Pomiary kabla ziemnego między ZK a WLZ

Witam,
Pytanie - czy pomiary kabla ziemnego między ZK a WLZ w nowym obiekcie/domu są wymogiem w protokole z badań instalacji wew. dopuszczającym ją do eksploatacji , czy też jest to obowiązek elektryka, który ten kabel powinien pomierzyć przed zakopaniem .
Pytanie wynika z faktu, że różni Operatorzy podchodzą do tego odmiennie .
Przykłady :

  • ENEA w instrukcji pisze tak
    "Dla nowobudowanych lub przebudowywanych linii kablowych pomiar diagnostyczny
    należy wykonać przed podłączeniem kabla do sieci elektroenergetycznej oraz
    załączeniem linii kablowej pod napięcie "
  • PGE natomiast wcale to nie obchodzi , wpina koniec kabla do ZK, zakłada licznik i podaje napięcie .

Pozdr

Stanowisko ENEA jest jak najbardziej poprawne .

Po co komu pomiar przed zakopaniem kabla (chyba, że orientacyjnie, czy nie jest uszkodzony fabrycznie). Natomiast Elektryk powinien wykonać jeszcze pomiar po ułożeniu kabla i zakończeniu prac instalacyjnych , dać protokół - jest to poświadczenie jego prawidłowo wykonanej pracy.

Dz.U. 1999 nr 74 poz. 836
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 sierpnia 1999 r. w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych.
Status aktu prawnego:
obowiązujący

https://bip.mswia.gov.pl/bip/rozporzadzenia-ministr/1999/17143,DzU-1999-nr-74-poz-836.html
Rozdział 15

Użytkowanie instalacji elektrycznej
****


PN-HD 60364-6:2008 Instalacje elektryczne niskiego napięcia
Część 6: Sprawdzanie

61 Sprawdzanie odbiorcze
61.1 Postanowienia ogólne
61.1.1 Każda instalacja powinna być sprawdzana podczas montażu, na ile jest to w praktyce możliwe, i po jego ukończeniu, a przed przekazaniem użytkownikowi do eksploatacji.
61.1.5 W przypadku rozbudowy lub zmiany istniejącej instalacji należy sprawdzić czy ta rozbudowa lub zmiana jest zgodna z HD 60364 i czy nie spowoduje pogorszenia stanu bezpieczeństwa istniejącej instalacji.

PN-HD 60364-6:2008 - wersja polska
Norma wycofana i zastąpiona przez PN-HD 60364-6:2016-07 - wersja angielska

STANCA

Ad 1/ Ja również popieram stanowisko ENEA, tylko dlaczego PGE te nie robi
Ad 2/ Skoro kolega popiera wymóg ENEA to nie rozumiem uwagi “po co komu pomiar przed zakopaniem”
Ad 3/ Sęk w tym , że elektryk nie zrobił pomiarów kabla ziemnego między ZK a RG ani przed ani po zakopaniu.

Problem jest w tym, że po zasiedleniu zostałem poproszony o zrobienie wszystkich pomiarów odbiorczych całej instalacji domu . Po wielu poprawkach elektryka , zrobiłem i podpisałem protokół końcowy , a inwestor chce abym zrobił jeszcze pomiary kabla ziemnego, a ja nie chcę brać tego na swoją głowę i odpowiedzialność, bo mam uzasadnione powody :
-nie wiem gdzie i jak był składowany, jakie miał parametry przed zakopaniem i jak został zakopany, zabezpieczony i wprowadzony do budynku (nie było mnie przy tym)

  • typ sieci w ZK to TN-C, w RG jest TN-C-S
  • kabel od ZK do RG to 5x25mm kw (bo taki mu został po budowie obiektu firmowego)
  • żółto-zielona żyła była z niego wydzielona przy z złączu kablowym i wykorzystana na zewnątrz ZK do zrobienia uziomu szpilkowego

Gdybym to ja nadzorował prace elektryka od początku - nie dopuściłbym bym do jego radosnej twórczości, a o innych partactwach już nie będę pisał.

