Pomiary wózków akumulatorowych

Wita Panowie pomiarowcy. Nowy temat. Pomiary wózków akumulatorowych tych platformowych jak i widłowych.

Co mierzyć?
Wiadomo połączenia od baterii do sterownika, czyli dwa przewody. Sterownik/falownik kupa elektroniki - ??? Połączenia od sterownika do silników, wiadomo Riso.
Bateria, Riso i pojemność.
A teraz jakie normy, jakie wytyczne. Jak ktoś coś wie proszę o namiary. Z normami nie ma problemu, można zakupić ale jakieś namiary. Za wszelkie informację z góry dziękuję.

Co do pomiarów pojemności baterii, jakiś miernik dla baterii 80V . HIOKI są tylko do 48V. Wytypowałem mierniki:

  • HIOKI BT3554-92 tester akumulatorów,
  • MMR 650 Miernik Małych Rezystancji,
  • PAT96miernik bezpieczeństwo sprzętu elektrycznego, ten się przyda na zapas nie tylko do wózków.

Jeśli pracodawca chce mieć pomiary niechaj inwestuje w sprzęt.

Wózki widłowe zaliczane są do urządzeń transportu bliskiego a więc wybierz sobie odpowiednie normy:

Jednak bardzo ważna jest DTR-ka producenta i zawarte w niej informacje o procedurze kontroli instalacji wózka i baterii.
Z moich doświadczeń mierzy się (mówię o bateriach trakcyjnych, kwasowych):

  • Riso instalacji pojazdu
  • Riso baterii
  • Napięcie całości (po naładowaniu)
  • Napięcie na pojedynczych ogniwach
  • Gęstość elektrolitu
    No i oczywiście, przede wszystkim, oględziny! … a w nich:
  • Stan przewodów, gniazda do podpięcia ładowarki
  • Stan mostków łączących ogniwa
  • Poziom elektrolitu
  • Przebarwienia
  • Wybrzuszenia ogniw
  • Inne, w zależności od budowy
    Tyle bezpieczeństwo a pozostaje jeszcze kondycja baterii (te są wykonywane rzadziej, bardziej na życzenie użytkownika):
  • Rezystancja wewnętrzna ogniw
  • Pojemność baterii (najczęściej Q10) - aby to porządnie wykonać - trzeba przeprowadzić kontrolne rozładowanie z pomiarem napięć na ogniwach - taki proces pozwoli wyłonić “schodzące” ogniwa.
    PAT się tu średnio sprawdzi, chyba, że do badania prostowników,

Odświeżę troszeczkę temat . Pomiary akumulatorowego wózka paletowego . Akumulator 24V czyli napięcie pomiarowe jeśli się nie mylę to 250V. Ale . Paleciak ma wbudowaną ładowarkę zasilaną z sieci 230V. Pomiarowiec z zewnętrznej firmy stwierdził że on mierzy wózek a ładowarkę musi zmierzyć ktoś kto mierzy elektronarzędzia . Bez jaj ale nie ma punktu w uprawnieniach dla elektronarzędzi . Co grono o tym sądzi ?. Jeszcze prośba . Ma może ktoś jakieś konkretne namiary na normy dotyczące wózków . Interesuje mnie co mierzyć . Przykład mamy wózek wypchany elektroniką. Pomiędzy baterią a silnikiem jest sterownik . Zapewne trzeba rozłączyć bo jak sterownik dostanie 250 V i tego nie przetrzyma to kto za to później zapłaci.

[quote=“roninelektryk, post:3, topic:15152, full:true, full:true”]
Akumulator 24V czyli napięcie pomiarowe jeśli się nie mylę to 250V.
[/quote] Nie strzelał bym do akumulatorów 24V napieciem 250V, wystarczy 50V a jeżeli da się odłączyć samo oprzewodowanie to ono -100V. Ale i tak wcześniej zajrzałbym do DTR-ki, czy są jakieś wytyczne.

[quote=“roninelektryk, post:3, topic:15152, full:true, full:true”]
Pomiarowiec z zewnętrznej firmy stwierdził że on mierzy wózek a ładowarkę musi zmierzyć ktoś kto mierzy elektronarzędzia . Bez jaj ale nie ma punktu w uprawnieniach dla elektronarzędzi
[/quote] Myślę, że nie chodzi i uprawnienia, tylko procedurę badania, bo tak powinna być sprawdzona ładowarka (procedura jak dla elektronarzędzi).

[quote=“roninelektryk, post:3, topic:15152, full:true, full:true”]
Ma może ktoś jakieś konkretne namiary na normy dotyczące wózków
[/quote] Link do norm podałem już w poprzednim poście, ale próżno w nich szukać szczegółowych informacji o pomiarach elektrycznych … szukaj raczej w DTR-kach, bądź na stronach producenta. Podstawowy i rozszerzony zakres sprawdzenia też napisałem wcześniej.

Panowie, mam pytanie.
Rozumiem że mówicie o pomiarze rezystancji izolacji. W jaki sposób mierzy się rezystancję izolacji przewodów podłączonych do akumulatora lub falownika? Wg logiki to bez sensu bo o ile Riso przewodów mierzone jest w megaomach, tak wejście przetwornicy będzie miało kilka kiloomow, a sam akumulator będzie niemal zwarciem. Albo coś źle zrozumiałem.

Chodzi o pomiar rezystancji izolacji baterii akumulatorów. A jeżeli da się wydzielić przewody to mierzy się: “+” do obudowy i “-” do obudowy.
Pomiar rezystancji izolacji akumalotorów to też określona procedura.

Kwestie pomiarów opisują arkusze normy : PN-EN 60896 (w zależności od typu baterii) a podstawowe wymagania instalacji i bezpieczeństwa są w normie PN-EN 50272. Wspomniane normy dotyczą głównie baterii stacjonarnych, ale jak oglądam czasem DTR-ki baterii aku w wózkach, to wiele z powyższych norm jest do nich zaadoptowane.