Połączenia wyrównawcze w praktyce

Witam Wszystkich…

Bardzo cenne uwagi . – Dziękuję Panie Arkadiuszu .
Jak najbardziej warte wzięcia pod uwagę .

Kłopot jednak w tym , że różnorodność infrastruktury budowlanej jest ogromna .
Mamy do czynienia z tak różnymi konstrukcjami
i rozwiązaniami , iż rzeczona wanna może znaleźć się pod wpływem różnych czynników i znajdować się w różnorodnym otoczeniu i warunkach .
Nawet w obrębie jednego budynku w różnych łazienkach .
Może wystarczy tych różności – bo się zaróżowię …

Faktem chyba jest , że nie można traktować sprawy szablonowo i stosować jednego ( powiedzmy standartowego ) rozwiązania .

Jeżeli weźmiemy dodatkowo pod uwagę to , że Polak potrafi i przyjrzymy się radosnym tworom w obiektach realizowanych oszczędnościowo ( we własnym zakresie lub tak zwanym gospodarczym ) – to nie może być chyba mowy o takim podejściu.

Pytania :

  • Co z tą wanną , jeżeli okazuje się że (w zależności od kolejności kąpieli w rodzinie ) raz stoi na podłożu idealnie uziemionym i mokrym ; a raz na suchym i powiedzmy względnie izolowanym ? No oczywiście jest żeliwna .

  • Co powie lex – jeżeli starsza pani zejdzie z tego świata z powodu stosowania do kąpieli soli z dodatkami … Powiedzmy wanna z tworzywa sztucznego , ale rury odpływowe z żeliwa .
    Zresztą nie ważne – ważne jak ja się z tym poczuję .
    Przepraszam jeżeli jestem marudny …

Temat poruszony szeroko w innym wątku ale dotyczący pomiarów i sprawdzania ciągłości połączeń wyrównawczych . Poza innymi aspektami interesuje mnie na przykład sama rola tych połączeń .
Pan to wspaniale przedstawił Panie Arkadiuszu , ale …
Wydaje mi się , że normatywnie zakładane to nie wszystko z czym w praktyce mamy do czynienia. Oczywiście nasz biedny kraj ma swoje dążenia . Każdy z nas chciałby aby było pięknie , dostatnio , nowocześnie i bezpiecznie .
W praktyce duży ( trudno określić jaki ) procent instalacji w ogóle nie powinien być dopuszczony do eksploatacji .
Może to banalne stwierdzenie , ale wydaje mi się – że połączenia o jakich mówimy znacznie poprawiają bezpieczeństwo .
W tak zwanym starszym budownictwie ich rola bywa wręcz zbawienna .
Nie chcę nudzić i opisywać konkretnych przypadków , ale zastosuję taki ogólny schemat działania „ biednych „ rozwiązań .
Mała wspólnota mieszkaniowa w przejętym po upadłym kilka lat temu zakładzie produkcyjnym bloku .( postawionym w roku 1970 .)
Warunkowo dopuszczono obiekt do ruchu i eksploatacji po ułożeniu w pionach WLZ piątego przewodu . Objęto jego ochroną rozdzielnice piętrowe i główne . To było wszystko .
Układ zasilania zmieniono kilka lat temu przy okazji likwidacji linii napowietrznych na terenie miejskim . Gazu na szczęście nie mają … Instalacje wodne częściowo z tworzyw.
( wstawki w pionie w miejscach pęknić )
Nikt nie interesuje się tym , czy ci ludzie są tam bezpieczni …
Nie sądzę aby było ich stać jako wspólnotę w której połowa ma problemy z opłatami czynszowymi na poprawę tej sytuacji .
Z tego co wiem od ich Pani Prezes w trzech mieszkaniach na 100 wymieniono instalację z aluminiowej na miedzianą … Oczywiście dlatego , że lokatorzy ( właściciele obecnie dawnych służbówek ) zapłacili za to we własnym zakresie .
Kto zmusi resztę ? Wydaje mi się , że obecnie szybciej stracą te mieszkania niż doprowadzą do jakiegoś bezpiecznego standardu .