Pozdr

Witam kolegę “STANCA”
przytoczony zapis normy :
" 61.1.1 Każda instalacja powinna być sprawdzana podczas montażu, na ile jest to w praktyce możliwe"
wydaje się kluczowy w opisanym przypadku.
Skoro w praktyce nie było możliwe (bo elektryk to odpuścił, a pomiarowca inwestor nie wezwał ) pomierzenie kabla przed zakopaniem i po , kiedy wszystkie żyły z obu końców były dostępne przed wprowadzeniem do ZK i RG, to teraz wątpię, aby pomiarowiec
chciał wypruwać część aparatów z RG i ZK aby je na wierzchu celem zrobienia profesjonalnych pomiarów rezystancji izolacji kabla .
Pozdr

A co to znaczy? Bo wydaje mi się że nie wiemy wszystkiego .

Doprecyzuję :
elektryk dostając do ręki od inwestora kabel ziemny 5x25mm kw celem podłączenia ZK (TN-C) z RG domu wpadł na pomysł , że skoro w ZK ma 4 zaciski przychodzących żył AL 120mm kw , to nie ma gdzie podpiąć żółto-zielonej z 5-cio żyłowego kabla do domu i rozpruł izolację tegoż kabla na odcinku paru metrów , wyciągnął przewód PE przed skrzynką złącza kablowego , skrócił przewody robocze i wprowadził je do skrzynki ZK, a przewód PE wyprowadził poza ZK i podłączył do uziomu szpilkowego tuż obok skrzynki ZK.
I tu się pojawiają wątpliwości :

  • jak ocenić stan tego kabla , czy elektryk prując zewnętrzną powłokę kabla nie naruszył izolacji innych żył,
  • czy wyciągając żyłę PE, pozostałe są w izolacji zewnętrznej i są w skrzynce ZK , czy może w glebie gdzieś obok - a wówczas na pewno we wnętrzu kabla siedzi wilgoć
  • a jak podam przy pomiarze 2500V i osłabiona gdzieś izolacja się “skicha” do końca i co wtedy - cały kabel do wymiany - a wina pomiarowca

Wszystko wyjaśniliśmy jak sądzę.

Kto dopuścił do zasiedlenia obiekt, w którym nie wykonano wszystkiego co przepisy nakazują?

Dz.U. 1999 nr 74 poz. 836
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 sierpnia 1999 r. w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych.

Użytkowanie instalacji elektrycznej


USTAWA z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane

**Art.57.

  1. Do zawiadomienia o zakończeniu budowy obiektu budowlanego
    lub wniosku o udzielenie pozwolenia na użytkowanie inwestor jest obowiązany dołączyć:
    (…)
    \
  1. protokoły badań i sprawdzeń;**

Ktoś czegoś nie zrobił, kierownik budowy nie widział problemu, inwestor zaniósł co miał, tam przyjęto w wydano pozwolenie na użytkowanie.
Samo życie, rozumiem obawy pomiarowca.

Wytłumacz inwestorowi, że wykonawca winien jemu dać komplet protokołów pomiarowych co było w cenie.

STANCA

Nikt na forum nie odpowie na te pytania , one są tylko do osoby, która dokona oględzin i pomiarów. Jedno jest pewne … od wykonawcy kolega powinien dostać protokół mówiący m.in. o stanie kabla bezpośrednio po zakończeniu przez niego prac , byłaby to podstawa do ewentualnych, późniejszych roszczeń.
Teraz pozostaje ponownie zaprosić “pomiarowca” ,żeby rzetelnie ocenił stan.

Witam.
Tylko że to kolega wojciech59 jest tym pomiarowcem, który ma wątpliwości, jak podejść do tematu po radosnej twórczości “elektryka”.

Dzięki za wypowiedzi ostatnich kolegów , a szczególnie “elpapiotr”, który trafnie to podsumował - brawo !!!

