły i już nie dało się ich zaświecić.
Proszę o pomoc

Jest kilka możliwości:

  1. zły styk w oprawce lub uszkodzona żarówka)
  2. uszkodzone łączenia w lampie
  3. uszkodzone łączenia w puszce
    Zakładam, że przewody są całe.
    Mogą być też inne niespodzianki, bo nie wiem co i jak mierzyłeś.
    Jeśli masz nową instalację TN-S (popularnie nazywana “trójprzewodowa”) dodatkowo może byc przerwa na N “zerze” - kolor niebieski, jeśli mierzyłeś do żółto-zielonego PE to świadczy, że przewód ochronny jest sprawny i musisz szukać przerwy w łączeniach przewodu niebieskiego.

Instalacja jest dwuprzewodowa.
Sprawdziłem i podokręcałem połączenia na listwach w skrzynce bezpiecznikowej.
Do puszki dochodzą dwie żyły: “zero i faza”.
Pomiar robiłem nawet z porozpinanymi przewodami.
Do puszki dochodzi biały dyt 2x1,5, odpływy na wyłącznik i lampę natomiast czarny dyt 3x1,5.
Mierzyłem na dycie białym - 217V - i po zetknięciu ze sobą tych przewodów nie występuje zwarcie, po podłączeniu do nich żarówki też nic, więc z kąt to wskazanie 217V na metexie? i co jest grane?

Jest to pierwsze taka sytuacja z jaką się spotkałem, a pracuję już łącznie ok. 8 lat w administracji zasobów mieszkaniowych jako elektryk.
Planuję najprostsze rozwiązanie - pociągnąć nowe zasilanie ze skrzyni bezpiecznikowej do tej puszki. Najprostsze ale i najbardziej bolesne - mieszkanie po remoncie.
I to właśnie tego kucia chciałbym uniknąć.
[/img]

WITAM, weż podłącz na momęt dłuższym przewodem 1 żyłowym zero z konstrukcji metalicznej ( kaloryfer ,rura wodna ) drugi do fazy przez żarówkę jak zaświeci to masz w ścianie zły styk przwodu N .jak nie to sprawdz w poprzednim połączeniu ,pozdrawiam TADEK

Witam
Sprawdzić ciągłość połączeń przewodów, tu jest problem na nadpalonym styku lub obluzowanej końcówce. Sprawdzić też połączenie miedź aluminium. Miernik pokazuje napięcie bo dla niego kilkadziesiąt kΩ (złego styku) to pryszcz. Sam posiada dużą oporność. A miernik izolacji co wskazuje?

TEN KALORYFER O KTÓRYM POPRZEDNIK NAPISAŁ ZOSTAW W SPOKOJU.

STANCA

Analizowałem usterkę jeszcze raz w głowie (nie jest to u mnie w domu tylko u znajomego, więc jeszcze raz mogę do tego “podejść” po świętach), bo nie daje mi to spokoju, a nie lubię jak mi coś nie wychodzi, coś na czym wydaje mi się że się znam :slight_smile: (przepraszam za brak skromności - ale jest to pierwsza usterka z jaką nie dałem sobie od razu rady)
I nasuwa mi się jeden wniosek:

  • “Sprawdziłem i podokręcałem połączenia na listwach w skrzynce bezpiecznikowej” i w puszce - więc to nie wina styku
  • Ciągłości nie sprawdzałem, gdyż miałem pomiar na mierniku, ale…
    Ale… czy ten pomiar nie jest przypadkiem pomiarem napięcia wyindukowanego? - “próbowałem też zawrzeć przewody i po ich zwarciu na styku zwarcia się przewodów wskaźnik neonowy nie pokazywał nic”
    Wniosek mój jest taki że to przewód fazowy jest uszkodzony - może kiedyś ktoś go nawiertał.
    Ale czy możliwe jest by w przewodach prowadzonych w ścianach mogło się wyindukować takie napięcie.
    I fakt że oświetlenie nigdy nawet nie migało…
    Jeżeli jest tak jak myślę to niestety kucie albo korytka są nie uniknione - a szkoda - bo przerwy teraz to na pewno nie znajdę.
    Pozdrawiam

Jest wiele sposobów jak znaleźć miejsce przerwy bez kucia.
Pomyśl i zastosuj. Kuć każdy potrafi.

