Połączenia wyrównawcze/uzieminie szafy sterowniczej

Witam serdecznie wszystkich użytkowników,
Przeglądałem forum w tej sprawie ale nie znalazłem wystarczających odpowiedzi.
Sprawa tyczy się typowej szafy sterowniczej znanej firmy.
Wg zaleceń producenta należy objąć połączeniem wyrównawczym drzwi a precyzyjniej bolec prawdopodobnie wspawany/zgrzany w strukturę drzwi ( dopiero później drzwi są lakierowane, co sugeruje czapeczka ochronna ), z ramą obudowy ( tam nie ma już bolca, ale jest ta rama polakierowana ). Następnie tą ramę uziemić przewodem PE.

Pytanie:

  1. Czy śmiało można wykonać takie połączenie wyrównawcze przewodem żółto-zielonym ( 16mm2) , czy należy użyć taśm dedykowanych producenta ?
  2. Dlaczego należy takie połączenie wykonać do ramy a nie do bolca z bocznej ściany ?
  3. Czy można wykonać połączenie drzwi ( bolec ) do bolca z bocznej ściany, a następnie z drugiego bolca ścianki przewodem PE do głównej szyny uziemiającej ?
  4. Jaki w tym wszystkim ma wpływ lakier ?
  5. Czy oznaczenia połączeń uziemiających ( bezpośrednio przewód do głównej szyny ) mogą być białe (typowe dostarczane razem z szafą ) ?

Z góry dziękuje za wszelkie sugestie i przemyślenia

Rany Boskie takie rzeczy pisze elektryk ? Kazał bym takiego wychłostać :slight_smile:

Chłostanie proszę zostawić sobie samemu w alkowie. Odpowiedź jest totalnie nie merytoryczna. Mój nick nie ma związku z moim zawodem.

Producenta.

Poczytać o połączeniach szeregowych.

Ta sama odpowiedź.

Na co ?

Mogą.

Nie do końca rozumiem przełożenia wiedzy o połączeniu szeregowym na rzeczywisty przypadek, podany w temacie.
Zrozumiałem i matematycznie banalnie proste jest połączenie szeregowe, rezystancje, reaktancje indukcyjne i reaktancje pojemnościowe się sumują.
Nie rozumiem tylko dlaczego trzeba łączyć bolec do ramy, przecież można zrobić połączenie:
Bolec Drzwi → Bolec Bocznej ściany, Rama → Bolec Bocznej ściany, Bolec bocznej ściany → szyna główna PE
Na początku myślałem, że lakier ma inny opór i na powierzchni może pojawić się inne napięcie niż powiedzmy na bolcu, który jest przyspawany do wewnętrzenj struktury drzwi, dlatego łączy się to ramę polakierowaną ( nie wykorzystując bolców ) ale teraz nie jestem tego pewny po Waszych wypowiedziach

Jeśli zajdzie potrzeba zdjęcia drzwi szafy albo innego elementu, który jest w tym łańcuchu pierwszy, to po odkręceniu zacisku pozostałe części obudowy zostaną pozbawione połączenia z szyną wyrównawczą. Jeśli każdy zacisk zostanie połączony z ramą osobno, tego problemu nie będzie :slight_smile:

A ja się zapytam, gdzie jest moderator ?
Przecież pytanie powinno być w dziale nie dla elektryków, tymczasem trwa dyskusja o “bolcu” w dziale elektrycznym.

Dzięki za odpowiedź Luka2nd, czyli po prostu rozumiem, że ze względów praktycznych tak się nie robi, oraz ze względu na ryzyko przerwania takiego łańcucha, i w konsekwencji brak wyrównania potencjałów na pozostałych elementach szafy.

Jak rozumiem też poprzedniego kolegę, nasuwający problem szeregowego połączenia, nie powinno się tak robić, ze względu na “kolejne” połączenia np. śrubowe na punkcie centralnym, gdzie ostatni element tego łańcucha, będzie już na zgoła innym potencjale , dobrze zrozumiałem ?

@bezpiecznik123 - głodnemu to chyba chleb na myśli, hmmm ??? Jak już, Panu tak przeszkadza ten “bolec” to niech będzie dla Pana “punkt centralny do wyrównania potencjałów” - lubi Pan nazywać proste rzeczy niebanalnymi określeniami, żeby podbić Pańskie ego ?