Pomiar rezystancji izolacji przekładników wraz z obwodami

Witam serdecznie Kolegów

Jeśli mógłbym prosić o pomoc w kwestii formalnej.

Sprawa ma się pomiarów rezystancji izolacji przekładników prądowych i napięciowych wraz z przyłączonymi obwodami.
Prawdę mówiąc troszkę skołowany jestem. Jako podstawę prawną do tych pomiarów stosowałem zapisy normy PN-E-04700 a konkretnie pkt 9.1.3. (ciekawe czy słusznie) gdzie podane jest ze izolacja nie powinna być mniejsza niż 10 MΩ .

Tymczasem otrzymuje protokół z badań eksploatacyjnych (okresowych) protokół gdzie wartość rezystancji izolacji wtórnej przekładnika 110kV wraz z obwodami jest na poziomie 5MΩ i zaczęła się dyskusja.

Wykonujący twierdzi że izolacja spełnia wymagania bo “na kursie mu powiedzieli że musi być > 1MΩ” a poza tym przytoczona norma to badania pomontażowe a nie eksploatacyjne a te mogą być mniejsze.

OK samych przekładników 110 kV wtórna musi być > 100MΩ.

Jak się ma sprawa przy pomiarach rezystancji wraz z przyłączonymi obwodami?
Czy stosowanie zapisów pkt 9.1.3 PN-E-04700 do pomiarów eksploatacyjnych jest prawidłowe?
Czy koledzy z długim doświadczeniem potrafią mi powiedzieć skąd się wzięła ta rzekomo prawidłowa izolacja >1MΩ ?
Być może są to jakieś stare zapisy ale to tylko moje domniemania.
Czy moje podejście do tej kwestii jest wogóle złe.

Za wszelkie uwagi będę wdzięczy
Pozdrawiam
Krzysztof

Ponad 300 spojrzeń w wątek i zero odpowiedzi.

Osobiście jestem przerażony tym faktem.

Jak mniemam na forum jest dużo kolegów ze spółek dystrybucyjnych. Nie robicie takich pomiarów czy jak w protokółach wystarczy zapis ">10MΩ " protokół zatwierdzony i zapłacone i spokój?

Jest tu także dużo osób związanych z SEPem i posiadających ogromną wiedzę.
Jednak na niektórych szkoleniach zauważyłem ze większość ogranicza się do napięć <1kV. Ciekawi mnie co jest tego przyczyną?

Temat ten pojawił się ponieważ mam dość klepania protokołów które się nadają na gwóźdź w toalecie by je użyć w wiadomym celu. Wszelkie próby rozmowy z wykonawcami i tłumaczenia zapisów PN-E-04700 (w/g mnie słusznych ale nie jestem ekspertem) kończą się “a mnie na szkoleniu uczono tak jak robię”. Więc kto uczy i jakie szkolenia?

Czy podstawowy zabieg eksploatacyjny - pomiar rezystancji izolacji - to jakaś fizyka kwantowa czy tak popularny ze nie należy się nim interesować?

Kolego, norma 4700 dotyczy badań odbiorczych.
W eksploatacji dopuszczalne wartości znajdują się w Instrukcji Ruchu i Eksploaracji.
W ENEI to jest załącznik nr 2.
Pozdrawiam.

Choć jedna odpowiedz. Dziękuje.

Jednak chcąc poznać temat.

Instrukcja eksploatacji na podstawie czegoś musiał być napisana bo sama jako taka jest wiążąca dla pracowników ENEA i urządzeń a nie musi być wiążąca dla kogo innego

Można gdzieś ją ściągnąć by sobie poczytać? Czy raczej do użytku wewnętrznego pracowników to jest?

http://www.operator.enea.pl/index.php?page_id=322
http://www.energa-operator.pl/centrum_informacji/instrukcje/iriesd.xml

pozostałych OSD też można znaleźć

do tej pory nie spotkałem się z Rizol. obw. wtórnych p.p. mniejszą niż ok. 70Mohm, osoby z większym doświadczeniem twierdzą, że dopuszczane były obwody prądowe o Rizol=0,5 Mohm (wszystko zależy od woli osób prowadzących eksploatację obiektu)

jeśli wyliczysz sobie prąd upływu, przy napięciu pomiarowym 1kV i Rizol=0,5Mohm to 2mA nie wydaje mi się jakąś strasznie dużą wartością (jeśli ktoś uważa inaczej będę wdzięczny za wyprowadzenie z błędu)

podobnie jak Kolega, zawsze opierałem się na wytycznych PN-E-04700 (badania pomontażowe)w normach nie znalazłem nigdzie informacji o wymaganych poziomach Rizol obwodów już eksploatowanych. jeśli znajdę, to napiszę
pozdrawiam