Ja robię to wykonanym przez siebie wskaźnikiem na wzmacniaczach operacyjnych 2szt.741 i głowicy z amerykańskiego magnetofonu przemysłowego, lub kupionym szukaczem, ewentualnie fazerem. Mój uniwersalny ma jedną z funkcji szukaj przewód pod napieciem. W górnej ściance ma czujnik. Naprawdę wychodzi nawet pod cegłą.
STANCA

Jest przerwa (utleniony styk, przepalony lub nadłamany przewód) w łaczeniach, tylko musisz zlokalizować gdzie. Twój miernik wysokoomowy pokazuje przerwę jako 217V. Szukaj ostatniego miejsca ponad 225V ( bez obciążenia), za tym miejscem lub w jego okolicy jest problem. Sam miernik napięcia i neonówka to mało, musisz mieć probówkę (żarówka z oprawka i przewodami lub cos co pobiera co najmniej 200mA).

  1. Przykra niespodzienka to ułamany przewód w izolacji, trudne do zlokalizowania, to występuje najczęściej w puszkach rozgałęźnych lub pod osprzętem (tam gdzie wyginasz przewód)
  2. Spytaj czy wieszał ostatnio szafki, obraz lub coś podobnego, jakieś kucie; usterka mogła spokojnie latami siedzieć i dopiero teraz objawiła się (za ostatnim pomiarem powyżej 225V szukaj po ścianie lub puszkach)

Witam Kolegów.

Proste i łatwe.
Potrzeba dość długi przewód jednożyłowy, :
-raz podłączony do dobrego zacisku N/PEN instalacji
-drugi raz podłączony do L (pewnego, dobrego) zacisku instalacji.

Poprzez zarówkę zbadamy , czego nie ma na wypuście oświetleniowym w w/w instalacji.

A induktor wykaże na pewno , czego brakuje :smiley: (beznapięciowo !!)

Nie każdy ma mierniki do pomiarów instalacji lub “prześwietlania” ścian. To można sprawdzić starymi, sprawdzonymi, prostymi metodami.

witam Kolegów :slight_smile:

Rozumiem, że świąteczny nastrój się udziela, myślimy górnolotnie ale czasami nielogicznie.

Po lekturze tego tematu ręce mi opadły.

Panowie, na jakim forum my jesteśmy? Szokiem dla mnie jest fakt, że tak prosty i książkowy wręcz przypadek staje się tematem pracy naukowej.

Powagi Panowie i szanujcie się bardziej.

Witam kolegów.
Warto sprawdzić napięcie w puszce oświetleniowej /lub oświetleniowo-gniazdowej/ poprzedzającej tę, z której zasilana jest omawiana lampa. Jeżeli tam napięcie będzie zbliżone do nominalnego /230V/ to po prostu najpierw wpiąć w tej właśnie puszce wystarczająco długi /od puszki do lampy/ odcinek przewodu 1-żyłowego pod zacisk fazowy i sprawdzić czy lampa zaświeci a jeśli nie to analogicznie ten sam przewód wpiąć pod zacisk neutralny i ponownie sprawdzić czy ta lampa zaświeci.
Pozdrawiam. inteldom

Kolego Tadeuszu, zastanów się proszę co ty koledze proponujesz. Masz uprawnienia elektryczne ?.
inteldom

Wesołego po Świętach kolego opornik. Bywa, że wtedy rezystancja elektrykowej żarówki… rośnie. Człowiek to przecie też przewodnik, prawda ?. Pozdrawiam. inteldom

Witam
Okazało się że uszkodzony został przewód fazowy.
Niestety nie udało się zlokalizować gdzie, połozyłem korytko przy suficie żeby doprowadzić nowe przewody i teraz jest ok.
Dziękuję za Wasze podpowiedzi i pozdrawiam

Witam



Czym było lokalizowane? Może czegoś to nas nauczy?
STANCA

Witam wszystkich kolegów na forum ale ja tylko mam pytanie do kolegi Stanca ,może jakiś schemat tego wykrywacza z własnej roboty bo brzmi dobrze wzmacniacze rozumiem ale głowica to nie.Pozdrawiam Waldemar