PS
a co ja mogę wyegzekwować od elektryka , który robił z doskoku i bez umowy z inwestorem, nie mówiąc o jakichkolwiek uprawnieniach i protokołach na cokolwiek .
Samo życie cytując kolegę STANCA - dodam wiejsko-gminne z jednej strony i oszczędności inwestora z drugiej , gdzie robić się ich nie powinno , a szczególnie przy instalacjach el.

Pozdr

Witam.

Nic nie możesz wyegzekwować, bo to nie Twoje zadanie. To jest zmartwienie inwestora, nie Twoje.
Ten, kto wykonał, powinien odpowiadać za swoją robotę.
Oczywiście osoba z zewnątrz może podjąć się oceny prac poprzednika, ale po gruntownym sprawdzeniu i wykryciu wszelkich nieprawidłowości, jeżeli takie występują.
Następnie uwagi zawarte w protokole badań i sprawdzeń.

Witam,
to co kolega pisze , to ja wiem, ale może się przydać innym więc postawię kropkę nad “i” i załączę to co zastałem na “dzień dobry” po oględzinach wstępnych.

PS
A jak ktoś jest zainteresowany Uwagami i zaleceniami do ww protokołu z Oględzin , a jest ich 12 - mogę wysłać na PW

Pozdr
WP
Badania_Oględziny wstępne.doc (163 KB)

Witam.

Same negatywy. Pięknie.
Co do uwag i zaleceń - oczekuję na PW jako osoba zainteresowana.
Zawsze warto czegoś się dowiedzieć.

Mam jakiś problem z wysłaniem na PW w aplikacji ise.pl, może Tobie się uda wysłać na moje PW adres mail, to prześlę klasycznym mailem

na wstępie przepraszam , sądziłem że kol. wojciech 59 wypowiada się tu jako inwestora nie elektryk mający wykonać oględziny.
A co do tego zestawu krzyżyków w tabeli jako negatywów , mam nadzieje że kolega będzie miał na każdy z nich uzasadnienie w odpowiedniej normie. W protokół warto wrzucić zdjęcia potwierdzające te uwagi ( na przyszłość nie będzie niedomówień). Co do uwag i zaleceń..też chętnie przejrzę , jeżeli mogę prosić o ich przesłanie.

Witam kolegę “Uczeń”- Elektryk
nie ma za co przepraszać, bo już przywykłem do tego nagminnego zjawiska na wielu FORACH , że ok 90% forumowiczów zabiera głos nie wczytując się ze zrozumieniem w tekst pierwszego wątku i brną w jakieś swoje opinie, dywagacje i ścieżki (często bez związku z tematem)

Ale skoro kolega jawi się młodym elektrykiem to na pewno dużo się na tym FORUM nauczy , ale warto filtrować przy tm to co inni piszą , często bez zastanowienia , a głównie z pośpiechu nie czytając tego co jest powyżej .

Zaś odnośnie przedmiotowego protokołu z oględzin - Tak mam ok 30 zdjęć wszystkiego co zastałem , od ZK, uziomów , RG i całej reszty .
Takie powiedzenie mi się przypomniało "nie uczmy ojca dzieci robić " - bo jestem starej daty inżynierem i mam już 58 lat . Niestety tamte czasy solidnego wykształcenia chyba już nie wrócą
Ale cieszę się , że są jeszcze młodzi adepci sztuki w swoim fachu - odpowiedzialności , głodu wiedzy i doświadczeń starszych Panów, a przede wszystkim “myślą co robią”

Pozdr

… i tak proste dylematy kolegę zaskakują ? Moja pomyłka w ocenie sytuacji (za którą przepraszam) wynikała tylko z obiektywnego poglądu na elementarne błędy , nad którymi nie ma się co nawet zastanawiać -myślałem więc że nie piszę elektrykiem. Mój opis na kolegi zalecenia umieściłem na PW - może się przyda :wink:

A jakie to elementarne błędy kolega ma na myśli ?
Pozdr

…błędy , które kol. zastał na obiekcie , w braku dokumentacji itd … które kol. sam opisuje, ale ta dyskusja nigdzie już nie prowadzi, najważniejsze , żeby kol. znalazł pozytywne rozwiązania swoich dylematów .