Właśnie myślę nad zaproponowaniem wykonania tanich połączeń wyrównawczych obejmujących swoja siecią co tam się tylko da … Chcę aby były zdolne nie tyko do wyrównywania potencjału , ale gwarantowały zadziałanie zabezpieczeń przy prądach zwarciowych ! Upalanie się aluminiowych PEN – ( rany aż wstyd je tak nazywać ) to w tym miejscu codzienność . ( łata na łacie i parcianą taśmą zawijane ) .
A jeszcze ktoś mnie tam pyta : „ Panie elektryk – czy jak sobie w gniazdku od pralki założę mostek do zera to przestanie kopać ? „
Chcę właśnie połączyć wszystkie wanny i obudowy pralek z metalowymi rurami a wstawki plastikowe omijać łącząc górę z dołem wyrównawczym przewodem . Wszystko razem z uziomem ( piorunochronu też nie mają ) , PE w pionach wlz i PEN w przyłączach ( 2 sztuki ) ZE .
Panowie – proste pytanie : Dobrze , czy źle ?
Przepraszam , ale chociażby z powodu wstawek plastikowych w rurach które tak łatano jestem mocno zainteresowany rozwiązaniem proponowanym przez Kolegę Opornika .
Pozdrawiam Serdecznie
Darek Froch

Mam nadzieję , że nikogo nie urażę …
Czy wspomniana w wątku wanna akrylowa z zaciskiem PE nie miała dodatków w postaci włókien węglowych ?
Z poważaniem
D.F.

Tak, miała, i była jeszcze była nabijana stalowymi ćwiekami żeby się d… nie ślizgała.

A na poważnie to stawiasz ciekawe pytanie: jak ma postępować konserwator instalacji elektrycznej jeżeli na jej elementarne przystosowanie do bezpiecznego użytkowania nie ma pieniędzy / czasu / materiałów (niepotrzebne skreślić)?

Bo faktycznie - siedząc przy biurku albo mając nieograniczony budżet można do woli wczytywać się w normy, przepisy i publikacje. A w opisanym przez Ciebie budynku sytuacja przypomina raczej Irak niż domek inżyniera z Holandii.

Z informacji które posiadam wynika że w 1999 ukazało się pismo wydane prze NKP nr55 w którym wyjaśniono że nie trzeba łączyć z przewodami wyrównawczymi metalowych kranów przyłączonych do rur wykonanych z tworzywa sztucznegoz jeżeli słup wody ma co najmniej 100kOhm.

dotyczy artukułu w EI o odp. dla Marcina.

ad1. “część dostępna” z def. .. która może być dotknięta " wynika odległość. Dotknąć można to co jest w zasięgu ręki ( jeśli nie używam przewodzącego przedłużacza ręki). Na tej zasadzie buduje się napowietrzne linie energetyczne. Według tej samej normy zasięg ręki w górę jest właśnie 2,5m

Ad3 chodziło mi o to, że w takim artykule powinno się podać konkretny kolor tzn żółto-zielony ( chyba dobrze napisałem i nie oznacza to seledynowego).

Ad4. chodzi mi o słowa " gdy sieć pracuje w układzie TT " tak zapisane sugeruje, że przewód PE występuje tylko w sieci TT a w innych nie - co jest nieprawdą.

Z pozostałymi błędami damy sobie spokój bo temat wątku nie ten a poza tym nie czuję się na siłach publicznie cenzurować autorytetu - co innego wskazać pojedyńcze błędy.

Kotek! Przeczytaj jeszcze raz:

Wg definicji określonej w normie: Część przewodząca dostępna - część przewodząca instalacji elektrycznej, która może być dotknięta i która w warunkach normalnej pracy instalacji nie znajduje się, lecz może znaleźć się pod napięciem w wyniku uszkodzenia".
Jest tu coś o “zasięgu ręki”? Nie, nic takiego co by
nawiązywało do 2,5 m nie ma. A zwróć też uwagę na nazwę tej części w innych językach:“exposed…” i “otkrytaja…”. Tylko po francusku jest podobnie po polsku mylący termin: “…accessible”. Za to po niemiecku krótko i konkretnie: “Korper”, czyli z typowo germańską finezją: “korpus”.

Częć dostępna czyli taka, która jest odkryta (otkrytaja), bo jest wystawiona na dotyk (exposed). Typowym przykładem jest korpus (inaczej obudowa) urządzenia. I nic nie ma tu o ZASIĘGU RĘKI. Nic nie ma o stanowisku pracy. Żyrandol pod sufitem też ma części dostępne choć dynda daleko poza zasięgiem ręki. A wirnik silnika pralki, który jest schowany wewnątrz stojana nie jest częścią dostępną mimo, że mieści się w strefie zasięgu ręki, nogi i innych części ciała.

