Koledzy czy przy obliczeniach trafo połączonych równolegle ich zastępczą impedancje liczymy jak dla zwykłych impedancji połączonych równolegle czyli dla dwóch takich samych ich wartość dzieli się na pół?
Liczę na Simarysie i wychodzi mi większy prąd zwarcia.
Może udostępni ktoś przykład lub doradzi.
Kolego, opisz to trochę bardziej zrozumiale, może wówczas ktoś coś Tobie doradzi, bo na chwilę obecną to ja nic z tego nie rozumiem.
Obliczenie zastępczej impedancji dwóch trafo pracujących równolegle.
Czy liczy się je analogicznie jak impedancje dwóch rezystorów o takich samych wartościach połączonych równolegle czyli wartość impedancji dzielona przez 2?
Myślę że z logiki wychodzi że jak działają dwa źródła na wspólna szynę to prąd zwarcia musi być większy, tak samo jak można pociągnąć dwukrotnie większy prąd.
Tak zgadza się tylko obliczam prądy zwarciowe i nie wiem czy dobrze wyliczam impedancje zastępczą dla dwóch trafo połączonych równolegle.
Rozumiem, że chodzi o prądy zwarciowe na szynach nn…
Jeśli tak, to należy oczywiście policzyć to z impedancji połączonych równolegle. Tyle tylko, że jest to założenie czysto teoretyczne…
Żarty kolego electrics prawisz. Jakie teoretyczne. U mnie dwa transformatory ( 2x 1MW ) pracują równolegle.
Liczył bym tak jak Ty z zapasem jakieś 20 do 25% w górę impedancji dla różnych połączeń.
Kolega powyżej ma połączone o połowę mniejsze trafa więc może i również ma dane o mocy zwarcia przy takich transformatorach. To by była dobra sprawa do sprawdzenia obliczeń.
Moc zwarciowa 183MVA ( ale dotyczy jednego transformatora )
Tak przy okazji czy takie łączenie równoległe transformatorów może być niebezpieczne ?
Podobno przy większej mocy zwarciowej może się zdażyć , że przy zwarciu bezpiecznik wybucha.
Tak przy okazji czy takie łączenie równoległe transformatorów może być niebezpieczne ?
Kolega sylwester żartuje źle dobrana moc zwarciowa szyn rozdzielni przy połączeniu równoległym trafo skutkuje wyparowaniem ich przy zwarciu. Często się zdarza że łączymy trafo równolegle tylko na czas łączeń ruchowych a nie do pracy ciągłej .
Myślę że materiał Doktora będzie pomocny bo pokazuje jak ważne jest dobranie odpowiednie aparatury i szyn głównych rozdzielni pod kątem mocy zwarciowej ,obciążalności cieplnej oraz zwarciowej zdolności wyłączenia zasilania.
http://www.edwardmusial.info/pliki/prad_zwarc.pdf
Wielu użytkowników forum nie mogąc nic powiedzieć odsyła do norm lub artykułów Pana Musiała. Zapewniam cię kolego , że mam dostęp do norm ( członek izby) jak i do wszystkich artykułów pana Musiała. Myślę ,że wszyscy je czytają. Proszę napisać coś od siebie. Pojawił się kolega niedawno to by było korzystnie czymś zabłysnąć.
Przecież zabłysłem i odpowiedziałem (koledze) dlaczego ważne jest obliczenie wartości prądów zwarcia.
Koledzy licząc “ręcznie” wychodzi mi ok 72,2kA Simaris pokazuje 87kA.
Przy takich samych założeniach.
Kolego piotrp impedancje zwiększyć czy zmniejszyć? Bo jak zwiększę zmniejszy mi się prąd zwarcia.
Witam
Kolega „simcode” jak zwykle błyszczy, tylko żeby wiedział co i jak to by może się nie odzywał.
Prąd dla podanych wartości w simarisie dla szyn ok. 10m mi wychodzi 50 kA dla jednego trafo, dla połączonych równolegle 100 kA.
W tym przypadku może bym nie zwiększał impedancji. Z mojego doświadczenia wynika że prąd zwarcia obliczenia-pomierzony jest mniejszy o te ok. 20%. Także jak tego nie zwiększysz to masz praktycznie to co tam może wystąpić teoretycznie i powinno być mniejsze.
Ta moc to chyba po stronie 15kV ?
Kolego Piotrze czy ja pisałem o zmianie impedancji ? Moje zdziwienie tylko wywołało stwierdzenie że może łączenie równoległe jest takie nie ważne dla obliczeń .
Naprawdę co kolega napisał powyżej to ja nie kumam.
Transformatory łączy się równolegle i pracują tak stale i niczemu to nie przeszkadza.
Czy ten zapis świadczy że nie można łączyć trafo równolegle do pracy ciągłej kolega żartuje .Świadczy tylko że jeśli mamy łączyć trafo do pracy równoległej na stale to potrzeba odpowiednio policzyć te parametry o których pisałem i tylko tyle.A jak ktoś pokpi sprawę to właśnie mu się szyny stopią .
Koledzy kłócicie się a nie pomagacie.
Zaprzestańmy dogadywania sobie na tym forum.
Jak wyliczyć prąd zwarcia przy pracy równoległej takich samym transformatorów połączonych szynoprzewodem lub liniami kablowymi o jakieś impedancji Zsz?
jak na rysunku - jak uwzględnić ta impedancje w obliczeniach?
Dla trafo dwa połączone równoległe w teorii taka sama impedancja wiec połowa wartości impedancji jednego trafo.
jak by pracowały na ta sama rozdzielnice - w teorii prad zwarcia dwa razy większy jak pojedynczego.
Rownolegle.pdf (175 KB)
