Witam.
Mam pytanie odnośnie badania serwo-napędów.
Silniki serwo-napędów zasilane są z falowników, które są połączone z zasilaczem. Zasilacz ten jest podłączony do sieci poprzez bezpiecznik mocy zwłoczny (125 A), rezystancje, dławik oraz zabezpieczenie poprzez wyłącznik o prądzie 2 A (chyba zabezpieczający elektronikę), zasilacz ma 2 zasilania (1-z dławika, 2-w/w wyłącznik).
Czy rezystancje izolacji obwodów zmierzyć od złącza za falownikiem do silnika?
Czy pomiary impedancji pętli zwarcia wykonać pomiędzy fazą i obudową silnika?
Wyliczona wartość impedancji to Za<=Uo/Ia = 230/1087,50= 0,21 Ohm.
Ia - prąd powodujący wyzwolenie dla bezpiecznika 125 A wynosi 1087,50 (krotność 8,7)
pomiar izolacji - musisz odłączyć przewód silnika przy serwowzmacniaczu. serwowzmacniacz zakłóci pomiar - może wyjść zwarcie, lub możesz uszkodzić tranzystory w wzmacniaczu. Mierzyć kabel razem z silnikiem.
Ważne - każda faza silnika ma swoje miejsce na zaciskach, jak się pomylisz przy łączeniu to serwo się nie załączy. Będziesz musiał rozkręcać tabliczkę i sprawdzać oznaczenia silnik i zaciski serwowzmacniacza U-U, V-V, W-W.
pomiar impedancji zwarcia - zapewne zamontowane są bezpieczniki szybkie aR lub inne podobne (takie powinny być, chyba że ktoś się pomylił przy wymianie) - sprawdź ich charakterystyki. Powinny być bezpieczniki także w środku serwowzmacniacza (np. siemens simodrive)
Nie próbuj brać zasilania z wyjścia przetwornicy! napewno nastąpi odcięcie zasilania i błąd przetwornicy - można nawet uszkodzić tranzystory mocy, zależnie jak były wysterowane.
Grono pomiarowców teraz się oburzy, że tak nie można - to niech podadza jak to praktycznie robią.
Ja robie to na przedłużaczu i pobraniu fazy z wnętrza szafy sterującej z wyjścia bezpieczników mocy. Jak prąd zwarciowy zmierzony wyjdzie o wiele większy niż prąd wyłączający zabezpieczenia, to ochrona jest zapewniona. Choćby R przewodów L była wysoka to co się stanie? - dzielnik, napięcie dotykowe -pomyśleć.
Lub napięcie dotykowe będzie bezpieczne ponieważ przekroje uziemień, ekranów, konstrukcji maszyny zapewne sa większe od L faz zasilających.
Przetwornice posiadają układy wykrywania prądu doziemienia - ale ze względu na prądy pojemnościowe, upływowe, łożyskowe itd. nie reagują na prądy nawet 1A i więcej. Posiadają także układy pomiaru prądu w fazach i to też ogranicza ewentualny prąd zwarcia. Bezpieczniki przed zasilaczem zabezpieczają na wypadek zwarcia w prostowniku, tranzystorach mocy - ale tutaj Z powinno być małe.
Rezystancja wewnętrzna przetwornicy jest sterowana i ograniczona.
Ciekawe w jakim zakładzie pozwolą na rozłączanie i rozkręcanie przewodów?