Pomiary elektryczne pojedynczych przewodów.

Witam
Mam mały dylemat. Wykonuję pomiar maszyny. Jej głównym elementem napędowym jest silnik indukcyjny przełączany z gwiazdy w trójkąt.
Wiadomo. Trzeba zrobić pomiar izolacji silnika i przewodu zasilającego.
No ale jest pewien problem gdyż nie lecą do niego przewody kilku żyłowe, ale pojedyncze. Co wpisać do protokołu z pomiarów przewodu zasilającego. Gdyby to był kabel kilku przewodowy to była by wpisana wartość rezystancji pomiędzy żyłami, a w tym przypadku co??
Wartość rezystancji izolacji względem obudowy??
A może wpisać pomiar wartości izolacji silnika z dołączonymi przewodami??

Janek

Witam.

Pomiary wykonać tak jak dla przewodu wielożyłowego.

Równie sensowne było by mierzyć względem powietrza :slight_smile:
Wiem, że “taksierobi” ale jakie przesłanki merytoryczne za tym przemawiają?
pzdr., PB

Witam.
A dlaczego by nie potraktować tych przewodów jak normalnych pojedynczych (Lgy Dy) ułożonych w rurkach, a pomiar wykonać tak jak dla przewodów wielożyłowych. Oczywiście między korpusem a pojedynczymi przewodami również.

Dokładnie wykonać jak radzą koledzy. Wyniki wiadomo, tyle co max zakres miernika. Często te pojedyńcze przewody idą w rurce lub są szyte razem więc potraktowanie ich jak wielożyłowych ma uzasadnienie.

STANCA

W przewodzie wielożyłowym żyły stykają się na całej długości, natomiast luźne DY w rurce stykają się na ułamku swojej długości.
Pomiar rezystancji uzolacji ma nam coś powiedzieć o stanie tejże, a przecież zupełnie oczywista jest sytuacja taką iż izolacja jest tragiczna, tyle że luźne żyły akurat się nie stykają fragmentami uszkodzonymi. A na mierniku mimo to - max., co nam z takiego wyniku?
Tak z ciekawości - jak mierzy się izolowane linie napowietrzne (te z rozdzielonymi przewodami, nie warkocz)?
pzdr., PB

Witam
Jeżeli coś jest oczywiste, to nie mierzymy. Wystawiamy negatywny protokół. Coś co jest widoczne i oczywiste podlega pod punkt “oględziny”.
Ogledziny wchodzą w zakres pracy pomiarowca.
Pozdrawiam
zax

Witam
Najprościej byłoby te żyły wymienić na przewód wielożyłowy, ale nie zawsz tak się uda(dotyczy przypadku ze starą obrabiarką). Stosujemy wieć nowe pojedyncze żyły, ale tak dla przewodu jak i dla nich trzeba wykonać pomiar.
Ciekawe jak kolega Pawelboch mierzy silnikz wyprowadzonymi wszystkimi końcami, czy je też trzeba zamienić na przewody wielożyłowe żeby zmieżyć rezystancje izolacji, i prawidłowo zinterpretować wyniki pomiaru.

Nie mierzę, dzięki Bogu nie jestem pomiarowcem :slight_smile:) Po prostu zapytałem…
pzdr., PB