Pomiary powykonawcze instalacji ele w budynkach mieszkalnych





To może się dogadajcie, bo jeden zaprzecza drugiemu, a podobno takie same papiery posiadacie.

coś mi tu te duże literki "PB"nie grają!
STANCA

A to niech kolega poda gdzie nie gra ?
Zapisy PB podałem.

Sorry chyba że kolega ma na myśli że powinno być “UB” zamiast PB – to się zgadza że nie gra – pośpiech…

Witam!

Należy dokładnie sprecyzować co kolega rozumie przez określenie może wykonać.
Wtedy może będzie grało.

Witam
A co tu precyzować. Kolega Marcin dobitnie podał to co zawarte jest w PB.
Świadectwa E i D są tylko do prac eksploatacyjnych co jest nawet w ich nazwie. Przy D można dokonać oceny stanu technicznego istniejącej instalacji, ale nie nowo wykonywanej. Natomiast samodzielne funkcje w budownictwie (osoba z UB) upoważniają do kontroli technicznej istniejącej instalacji oraz instalacji nowo budowanej.

Witam

coś mi tu te duże literki "PB"nie grają!

A to niech kolega poda gdzie nie gra ?
Zapisy PB podałem.

A to się zgadza zapisy kolega zacytował dokładnie ale w ciągu “… PB, D …” to mnie też “bije po oczach” ponieważ jest jedno Prawo Budowlane ale już nie ma Praw Budowlanych jako formy uprawnień więc IMHO powinno być “… UB, D …”
Tak przy okazji i na marginesie mój cytat z PB ograniczał się tylko i wyłącznie do polemiki wobec jednego zdania, które zacytowałem zaś pozostałe artykuły też są mi znane niemniej uważałem i uważam że podanie wielu informacji może spowodować haos i zamieszanie u kolegi, który uważa, że PB nie wymaga kontroli okresowych 5 letnich.

Witam!

Chyba jest różnica pomiędzy określeniem może wykonać a dokonać oceny? Są to bowiem dwie różne czynności.
Właśnie takimi uogólnieniami zrozumiałymi tylko ich autorom wprowadza się zamieszanie.

Żadne zamieszanie. Fizyczne wykonanie czynności to może pan Kazio byle miał ręce i nogi i wiedział co wcisnąć, przytrzymać i przygiąć. A protokoły czy oświadczenia podpisują odpowiednie osoby (D – tylko eksploatacyjne) (UB – eksploatacyjne, odbiorowe itp.)

Witam!

Fizyczne wykonanie czynności to może pan Kazio byle miał ręce i nogi i wiedział co wcisnąć, przytrzymać i przygiąć

Pod warunkiem, że jest posiadaczem świadectwa kwalifikacyjnego uprawniającego do wykonywania prac kontrolno-pomiarowych, lub pracuje w w zespole z osobą takowe świadectwo posiadającą. Wtedy musi być zaznajomiony z zasadami postępowania i udzielania pierwszej pomocy w przypadku wystąpienia porażenia.
Czyli zakładamy, że pan Kazio może wykonać.
Natomiast osoba z UB nie posiadająca odpowiedniego świadectwa tych prac wykonać nie może. Chyba, że w charakterze pana Kazia i to pod warunkiem, że został jak i on zaznajomiony z zasadami postępowania i udzielania pierwszej pomocy w przypadku wystąpienia porażenia, gdy nie posiada stosownego świadectwa.
I taka jest różnica pomiędzy wykonywaniem a dokonywaniem oceny.

Witam.

Widzę, że szykuje się kolejne zamieszanie (tym razem na tym forum) z wielką rangą uprawnień budowlanych,
i ich kompetencji (patrz nieomylności).

No tak jak zwykle kompleks. Krzysztofie szkolenia BHP są w każdym zakładzie pracy i tam są omawiane również te rzeczy jak i przy świadectwach, więc ten argument nie ma sensu bycia. Kolejna sprawa to:

Art. 54. 1. Osoby zajmujące się eksploatacją sieci oraz urządzeń i instalacji określonych w przepisach, o których mowa w ust. 6, obowiązane są posiadać kwalifikacje potwierdzone świadectwem wydanym przez komisje kwalifikacyjne.


1a. Sprawdzenie spełnienia wymagań kwalifikacyjnych powtarza się co pięć lat.


2. Zabrania się zatrudniania przy samodzielnej eksploatacji sieci oraz urządzeń i instalacji określonych w przepisach, o których mowa w ust. 6, osób bez kwalifikacji, o których mowa w ust. 1.


