Nie zgadzam się z Kolegą. Owszem może to być układ FELV, jednak w omawianym temacie, przy zastosowaniu transformatora bezpieczeństwa lub separacyjnego. W jednej z książek czytałem opis obwodów FELV przy zastosowaniu autotransformatora. Wyjaśniłem to w naszej książce w rozdziale 13.8.9.
Kolego “CYRUS”, każdy może mieć swoje zdanie ale z większości postów Kolegi widzę, że z nikim na forum Kolega się nie zgadza. Jak od ponad 30 lat miałem do czynienia z maszynami, które posiadały transformatory na 24 V, to zawsze były w I klasie, czyli rdzeń lub przegroda między uzwojeniami była podłączona od PE lub PEN.
Kolego “CYRUS”, w wątku tym nie piszemy o produktach „Tajwan, China czy Malezja” czy o przenośnych trafach, lecz o maszynach w których instalacja powinna zapewniać bezpieczeństwo p.porażeniowe.
Witam !
Kolego Krystyn ! Nie widzę między nami sporu. nie kwestionuję trafa w klasie I. Jest tak samo bezpieczne jak trafo w klasie II.
Uważam tylko,że klasa II jest lepsza od I, ale to nic nie zmienia.
Jak kolega widzi nie mierzę nisko, ale nie stawiam żadnych zarzutów
klasie I. Natomiast jeżeli chodzi oopinie kolegi Vodka to dla mnie jest nie do przyjęcia. Nie ma pojęcia jak zwykłe trafo obniżające.
Konieczne jest zagwarantowanie bezpieczeństwa, a to właśnie jest
odpowiedni standard - klasa I lub II.
Samo połączenie rdzenia z PE ( obudowa) niczego nie zapewnia.
Może nastąpić przebicie pomiędzy uzwojeniami.
Eksploatacja urządzenia na napięcie 230V bez określenia stopnia ochrony jest zabroniona. To elektryczne ABC.
CYRUS.
Witam ! To zwykłe trafo to trafo klasy I. Są to transformatory ochronne typu TO. Używa się ich np. w zestawch remontowych zasilających gniazda
siłowe i jednofazowe oraz gniazda do podłączenia lamp warsztatowych 24 V. Używa się ich też do zasilania oświetlenia przy maszynach. Tylko tu jest tak że korpus lampy połączony jest na stałe do maszyny i ma jej potencjał
a transformator ma zasilać żarówkę 24 V , by w razie jej uszkodzenia (co się często zdarza bo nie ma żadnej osłony ) chronić pracownika przed porażeniem.