Zgadzam się z kolegą Electrics, warto zadbać o czytelność wyników i w razie potrzeby zrobić np. dwie tabelki. Oczywiście nie zapomnieć o legendzie co oznaczają poszczególne cyfry i dane.
Ok, to miło .
Wcześniej pisałem inaczej, ale teraz wydaje mi się prostszy sposób.
Niestety mój dostawca oprogramowania nie przewiduje pomiaru przewodów o większej ilości żył jak 5.
Czekam z cierpliwością, ale trzeba się przypomnieć ponieważ coraz więcej jest przewodów sterowniczych lub zasilających wieloparowych.
Ja akurat porobiłem sobie w Excelu tabelki i nie korzystam z oprogramowania. Można rozbudować jak się chce. Póki co myślę o adapterze AutoIso, znacznie ułatwia pracę. To fakt że przewody sterownicze mają coraz więcej żył, ja zajmuję się głównie mieszkaniówką więc nie ma aż tak źle.
AutoIso jest genialne … nie wyobrażam sobie jechać ręcznie.
Zaoszczędza bardzo dużo czasu - jeśli porównamy uczciwy pomiar 5 żył ręcznie lub autoiso.
Ja zrobiłem sobie pod górkę i robię przemysłówkę.
Mam w zamyśle zrobienie adaptera coś jak auto iso dla 19-25 przewodów.
Prosta konstrukcja oparta o uP + przekaźniki kontaktronowe.
Miernik ustawiony na pomiar ciągły i co ustalony czas trzeba spisać wynik.
Niestety brak certyfikacji - z drugiej strony, przewody sterownicze nie mają takiego priorytetu pomiarowego. Niektórzy wychodzą nawet z założenia że ich się nie mierzy.