6. Minister właściwy do spraw gospodarki, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw transportu oraz Ministrem Obrony Narodowej, określi, w drodze rozporządzenia, szczegółowe zasady stwierdzania posiadania kwalifikacji przez osoby, o których mowa w ust. 1.


7. Minister właściwy do spraw gospodarki, wydając rozporządzenie, o którym mowa w ust. 6, określi w szczególności:

  1. rodzaje prac, stanowisk oraz instalacji, urządzeń i sieci, przy których eksploatacji jest wymagane posiadanie kwalifikacji;


    Rozporządzenie Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 20 lipca 2005 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych zasad stwierdzania posiadania kwalifikacji przez osoby zajmujące się eksploatacją urządzeń, instalacji i sieci (Dz.U. 2005 nr 141 poz. 1189)
    II. RODZAJ URZĄDZEŃ, INSTALACJI I SIECI, PRZY KTÓRYCH EKSPLOATACJI JEST WYMAGANE POSIADANIE KWALIFIKACJI

IV. OSOBY NIE PODLEGAJĄCE SPRAWDZENIU KWALIFIKACJI

Nie wymaga się potwierdzenia posiadania kwalifikacji w zakresie obsługi urządzeń i instalacji u użytkowników eksploatujących:

  1. urządzenia elektryczne o napięciu nie wyższym niż 1 kV i mocy znamionowej nie wyższej niż 20 kW, jeżeli w dokumentacji urządzenia określono zasady jego obsługi;
  2. urządzenia lub instalacje cieplne o mocy zainstalowanej nie wyższej niż 50 kW.

Więc wcale tego nie trzeba mieć, nie wspomnę tutaj jeszcze o firmach jednoosobowych gdzie nie obowiązuje kodeks pracy.

Witam!

Najlepiej wychodzi ci Piotrze cytowanie. Nawet tych fragmentów niedotyczących dyskusji. Gorzej jest z interpretacją nawet tego co zacytujesz.
O przypisywaniu swoich cech innym osobom i notorycznym zmienianiu tematu nie będę wspominał.

Nieco ponad trzy tygodnie wstecz wciskałeś nam swoją interpretację (kit) Prawa Budowlanego http://ise.pl/index.php?option=com_jfusion&Itemid=39&jfile=viewtopic.php&f=16&t=7722&st=0&sk=t&sd=a&start=70 poległeś z kretesem.
Później przeniosłeś się z podobną “interpretacją” (kitem) na forum SEP.
Dziś zaczynasz znów to samo, kolejny kit w kolejnym wątku.

Jeżeli nie widzisz różnicy pomiędzy czynnością wykonywania (pomiarów) a dokonywaniem (oceny) to trudno jest to problem. Ale to jest tylko twój problem.
Jednak nie zmuszaj nas byśmy ciągle jedli tę samą obrzydliwą żabę której jak zwykle na imię “nieomylność” (???).

No coż, jak widzimy magisterka daje niewiele. Dzisiejsza już zupełnie nic. Jak można mieszać ustawy, które to traktują o różnych sparawach? Jak widać można, tylko skutek kiepski.Okazuje się, że jeden papier zastępuje drugi. Przytacza się wypowiedzi i bije im pokłony, ale następnym zdaniem obala się te teorie, bo jest problem w zrozumieniu znaczenia słów. Wyciąga się koronny przykład firmy jednoosobowej, której nie dotyczy żadna ustawa. No, ale jak takich nie dotyczy, to wychodzi, że firmy jednoosobowe mogą robić wszystko bez żadnych papierów. Normalny raj na ziemi.

No nic, jeszcze kilka dni i będzie tydzień spokoju. Potem znowu powrót i jazda po bandzie.

Wiem że jesteś wielki i nie omylny, tylko Ty najlepiej wszystko interpretujesz i problemem dla Ciebie będzie że osoby z UB nie muszą mieć tych świadectw, a mogą wykonywać większy zakres prac od tych co je posiadają.

Ja mogę powiedzieć że w świadectwach D i E najważniejsze jest:
Zgodnie z ROZPORZĄDZENIEM MINISTRA GOSPODARKI, PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ z dnia 28 kwietnia 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad stwierdzania posiadania kwalifikacji przez osoby zajmujące się eksploatacją urządzeń, instalacji i sieci (Dz. U. z dnia 21 maja 2003 r. Nr. 89. poz.828), za przeprowadzenie egzaminu na stwierdzenie kwalifikacji, o których mowa w rozporządzeniu, pobierane są od osób kierujących wniosek opłaty egzaminacyjne w wysokości 10% minimalnego wynagrodzenia za pracę pracowników, obowiązującego w dniu złożenia wniosku.
Od 1 stycznia 2010 r. opłata ta wynosi 131,70 zł

czyli 263,40 zł za D i E na 5 lat.
To są tylko świstki, które jak widać przy niektórych pracach samo rozporządzenie nie wymaga.

