Pozwolenie na budowę czy zgłoszenie

Jeżeli granica własności między ZE a odbiorcą jest w szafce pomiarowej na słupie. Kabel zalicznikowy zasilający odbiorcę należy traktować jak przyłącz? Czy wymaga on pozwolenia na budowę czy wystarczy tylko zgłoszenie? Proszę o podstawę prawną gdzie to znaleźć.

Witam :slight_smile:

Moim zdaniem odcinek kabla od złącza pomiarowego do budynku jest przyłączem. Niestety w zależności od wydziału architektury stosowane są inne (różne) interpretacje.
Jasnego i niepodważalnego przepisu nie znam, więc muszę zwykle dostosować się do urzędnika.

witam kolegów :slight_smile:
Z mojej praktyki wynika, że jest to element instalacji wewnętrznej czyli podlega pozwoleniu na budowę z całymi tego konsekwencjami.

Witam.
Na naszym terenie-Kaszuby, ENERGA GDAŃSK- jest tak jak u kol.Jacka “opornika”, wlz zalicznikowa uzgadniana jest z planem zagospodarowania działki w w ramach Pozwolenia na budowę.
Pozdrawiam, Janusz

Również uważam, że to instalacja wiec potrzebne będzie pozwolenie na budowę. Instalacja eektryczna łączy się z siecią energetyki w złączu. Czasem łaczy sie z siecią za pomocą przyłacza ale i tak od złacza zaczyna się instalacja odbiorcza. Z moich doświadczeń wynika jednak, że panie w starostwch tego nie pojmują i zazwyczaj uważają, że jesli coś jest zakopane w ziei to musi to być przyłącze bo instalacje to na ścianach się układa.

Witam :slight_smile:

Koledzy Opornik i Ppeisjw oczywiście mają rację, ale zwróćmy uwagę, że piszą o pozwoleniu na budowę budynku wraz wszystkimi szykanami. W takim przypadku nikt nie dzieli włosa na czworo i występuje na całość o pozwolenie na budowę.
Zdarzają się jednak przypadki, że trzeba wykonać zasilanie do obiektu lub nawet zasilanie działki dla celów np. zasilenia kosiarki elektrycznej. Można sobie również wyobrazić przypadek, że robimy zasilanie budynku, który ma istn. zasilanie z agregatu.
Oczywiście można by podać inne przypadki i dywagować czy to budowa nowej instalacji czy też przebudowa itd. Załóżmy jednak, że całość robót to wykonanie połączenia pomiędzy złączem pomiarowym + dostosowanie instalacji co ja nazywałbym przyłączem + ewentualna przebudowa.
Wydaje mi się, że taki lub podobny przypadek miał na myśli autor wątku.
I tutaj powstaje pytanie czy zgłoszenie czy też pozwolenie.

Chodzi mi oto, że gdyby tylko chcieć to można by tak zinterpretować przepisy, że linię WN z GPZ‑tem można uznać za przyłącze i budować w oparciu o zgłoszenie robót, a tu nagle okazuje się, że kabelek od licznika do budynku wymaga pozwolenia na budowę.
Sam podpisywałem dokumentację na 10km kabla średniego napięcia plus stacja wnętrzowa, która była budowana w oparciu o zgłoszeniu budowy przyłącza.

Powstaje więc moim zdaniem słuszne pytanie czy interpretacja przepisów jest zła czy przepisy są do bani. A przypominam, że interpretacje wydziałów architektury są różne. Moim zdaniem pozostawia wiele do życzenia i jedno i drugie, a inwestor jak widać ma problemy (zgłoszenie czy pozwolenie) zamiast budować.

Ja również uważam, że z tymi zgłoszeniami to tylko zawracanie gitary ale jednak ustawodawca zrobił uproszczenie procedury tylko dla przyłączy i koniec. Najgorzej jest w tedy gdy chcesz zrobić coś kompleksowo na pozwolenie a urzędniczka ci tłumaczy, że na cześć inwestycji musisz dokonać zgłoszenia bo ona na to pozwolenia nie może wydać. Miałem niedawno taki przypadek, że robiłem SN , stację linię nn ze złączami i jedno przyłącze z linii napowietrznej. I uwierzcie koledzy ,że to przyłącze musiałem wyłączyć z podstawowej dokumentacji i zrobić je na zgłoszenie. A jak ma być jeszcze śmieszniej to zrobiłem dla autostrady złącze SN, linię kablową SN i stację trafo na zgłoszenie jako przyłącze natomiast kawałek kabla nn, szafę oświetleniową i kilka lamp już na pozwolenie na budowę.