Witam serdecznie. Mam pytanie, czy pomiary elektronarzędzi można wykonać jednoosobowo oraz czy muszę posiadać świadectwo kwalifikacji “D”. Dzięki za ewentualną pomoc.
Inster
Witam
Nie są mi znane żadne przepisy odnośnie wymagań kwalifikacyjnych dla osób
wykonujących tego typu badania.
Osobiście do takiej pracy ważniejsze jest wykształcenie elektryczne niż zaświadczenie E
ogrodnika.
Jeśli istnieje instrukcja stanowiskowa BHP to po przeszkoleniu imiennie wyznaczeni
pracownicy mogą przeprowadzać badania jednoosobowo.
Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Ja również nie znam takowych wytycznych.
Owszem wykształcenie jest istotne, ale co z niego, gdy kształcił się 30 lat temu a przepisy były całkiem inne. Wg mnie ważne jest również doświadczanie i znajomość przepisów.
Uważam że pomiary elektronarzędzi są bardziej skomplikowane niż pomiary zwykłej instalacji (induktor i np. MOZ czy MZC). Uważam również, że gdy do pomiarów instalacji są wymagane „D”, to do pomiarów elektronarzędzi osoba je wykonująca również powinna mieć „D” chociaż w świadectwie kwalifikacyjnym nie na takiej pozycji.
Owszem, tak jest zapisane w naszym prawie, jednak gdybym był kierownikiem danego zakładu, to zalecałbym wykonywanie pomiarów przez dwie osoby, gdyż jest to praca na urządzeniach pod napięciem.
Dzięki za informacje.
Inster
Witam
I tylko z tym stwierdzeniem kolegi się zgadzam.
Nie róbmy wody z mózgu ludziom kolego Krystynie.
Co ma Prawo Energetyczne i Prawo Budowlane do elektronarzędzi ?
Wymógł uprawnień E (dobrze jak są) lub D nie ma umocowania prawnego.
Skoro kolega mówi D to niech kolega poda w jakim zakresie i dlaczego.
To samo tyczy się wykonywania badań.
Nie wyobrażam sobie badania elektronarzędzi bez przygotowania stanowiska
prób. Stanowisko takie może być ustawiane na stole tylko na czas prób ale
nie zmienia to faktu, że musi być.
Takich badań nie wykonuje się na ‘kolanie’
Uwzględniając fakt, że są specjalne przyrządy do badania elektronarzędzi
i innych odbiorników przenośnych nie podzielam obaw kolegi Krystyna co do
zagrożeń przy badaniu jednoosobowym.
Swoje uwagi przekazałem na podstawie własnej praktyki i nie uważam by
była to zła praktyka.
Witam Kolegę Andrzeja (elservise) i wszystkich Kolegów na FORUM.
Prawie zgadzam się z Kolegą. Nie ma (chyba) żadnych przepisów odnośnie tego tematu. Wielokrotnie SAM wykonywałem pomiary elektronarzędzi, jednak gdy pomiary takie były przez moich pracowników, to zawsze kazałem aby było ich DWÓCH. Gdyby pracownika poraziło podczas pomiarów, to nie wiem czy nie przegrałbym sprawy w sądzie gdy prokurator powoła się na wykonywanie czynności pod napięciem gdzie powinna być osoba asekurująca.
Wiem również, że w wielu np. laboratoriach nie takie badania są wykonywane przez jedną osobę. Ale osoby te naprawdę posiadają doświadczenie, znają przepisy BHP itd.
Każdemu (prawie) młodemu elektromonterowi, który otrzymał świadectwo kwalifikacyjne „E” czy „D” wydaj się że wszystko wie. Ale często nie wie jak wykonać sztuczne oddychanie czy masarz serca.