Wykonujemy uziemienia stacji SN/nn za pomocą uziomów GALMARA. Są to 3 metrowe szpilki wbijane w grunt z możliwością łączenia kolejnych. Pytanie: Czy istnieje metoda pomiaru na podstawie której jednoznacznie można stwierdzić ile szpilek jest wibitych w danym miejscu? Dodam, iż próbowaliśmy określić to na podstawie pomiarów wykonanych za pomocą Miernika rezystancji uziemień Sonel MRU-100 oraz reflektometrem typu BOND jednak żaden z tych pomiarów nie przynióśł wiarygodnych wyników. Moim zdaniem metoda pomiaru powinna być niezależna od wpływu zmian rezystywności gruntu. Będę wdzięczny za informacje z tym związane
Przepraszam, a po co sprawdzac ile jest GALMAROW ?? Chyba liczy sie rezystancja :?
Temat tego postu można określić następująco : jak skontrolować rzetelność wykonawcy, sprawdzając rzeczywistą ilość wbitych prętów typu GALMAR i do tego metodą jak najmniej pracochłonną ?.
Zgodne z ideologią towarzyszy - że każdy wykonawca jest potencjalnym złodziejem i oszustem.
Gdyby temat postu był " Jak określić na podstawie pomiarów ile należy wbić prętów, aby uzyskać wymaganą rezystancję uziemienia ? - myślę że dyskusja mogła być interesująca.
a co ma piernik do wiatraka?? Uziemienie dla stacji trafo ma mieć określoną rezystancję. Nie jest ważne ile szpilek czy metrów bednarki zostanie położone. I chyba o to chopdzi. pozdrawiam
Pukt widzenia zależy od miejsca siedzenia ?.
Koszt uziemienia nie można mierzyć ilością pierników, czy porównywać z wiatrakami. I chyba o to chodzi. pozdrawiam
Pytanie. Jaka minimalna wartość uziemienia stacji 15/04 kV u Was obowiązuje i dlaczego.
We Wroclawiu stacje 10 i 20/0,4kV —> 0,69 ohm po wspolczynniku (ale chyba chciales powiedziec wartosc maxymalna ?)
0,69 wynika z wyliczeń pradow rezystorow punktow zerowych na GPZtach.
U nas 1.25 Oma. Wynika to z prostego wzoru R=U/I gdzie U 50V, I-40A - nieskąpensowany prąd resztkowy na GPZ. Tylko zastanawia mnie tu jedno. W PBUE jest kilka warunków i ten jest akurat najostrzejszy a jest napisane wyraźnie " po uwage bierzemy warunejk najłagodniejszy".
No i sam juz nie wiem. Pakujemy tony stali w ziemie, a może wcale niepotrzebnie.
Pewnego razu gdy wykonawca nowej stacji nie mógł uzyskać R<1,25 pozwoliłem mu wykonać pomiar napięcia rażenia. No i cuda przy wartości uziemienia 4 Omów napięcie rażenia 11 V. NO i o co tu chodzi. Ktoś przegioł a firmapakuje kupe kasy.
Witam Kolegów
Mam pytanie - co mierzycie: rezystancję wypadkową danej stacji, czy uziomu sztucznego tej stacji? Wg mnie (sądząc z wartości) są to wielkości wypadkowe, a więc całej sieci SN, a jak wiadomo jej uziemienie jest niemal zawsze połączone z uziemieniem GPZ.
Po co mierzycie rezystancję uziemienia w sąsiednich stacjach SN/nn odległych np o 500 m i połączonych kablem SN (jak i niemal zawsze innymi uziomami naturalnymi)? Czy nie wystarczy zmierzyć w GPZ? Owszem wyniki mogą być różne, ale z powodu warunków pomiaru, a nie wartości uziemienia.
Mam prośbę o sprawdzenie jakie wartości rezystancji uziemień swierdzono na kilku sąsiednich stacach SN/nn.
Pozdrawiam
MIerzę (my) uziemienie stacji po odłączeniu zacisków probierczych lub miernikiem MRU z urzyciem cęgów. Więc mierzę raczej samo uziemienie danego obiektu. No masz racje , że uziemienie może być podłączone naprzykład pod ziemią z bednarką która idzie wzdłuż kabla nn 0,4 kV do innej stacji. Wszystko jest tu możliwe więc sprawdzę jak znajdę czas wyniki pomiarów różych stacji w mieście znajdujących się w sąsiedztwie.
