Praca równoległa transformatorów?

Witam!
Do takowej pracy równoległej póki co dojść nie może, chociaż bym chciał. Otóż dwa transformatory15/04kV: 160 kVA o połączeniu Yzn5 i 250 kVA o połączeniu Dyn5 chciałbym w chwilach awaryjnych łączyć równolegle (po prostu pewnego rodzaju SZR). Jest to jednak niemożliwe, ponieważ napięcia pomiędzy tymi samymi fazami wynoszą odpowiednio: 230V, 230V, 460V. Poza inną grupą połączeń wszystkie parametry decydujące o pracy równoległej transformatorów są spełnione, natomiast te same przesunięcie zegarowe uzwojeń wtórnych powoduje, że wektory napięć gwiazdy i zygzaka spotykają się w tych samych punktach. Skąd więc te niesymetryczne napięcia?? Proszę o wyjaśnienie jeżeli ktoś takowe zna.

witam
moim zdaniem, na skutek skrzyżowania faz po stronie górnego napiecia i jednoczesnym cyklicznym przesunięciu po stronie dolnego napięcia w jednym z transformatorów otrzymałeś przesunięcie godzinowe 11h, gdy w drugim zostało 5h. proponowałbym sprawdzenie identyczności połączeń po stronie górnego i dolnego napięcia obu transformatorów. wydaje mi się też że można by spróbować ustalic który transformator został tak potraktowany, bo zależnie od grupy połaczeń możliwe są tylko określone przesunięcia godzinowe.
pozdrawiam

warunki pracy równoległej trafo:

  • jednakowe grupy połączeń(wyj grupy 5 i 11h ale przy połączeniu odpowiednim)
  • jednakowa przekładnia
  • zbliżone wartości mocy znamionowych
  • zblizone wartości napięć zwarcia