To może spróbujmy ustalić kiedy część przewodząca jest NIEDOSTĘPNA. Masz rację, wirnik nie jest częścią przewodzącą dostępną ponieważ jest wewnątrz obudowy, ale również może być za osłoną, za ogrodzeniem, za przegrodą lub na wysokości niedostępnej. Jak daleko za przegrodą lub jak wysoko -określa zasięg ręki.
Ciągle chodzi o rysunek nr 8 z EI nr 3/2003 . Rozumiem o co Ci chodzi. Autor rysunku oznaczył (1) - część przewodząca dostępna - kilka elementów na rysunku i część z nich objął połączeniem wyrównawczym a jeden z nich umieścił na na wysokości L>2,5m i połączenie wyrównawcze tego elementu nie obejmuje ponieważ jest ono “po za zasięgiem ręki” i wszystko jest dobrze, tylko czy właściwe jest nazwanie go “częścią przewodzącą dostępna” skoro jest niedostępna tak jak ten Twój wirnik. Rysunek wymiaruje wysokość od podłogi a powinien również zachować odległość o najbliższego urządzenia (1). Również odległość między urządzeniami (1) L<2m a według normy( pkt 412.4.1) L<2,5m, ale w pkt 413.3.3 L<2m lub L<1,25m poza strefą zasięgu ręki.
Faktem jest, że norma nie przewiduje pojęcia “część przewodząca niedostępna” co nie oznacza, że takich części nie ma.

Z tym wirnikiem wpadłeś we własne sidła :slight_smile::).

W normach jest wiele takich niuansów np. w PN-IEC 60364-1 pkt 132,12 jest pojęcie " Dostęp do wyposażenia elektrycznego " ale traktuje o zupełnie innej sprawie.

Kotek, ja po prostu rozumiem to w ten sposób: polska nazwa “częsci przewodzącej dostępnej” jest z lekka nietrafna. Bo przez użycie zwrotu “dostępny” budzi niepotrzebne skojarzenia z “zasięgiem ręki”, “stanowiskiem pracy” i wspomnianą przez ciebie wysokością 2,5 m.
A jak na mój gust, dla “części przewodzącej dostępnej” nie ma znaczenia czy żeby się do niej dobrać muszę włazić na drabinę albo kopać dziurę w ziemi. Ważne jest jej wyeksponowanie na dotknięcie ręką. Dotknięcie wtedy, kiedy już dotarłem do całego urządzenia. Dlatego zwróć uwagę na rosyjską nazwę “otkrytaja” - mówiąc inaczej i po polsku: “nie przykryta” albo “nie schowana”.
Dlatego nie widzę błędu na wymienionym przez ciebie rysunku.

A teraz sobie wyobraź jakie komentarze budzą te nasze “talmudyczne” przekomażania się. Dyskusja jak dwóch rabinów nad przecinkiem w Torze.

Hej, ukłony!

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Przywrócenie starego tematu do nowego tematu:
Instalacja elektryczna w łazience.

Bardzo miła dyskusja (" zgadzam się z panem", “jest pan moim idolem”) i szkoda że się zakończyła.

Jednego mi tu tylko brakuje. A co na to przepisy?
Przepisy, normy mówią akurat zupełnie co innego niż w/w koledzy.
Czy koledzy uważają że należy niestosować przepisów w sytuacji jeśli się uzna że są one złe, głupie, nieodpowiednie itp?
A co będzie jeśli kogoś śmiertelnie porazi w łazience z instalacją wykonaną wg wskazówek kolegów?

Witam!
”Bardzo miła dyskusja” powiadasz Kolego elek2000.

Odpowiem Ci na to pytanie,
Kto dostanie lanie:
-Ten, kto się pod tym podpisze.
-A nazwiska wymieniaj ciszej.
Przepisy wcale nie są głupie,
Tylko trzeba umieć je czytać i znać,
-Później na dany temat gadać,
Bo można dostać po [d…e].

P.S
Podawaj swoje zdanie w tym temacie,
I poduszeczkę włóż sobie w gacie.
Poważnie:
Jako niemiłą lekturę proponuję zapoznać się ze stanowiskiem uboju zwierząt rzeźnych.
-Nie wiem jak to się obecnie robi, ale kiedyś stawiało się je na metalowej płycie i przykładało elektrodę do ….
Zapewniam Cię, że to stanowisko nie było miłe.

Witam Kolegów
Krótko odnośnie przewodnictwa słupa wody.
Był wypadek na budowie, faza była na obudowie betoniarki. Robotnik wlewał wodę metalowym wiadrem i miał mokre buty. Nie radzę sprawdzać. Tylko dzięki temu, że się przewrócił przerwał się obwód.