Sporo pomiarów wykonuje jednak na obiektach wiejskich zasilanych liniami napowietrznymi SN. Wtych obiektach sprawa jest jasna badasz tylko uziemienie tego obiektu.
Ja mierze tylko i wylacznie po odpięciu zasisku kontrolnego.
Jesli bednarka jest polaczona w ziemi z jakas inna stacja to nic na to nie poradzisz - z drugiej zas strony mierzysz wtedy nadal uziemienie tyle ze dwoch stacji. Czesto zdarza sie, ze wykonawcy podlaczaja uziemienie stacji do czego sie da np. do odgromu budynku
wtedy nie masz na to wplywu. Ale to tez widac na przyrządzie
- jesli wartosc uziemienia jest ponizej 0,2ohm to daje do myslenia ![]()
Jesli chodzi o GPZy to te maja przewaznie rezystancje uziomu mniejsze niz 0,1ohm wiec mierzac stacje S/N od razu widac, ze mierzymy “caly swiat”. Wtedy 3ba szukac rozwiazania celem wyeliminowania pomiaru uziemienia GPZtu.
Podczas pomiaru takiej stacji nalezy tez sprawdzic czy nie mierzymy przypadkiem innej stacji poprzez przewod PEN kabli N/N lub zyly powrotne kabli S/N - w takim przypadku oczywiscie odpinam PEN wszystkich kabli N/N oraz zyly powrotne kabli S/N lub sama szyne tak zeby podczas pomiaru “wisiala w powietrzu”.
Pozdrawiam
Z mojego rozeznania uzyskanie rezystancji uziomu sztucznego poniżej 1 om nie jest proste. Owszem przy dużych, rozległych instalacjach są to bardzo małe wartości, natomiast wartości poniżej 1 om dla stacji SN/nn sugerują, że mierzy się nie tylko uziom sztuczny.
Ważniejszą kwestią jest po co mierzyć rezystancję (impedancję) uziemienia? Jak Koledzy (firmy) wdrożyli do praktyki zapisy normy PN-E-05115?
Hmmm…pracuje w firmie w ktorej takie uziemienia wykonuje sie na codzien i wbicie 2ch - 3ch kompletow sond GALMARa w 90% daje rezystancje ponizej 0,5ohm. I nie jest to bynajmniej rezystancja calosci tylko samej sondy wbitej do ziemi (czesto sie zdarza, ze mierze na bierzaco podczas wbijania). Najwazniejszym aspektem jest wbijanie sond w jeden komplet tak, zeby wbic jak najwiecej w jednym miejscu (jak najglebiej) - sondy wbijane po jednym komlepcie obok siebie nie daja takiego rezultatu. Podejrzewam, ze zwiazane to jest faktem iz najmniejsza rezystywnosc gleby jest w dól —> im głębiej tym mniej ohm ![]()
Czy moglby Kolega rozwinac o so choooodzi z ta rezystancją (impedancją) ?
Zdaje mi się, że obaj mamy rację, ale każdy myśli o czym innym.
Dla mnie ważne są wartości, które będą są zachowane w każdych warunkach. Można się posłużyć ww normą i tak dla rezystywności 100 omometrów rezystancja jednego uziomu pionowego długości 9 m wynosi (z wykresu rys. K.2) ponad 12 om. Podobnie jest z uziomami poziomymi i stąd moje stwierdzenia.
To co podaje Kolega dotyczy wartości wprost odczytanych z miernika, a to należy odpowiednio przemnożyć.
Z tego co wiem to w nowych przepisach (ww norma) nie ma wymagania dotyczącego rezystywności uziemienia, natomiast jest mowa o napięciach rażeniowych.
Witam Szanownych Kolegów!
Z prostego wydawałoby się pytania zrodziła się całkiem niezła dyskusja, która moim skromnym zdaniem do niczego nie prowadzi ponieważ:
- rozumiem, że rozmawiamy o instalacjach uziemiających nowobudowanych,
- norma PN-E-05115 w sposób dość precyzyjny określa warunki nie tylko budowy ale także pomiaru przedmiotowych instalacji,
- omówienie samej w/w normy przekracza niestety możliwości objętościowe tego FORUM, dlatego zainteresowanych proszę o kontakt osobisty,
- dotyczy to także pomiarów instalacji istniejących,