Pomiary elektronarzędzi

Witam!
Dziś wykonałem znów parę pomiarów elektronarzędzi i w jednym przypadku wyszło mi Riso=353 MΩ. Była to stara lutownica wykonana w I klasie ochronności. Dodatkowo w paru przypadkach wymiana kabla zasilającego.

Czy sprawdziłeś stan izolacji gorącej lutownicy. Możesz zdziwić się?

Witam, przeprowadziłem ten “test”!
Po nagrzaniu lutownicy Riso zwiększyło swoją wartość. Ciekawe :slight_smile:
To jak zinterpretować wyniki pomiarów, kiedy wykonuje pomiar rezystancji izolacji przewodu i silnika od razu po wyłączeniu maszyny. Wtedy rezystancja jest “zawyżona”?

Nic nie wyniósł kolega z podpowiedzi. Przez tyle czasu nie zainteresował się zagadnieniem. Nawet nie wiesz że należy badać elektronarzędzia bez obciążenia i pod obciążeniem.
Zostaw te pomiary komuś kto się na tym zna i wykona to uczciwie i nie narazi kolegów w pracy na porażenie prądem elektrycznym.
Pracodawca zazwyczaj potrzebuje papier a kto to wykona i kto się pod to podłoży to już Jego nie interesuje. Przecież w razie wypadku śmiertelnego powie - elektryk wiedział co robi, ma odpowiednie kwalifikacje. Zleca badanie elektronarzędzi a wysłać człowieka na kurs to już za drogo - nie będzie dokładał do interesu.

Nie interesowałem się z lenistwa i z tego, że byłem na dłuższym urlopie :wink:

Mógłbyś mi to bardziej wyjaśnić ?
Problem w tym, że ja mam te pomiary wykonywać :wink: i staram się wykonywać je w miarę rzetelnie (tzn. na ile miernik mi pozwala :slight_smile: )
Wracając do sprawy lutownicy, trochę zagrzana wskazywała większą rezystancje izolacji, przy dłuższym rozgrzaniu ponad 2 G :wink: to czy dla innych elektronarzędzi jest podobnie?

Pod obciążeniem rezystancja zawsze będzie większa niż w stanie spoczynku. Wynika to z temperatury pracy elektronarzędzia, im wyższa tym i wyższa rezystancja izolacji. A przy lutownicy, typowym narzędziu rezystancyjnym jest to szczególnie widoczne. Wykonywanie pomiarów elektronarzędzi i urządzeń elektrycznych powinno odbywać się zgodnie z zaleceniami i wymogami poszczególnych części podanych parę postów wyżej norm. I niestety ale trzeba się z nimi zapoznać jeżeli ktoś ma zamiar dokonywać sprawdzania odbiorników elektrycznych. Wraz z rozwojem techniki i wymogami dyrektyw UE rosną także wymagania odnośnie sprawdzania urządzeń. Kiedyś może i wystarczyło testowanie przewodu ochronnego i pomiar izolacji do obudowy - dziś już nie.