Każdy w tym kraju może powiedzić co chce, byle nie łamać prawa. Nie każdy zaś jest bogiem i nie każdy takim bożkom bije pokłony. Jeden chce robić więcej, ale inny mówi że robić tego nie będzie. Podobno zdawali na takim samym egzaminie, choć wiedza widać nie ta sama. Ktoś się ślizgnął?

Pewnych zagadnień uczą już w gimnazjum. Dziwne, że to nie jest koronnym przykładem.

Panowie!!!
Temat o Prawie budowlanym jest w innym miejscu.

Bzdety prawisz!!! Kto zwalnia firmy jednoosobowe z obowiązku przestrzegania Kodeksu Pracy?

Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej;
Dz.U. 2004 nr 173 poz. 1807
Art. 18.
Przedsiębiorca jest obowiązany spełniać określone przepisami prawa warunki wykonywania działalności gospodarczej, w szczególności dotyczące ochrony przed zagrożeniem życia, zdrowia ludzkiego i moralności publicznej, a także ochrony środowiska.

Art. 19.
Jeżeli przepisy szczególne nakładają obowiązek posiadania odpowiednich uprawnień zawodowych przy wykonywaniu określonego rodzaju działalności gospodarczej, przedsiębiorca jest obowiązany zapewnić, aby czynności w ramach działalności gospodarczej były wykonywane bezpośrednio przez osobę legitymującą się posiadaniem takich uprawnień zawodowych.

Tak więc nawet jednoosobowa firma MUSI przestrzegać obowiązującego prawa.
wracajmy do tematu.

piotrp proszony o nie rozwalanie każdego tematu
STANCA

To żeby nie rozmywać dalej tematu jest mi ktoś w stanie jednoznacznie odpowiedzieć co mogę robić mając E + D oczywiście łącznie z pomiarami.

http://prawopracyblog.wordpress.com/2010/07/25/samozatrudnienie-zalety-i-wady/

Samozatrudnienie – zalety

Dużą zaletą tego rodzaju zarabiania jest możliwość pracy dla byłego pracodawcy oraz dla innych firm. Za wykonaną pracę wystawia się rachunki.

Zalety:

nie trzeba się stawiać na określoną godzinę do zakładu pracy, można pracować w domu, a większość spraw załatwia się przez telefon.
niższe składki ZUS przez pierwsze dwa lata działalności 343,83 zł miesięcznie (pozostałe osoby, które pracują na swoim muszą płacić 839,06 zł miesięcznie),
19% podatek - 20 maja 2010r. wszedł przepis, który umożliwia osobom, które przechodzą z etatu na samozatrudnienie współpracę z byłym pracodawcą i płacenie 19 % podatku (wcześniej możliwe było to dopiero po 2 latach),
nisko oprocentowany kredyt z PUP – oprocentowanie kredytu to około 2,81 %, a spłata rozpoczyna się nawet po sześciu miesiącach.
Samozatrudnienie – wady

Samozatrudnienie ma także swoje wady..

Wady:

brak funduszu socjalnego – nie można korzystać np. z dofinansowania wczasów (jak w przypadku pracy na etacie),
brak płatnego urlopu wypoczynkowego – osoby na samozatrudnieniu nie są objęte przepisami kodeksu pracy,
robota papierkowa – tutaj trzeba pamiętać o terminowym płaceniu składek do ZUS i rozliczeniu się z urzędem skarbowym (oczywiście można zlecić to księgowej, ale to kosztuje),
opóźnione wynagrodzenie – to też minus tego rodzaju zarabiania, wystawione przez nas rachunki będą musiały przejść przez kilka rąk, nim trafią do księgowości..

Tylko sprawy eksploatacyjne i pomiary okresowe. Wykonawstwo i prowadzenie prac, odbiory - osoby z UB. Oczywiście Ty jako fizyczny wykonawca, kujesz, układasz instalujesz ale pod kierownictwem osoby z UB.

BASTA
wykładnia prawa z jakiegoś bloga, czy interpretacja jaką przedstawia piotrp nas nie interesuje. Wracajmy do tematu.

polecam;

STANCA