Pomiar kabla SN - ocena wyników pomiarów

Dzień dobry,
ostatnio miałem okazję być świadkiem pomiaru Riso kabla zasilającego transformator 6 kV - byłem przy tam jako osoba z innej branży, przydzielona do innego zadania. Linia kablowa była zrealizowana przez dwa tory, tj. podwójny kabel dla każdej fazy - czarny i czerwony; napięcie probiercze 5 kV. Pomiar Riso między żyłą roboczą a warkoczem dla czarnych kabli wykazał pewną wartość (20 GOm?), podczas gdy ten sam pomiar wykonywany w tym samym czasie dla czerwonych kabli dawał wynik poza zakresem - bodajże ponad 5 TOm. Nie zapytałem się pomiarowca o przyczynę tego zjawiska, ale nie uznano tego za awarię, tylko specyfikę tego pola odpływowego.

Co mogło spowodować przyczynę takiego wyniku pomiaru? Czy jakieś urządzenia stosowane do pomiaru lub zabezpieczeń kabla w polu rozdzielni, np. przekładniki, mogły spowodować aż tak dużą różnicę pomiędzy kablami tych samym faz?

Poza błędem pomiaru/miernika, prawdopodobnie ten drugi kabel miał inną budowę, np. izolację XLPE.

Dziękuję za podpowiedź, bo naprawdę nie daję mi to spokoju :slight_smile: Czy różnica między izolacją zwykłą a XLPE naprawdę może być aż taka duża? Rozumiem różnicę np. 2-3 razy, ale 20 GOm do >5TOm to dla mnie kosmos. Czy może pomiarowiec popełnił błąd i zastosował typową metodę (lub miernik) pomiaru, której nie można stosować do takiego materiału, bo wyjdą głupoty?

Mierniki 5kV, mają górny zakres dla tego napięcia kilka/kilkanaście TOm, np. popularny MIC-5010, ma 15 TOhm i dla kabli SN np. popularnej serii xruhakxs wyniki często wychodzą właśnie kilka TOm.
Bez konkretnej informacji, jakich kabli użyli i jakiego miernika nic więcej raczej się nie dowiesz.