Mam kilka pytań o licznik PAFAL 8A8D o parametrach 5(40)A.
Z tego co podają w dokumentacji licznik ten ma prąd bazowy 5A i maksymalny 40A ale w nie ma informacji czy ten prąd 40A to jest chwilowy rzędu kilku minut, godzin czy możne licznik może być cały czas pod takim obciążeniem oraz czy w przypadku przekroczenia tego prądu o kolejne 10A w czasie rzędu 3-10 min nie nastąpi jego usterka.
Niestety ale nie mam dostępu do norm . Interesują mnie faktyczne dane oparte na doświadczeniu i rzeczywistości. Instalacja główna jest zabezpieczona 3x125A natomiast pod-licznik jest zabezpieczony 1xC63 co wydaje mi się bardzo dziwne bo prąd maksymalny licznika jest 40A. Dodatkowo za tym pod-licznikiem są cztery inne liczniki i każdy zabezpieczony C16. Aktualnie instalacja działa a obciążenie powyżej 40A praktycznie nie występuje ale przy takim zabezpieczeniu bez problemu możne wystąpić. Czy chwilowe 3-10 min obciążenie licznika prądem 50A możne spowodować jego uszkodzenie czy raczej będzie to dla niego niezauważalne.
A co ma zabezpieczenie nadprądowe do prądu max licznika, zabezpieczenie zabezpiecza obwód a nie sam licznik.Jedynie można się doczepić dlaczego tam jest C 63 a nie B .Taki licznik można przeciążyć prądem rozruchowym niewielkim np.
Licznik apatora EA5gr tylko 0.2 % Ib .Myślę że inne liczniki mają podobne wyniki.
Jeżeli się nie mylę to zabezpieczenie przedlicznikowe przepuści prąd rzędu nawet 60A (C63) przez obwód (licznik) który ma Imax = 40A . Nie bez powodu Imax 40A jest chyba podane na liczniku, chyba ze to maksymalny prąd dla którego odchyły są w normie,a powyżej tego prądu licznik już wypada z normy.
Trochę poczytałem na temat liczników, ale nadal nie ma pewności co do danych jakie posiadam. Według mnie IB to prąd bazowy dla którego są określane parametry licznika oraz dla każdego licznika podaje się maksymalna trwała obciążalność licznika będąca stosunkiem Imax do IB co w danym przypadku daje 8 (w oznaczeniu licznika 8A8D gdzie A to indukcyjny, D - dodatkowe opcje ). Taki licznik przechodząc procedurę legalizacji ma wytrzymać maksymalne obciążenie prądem 1,2 Imax przez okres 2 godzin. Tak ze wydaje mi się że powinien tez wytrzymać chwilowe obciążenie prądem nawet 63A.
Chwilowe pewnie by wytrzymał ale przy zabezpieczeniu 63A prąd o takim natezeniu może przepływać ciągle i takie zabezpieczenie nie ma prawa się wyłaczyć.
Czepia się kolega. 15 czerwca - weekend. Kolega Simcode zapewne na jakimś grillu albo innej imprezce. Kto w takiej sytuacji może ocenić o jaki prąd rozruchowy chodzi - samego licznika czy jakiegoś opomiarowanego urządzenia. A 0,2%Ib jak byk stoi.
A ja uważam, że fortunne, trafne i jednoznaczne. Prąd rozruchowy to prąd, poniżej ktorego licznik nie liczy. A kawałeczek wyżej w karcie podane jak na tacy: prąd bazowy 5A i maksymalny 60A.
I wszystko jasne…
Witam
Kolego Simcode
Moim zdaniem problemem nie jest to, że kolega pisząc post z 15 cze 2013 20:59 :
się pomylił.
Bo każdy z nas może się pomylić i nie jednemu (łącznie ze mną) to się zdarzyło. Myślę, że większość czytających od razu zauważyła, że 0.2%Ib to jest b.mała wartość prądu, która nie może być wartością decydującą o przeciążeniu licznika. Ale kolega mógł tego nie zauważyć i to nie jest problem.
Natomiast chyba trochę śmieszną robi się sytuacja, w której kolega zamiast przyznać się do pomyłki i zamknąć tę sprawę - na siłę próbuje wyszukiwać błędów u innych tylko nie u siebie.
Pomijając reguły pisania przymiotników z małej litery, ja bym oczekiwał od czytelnika DTR licznika energii wiedzy dot. podstawowych pojęć - chociażby co to jest prąd bazowy (bo dla laika nie jest to takie oczywiste). Tym bardziej, kiedy ten czytelnik próbuje dane z DTR wykorzystywać w dyskusji na forum
Tak kolego Darom niefortunne moim zdanie użycie przez wytwórcę tego zwrotu mnie wprowadziło w błąd ,więc się zripostowałem i przyznałem rację.Będę więcej skrupulatniejszy by to nie popsuło poziomu dyskusji.
Pojęcie - prąd rozruchowy funkcjonuje od zarania dziejów i nikt nie będzie tego zmieniał. A i logiki tu nie brakuje bo jak kiedyś były liczniki elektromechaniczne to właśnie taki prąd był potrzebny aby licznik zaczął się kręcić czyli licznik dokonał rozruchu.