Art. 271. KK Poświadczenie nieprawdy
§ 1.Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Art. 270. KK
§ 1. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Art. 273. Używanie dokumentu poświadczającego nieprawdę
Kto używa dokumentu określonego w art. 271 poświadczenie nieprawdy lub art. 272 podstępne wyłudzenie poświadczenia nieprawdy w dokumencie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
[quote=“Elmontarz, full:true, full:true”]
Będę prosił by dał na piśmie ile dźwigów robić niech napisze ile wpisów zrobić jeśli nie było przeglądu i pomiarów i jakie adresy.[/quote]
Robić tyle ile jesteś w stanie rzetelnie zrobić. Na piśmie? Dostarczysz prokuratorowi dowody swojego niedbalstwa i łamania prawa? Gratuluję pomyślunku, taki pracownik to skarb. Co powiesz prokuratorowi - łamałeś prawo i poświadczałeś nieprawdę bo szef Ci kazał?
[quote=“Elmontarz, full:true, full:true”]
Niestety po 8 godzinach nie trzeskamy drzwiami bo jest dyżur i tak przez cały miesiąc.
Każdy pracownik ma dyżur na swoje dźwigi.
Nie ma zlituj się.[/quote]
I Wy za całodobowy dyżur plus etat kasujecie 4000 netto? Przecież to jakieś 5500 brutto będzie. Pójdziesz do dowolnej innej pracy na etacie to za8 godzin dostaniesz o połowę więcej z pocałowaniem ręki. Chyba że uważasz że Twoje życie jest własnością Twojego szefa i jedyne co chcesz robić to łazić po windach. Rodzina, wycieczki, hobby? A po co to komu 
[quote=“Elmontarz, full:true, full:true”]
Urlop raz w roku 10 dni a starego mam ponad 50 dni.
Kiedyś go wypłaci oby nie zbankrutował.
[/quote]
A w umowie co masz wpisane? Kiedy ma wypłacić ten urlop? Bo jak nie wypłacił go po 2-3 latach, to mam złe wieści.
[quote=“w3501yyyy, post:22, topic:2651, full:true, full:true”]
I Wy za całodobowy dyżur plus etat kasujecie 4000 netto? Przecież to jakieś 5500 brutto będzie.
[/quote]
Proszę nie podburzać pracowników do porzucenia pracy.
[quote=“w3501yyyy, post:22, topic:2651, full:true, full:true”]
Twój pracodawca fakturuje 50 tys., ale po odliczeniu podatków i ZUSu (po “Nowym ładzie”) zostaje mu ok. …31 tys.![/quote]
Napisz proszę, ile powinna kosztować według Ciebie usługa wykonania przeglądu dźwigu. Dla klienta. tak, żebyś był zadowolony finansowo.
[quote=“w3501yyyy, post:22, topic:2651, full:true, full:true”]
będę prosił by dał na piśmie ile dźwigów robić niech napisze ile wpisów zrobić jeśli nie było przeglądu i pomiarów i jakie adresy.[/quote]
Ile roboczo-godzin zajmuje Ci wykonanie rzetelnego przeglądu dźwigu - jak książka kazała?
[quote=“w3501yyyy, post:22, topic:2651, full:true, full:true”] Źle się stało że konserwację kopalnie oddały prywatnym firmom.[/quote]
Za to już podziękuj poprzedniemu pokoleniu, w latach 80-90.
[quote=“KonradOW, post:23, topic:2651, full:true, full:true”]
Napisz proszę, ile powinna kosztować według Ciebie usługa wykonania przeglądu dźwigu. Dla klienta. tak, żebyś był zadowolony finansowo.
[/quote] Wszystko zależy, jakie koszty ma przedsiębiorca związane z wykonaniem danej usługi + koszty własne prowadzenia firmy. Ja się nie wypowiem w kwesti przeglądów dźwigów, bo to nie moja bajka i nie mam o tym zielonego pojęcia.
Cześć.
powinniście mieć Dozór z “kontrolno-pomiarowym”. Obecnie jest to warte 500 zł. Dają “każdemu”.
https://lux-elektryk.pl/gallery/sep-dozor.jpg
W treści pod numerem dokumentu tożsamości. Punkt 10. po prawej stronie to nie pomiary.
Oczywiście, że pracodawca może wam kazać robić i przystawić pieczątkę kogoś z D z pomiarami.
Dla Was jest to dobrze - bo jakby co, to on podpisywał i było dobrze.
