Pomiary izolacji instalacji w praktyce

Witam pomiarowców i tych co myślą że nimi są, myślicieli.
Mam taką informację, może ostudzi zapały:

Wykonawca zapraszając pomiarowca liczy się z tym, że ma fachowca, który wie co ma zrobić, bo bierze na siebie odpowiedzialność.

Żle wykonana robota-pomiary to poświadczenie nieprawdy.

W kk znalazłem:

Art. 271. inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę, co do okoliczności mającej znaczenie prawne,

podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Witam wszystkich !

Jestem początkującym “pomiarowym” a widzę że tu polemizują “tęgie głowy” proszę o pomoc : kupiłem miernik Sonel MPI-510 i mam kłopoty z pomiarem izolacji tzn. przy ustawieniu napięcia pomiaru 500V i rozpoczęciu pomiarów miedzy np. L-PE (YDY 3x2,5) rezystancja rośnie od 700M i dalej do >1999M omów i kończy się zakres… tak jest między wszystkimi przewodami i nie tylko na tym obwodzie. Zastanawiam się co robię źle !!! czy mam wpisywać do protokołu takie wartości ??? nie jestem do końca przekonany..

Pozdrawiam

To jest typowe zachowanie.

W protokole najczęściej wpisuje się w polu wartość
> 1999 MΩ (ja tak robię)

To pryszcz , a jak izolacja przekracza 2 TΩ lub 200 TΩ , w zwykłej instalacji 230/400V ustawiam zakres na 2 GΩ i dalej nie mierzę, chyba, że do specjalnych celów lecę dalej. Ważne aby napięcie pomiarowe przytrzymać do 1 minuty lub do czasu kiedy przyrost jest minimalny, dobre mierniki wskazują jednocześnie napięcie pomiarowe.
Z kablami, silnikami, trafo itp jest trochę inna zabawa, bo miernik wyświetla mi więcej danych 15, 60, 300 sek, to tez czasami jest potrzebne.

Dziękuję za odpowiedzi .Miernik MPI-510, którym robię pomiary wyświetla napięcie pomiaru w trakcie jego trwania przy ustawionym zakresie 500V średni po 10-15 sek. wartość pomiaru jest już ok. 508-512v i tak się utrzymuje po kolejnych 30 sek. wskazania rezystancji przekraczają zakres >1999M oma . Więc tak pewnie będę wpisywał w protokół.