Pomiary układów:silnik falownik

Czy ktoś ma doświadczenie w pomiarach ochrony przeciwporażeniowej układów:silnik i falownik. Jeśli silnik jest blisko falownika to można to podciągnąć pod jedno urządzenie(chyba). Co jeśli odległość jest większa. Czy należy wtedy dawać bezpiecznik za falownikiem? Czy jakiś producent falowników podaje że zabezpieczenie w falowniku chroni przed porażeniam. Wiem że YASKAWA tego nie podaje. Zabezpieczenie w YASKAWIE chroni tylko silnik i falownik.

Czytając czasem schematy falowników można zobaczyć tam coś w stylu przekładnika ferantiego i układu elektronicznego nadzorującego pracę. ( ale nie wiem czy we wszystkich falownikach coś takiego istnieje)
W dokumentacji falowników można wyczytać, że w przypadku wystąpienia przebicia izolacji np. uzwojeń silnika układ samoczynnie wyłącza falownik.
Ale zwykle producent nie podaje dokładnych jaka wartość prądu upływu powoduje wyłączenie.
Dodatkowo istnieją filtry przeciwzałóceniowe za falownikiem co może utrudniać stosowanie wyłączników różnicowo prądowych specjalnej konstrukcji przed falownikiem. Ponadto falownik stanowi rezystancję dynamicznie zmienną w czasie i trudno jest określić jej wartość do obliczeń pętli zwarcia.

Producent zaleca stosowanie połączeń PE i uziemianie. I to z pewnością musi być spełnione.
Dalej zalecałbym, odpowiednie przeszkolenie obsługi. A do serwisowania urządzeń zatrudniać fachowców z uprawnieniami.

Falownik jest czarną skrzynką i nie wiemy co w niej producent zastosował.
Odnośnie bezpiecznika za falownikiem to może być problem bo część falowników nie znosi zrzutu obciążenia i może ulec uszkodzeniu ( polecam dokładnie ustalić to z producentem, istnieją co najmniej dwie szkoły na ten temat)
Falownik ma zabezpieczenia przeciążeniowe np 150% In ale może zaistnieć sytuacja kiedy uszkodzenie elektroniki spowoduje metaliczne zwarcie wejścia z wyjściem.

Temat jest jeszcze mało rozpoznany. Byłem parę razy na różnych targach i rozmawiałem z dostawcami urządzeń, niestety nikt nie potrafił odpowiedzieć na temat sposobu zabezpieczenia przed porażeniem i nie przysłał później informacji na ten temat. :frowning:

Ale może ktoś na forum ma ciekawe doswiadczenia w tej dziedzinie ?

Proponuję zwrócić sie z tym pytaniem do firmy DANFOSS lub ich przedstawicieli. Są specjalistami w zakresie przetwornic częstotliwości VTL 2800 - 6000.

Tak jak pan Marek zaznaczył temat ochrony przeciwporażeniowej jest traktowany jako mniej znaczacy przez dystrybutorów przetwornic. Nie można uzyskać od nich szczegółowych odpowiedzi. Myślę że bardziej zorientowani są marketingiem niż rozwiązaniami technicznymi.
Mogę nieco powiedzięć o przetwornicach DANFOSS-a.
cytat"…w dokumentacji falowników można wyczytać, że w przypadku wystąpienia przebicia izolacji np. uzwojeń silnika układ samoczynnie wyłącza falownik…" to prawda sprawdziłem -po zwarciu PE z L w silniku przetwornica po załączeniu “wyrzuciła alarm doziemienia” odłączajac zasilanie silnika .
Odległość przetwornicy od silnika nie ma znaczenia dla ochrony przeciwporażeniowej nie stosuje sie zabezpieczeń za przetwornicą… chyba że zasila kilka silników jednocześnie.
Zabezpieczenia przed przetwornicą zapewniają ochronę samej przetwornicy.
W praktyce nie spotkałem się z zabezpieczeniem różnicowym na zasilaniu przetwornic - konieczne typu B.
Pomiar pętli zwarcia za przetwornicą nie ma sensu, jest praktycznie niewykonalny ze wzgledu na możliwość pracy silnika przy róznym wysterowaniu ( napięcie,częstotliwość) z przetwornicy.
Należy sprawdzić ciągłość przewodu PE i połączenia wyrównawcze.
Osobiście sprawdzam skutecznośc ochrony przetwornicy oraz ciągłość przewodów ochronnych silnika i wyrównawczych.
Temat nie doczekał się jak na razie jednoznacznych ureguloawań.