Co do reszty Twojego wpisu, to jak przejdziesz na ciemną stronę pieniądza, to sam będziesz potrzebował takich ludzi jak Ty…
[quote=“Elmontarz, full:true, full:true”]
Roboczogodziny sama konserwacja we dwuch bez pomiarów według wydruku to 1 godzina na windę. [/quote]
Czyli koszt pracownika to jakieś 150 zł z podatkami.
Spokojnie, coś się stanie, to będzie Wielkie Narodowe Sprawdzanie przez pół roku, podniesie się ceny, a potem znowu będzie jak teraz. Ale ceny pozostaną.
[quote=“Elmontarz, full:true, full:true”]
My wiedzieli że ten 10 punkt dotyczy pomiarów które nam każą robić.
Wniosek że jeżeli każą to robimy bo i tak kierownik się podpisuje czyli nie mamy nic do gadania bo jesteśmy w pracy.
[/quote]
Chyba nie rozumiesz. By wykonywać pomiary, masz mieć wpisany zakres “kontrolno-pomiarowy”, na zdjęciu wyżej jest to trzecia strona, na samym dole. Tymczasem dziesiąty punkt na ostatniej stronie mówi o tym że możesz pracować przy urządzeniach kontrolno-pomiarowych, czyli możesz podłączać przekładniki prądowe, wyzwalacze, a nie wykonywać pomiary okresowe.
[quote=“Elmontarz, full:true, full:true”]
Wniosek że jeżeli każą to robimy bo i tak kierownik się podpisuje czyli nie mamy nic do gadania bo jesteśmy w pracy.[/quote]
Ciesz się, że Tobie nie każą podpisywać pomiarów. Tylko poświadcza nieprawdę (czynności wykonania) kierownik, za co jest wynagradzany. Na szczęście w spółdzielniach się nie znają i wystarczy im papier.
A po to nie masz “kontrolno-pomiarowym”, żebyś fuch nie robił i nie okradał Swego Pana z pieniędzy. Bo zrobiłbyś przykładnie za np. 500 zł (teraz robisz to za jedną godzinę, czyli dla Ciebie 40 zł, dla Państwa 30 zł), a Twój Pan weźmie 2000 za xerowanie-przepisanie poprzedniego protokołu. Ewentualnie poszedłbyś “na domki” i robił po 500-1000 zł za domek.
Po trzech domkach zwraca się program do robienia protokołów, po 15-20 zwraca się miernik.
Czas chyba żebyście przeszli na ciemną stronę pieniądza i założyli firmę.
Pozdrawiam.
Chyba zakres techniczny został wyczerpany, więc czas na wpis Waszego trolla.
[quote=“Elmontarz, full:true, full:true”]
Nie okradał swojego Pana.[/quote]
Jak zatem nazwać odbieranie zarobku Swego Pana Właściciela?
To tak jakby sprzątaczka pracowała w firmie sprzątającej CleanCąmpany, a Hrabia wystawiała FV co miesiąc tej firmie za sprzątanie. I tak przez rok, co rok. Od stycznia Hrabia już nie zatrudnia fYrmy do sprzatania, tylko sprzątaczkę, która założyła JDG.
Tłumacząc na język windowy: pracownik, co robił za 35/h nagle zakłada po cichu JDG i startuje do przetargu na konserwację w spółdzielni, dając 80% ceny Swego Pana Właściciela.
[quote=“Elmontarz, full:true, full:true”]
Staromodne i nierealne prlowskie określenie.[/quote]
Umowy lojalnościowe to wynalazek kapitalizmu. Jak będziesz u Nas pracował, to nie będziesz mógł pracować dla naszych klientów przez 5 lat.
[quote=“Elmontarz, full:true, full:true”]
A pracodawca może być uczciwy albo co najwyżej być złodziejem bo okrada swoich pracowników.
[/quote]
Nie okrada, ponieważ oni się na to godzą. Bo jakby się nie godzili to by odeszli, prawda?
Pracownik chce pracę, a biznesmen chce zarobić. Jedno z drugim ma mało wspólnego.
[quote=“Elmontarz, full:true, full:true”]
A pracodawca może być uczciwy albo co najwyżej być złodziejem bo okrada swoich pracowników.
[/quote]
Czemu okrada? Co to znaczy okrada? Pracodawca może się najwyżej nie wywiązywać z umowy. A jak się wywiązuje a Wy go wymyślacie, to nie on jest złodziejem tylko Wy podpisaliście gówniane umowy i teraz szukacie winnego. Pracodawca bez porozumienia obustronnego nie może Wam obniżyć stawki z umowy, samodzielnie może ją tylko podnieść. To że macie niskie stawki to taka niespodzianka? Co, jak miałeś długopis w ręku to była inna?