Podłączenie przełącznika Sieć - 0 - Agregat

Witam,

Mam takie pytanie odnośnie podłączenia przełącznika ŁK32R. Przełącznik ma 3 tory na których podłączone będzie zasilanie z sieci (ZE) L1,L2,L3 oraz podczas zaniku przełączanie recznie na pracę agregatu. Chodzi mi o to czy podczas podłączania przełącznika mogę podłączyć przewód neutralny Agregatu do przewodu neutralnego sieci? czy musi być przewód neutralny sieci rozłączany podczas przełączania? Jak mówi prawo? Ponieważ na forach różnie sie opisuje to zagadnienie nie jestem pewien słuszności wypowiedzi. Budynek ma układ sieci TN-S, Agregat ma możliwość załączenia odbiorników 3-fazowy (jedno gniazdo 3f+N+PE) i 1-fazowych(jedno gniazdo L1+N+PE). Przełącznik zainstalwony za licznikiem ale przed wyłącznikiem głównym w budynku.

Kolego
Aby wykonać tę pracę trzeba mieć projekt i zgodę ZE.

STANCA

Rozumiem że trzeba mieć zgodę ZE i projekt w każdym wątku to pisze który czytałem oraz ksiażce:) chodzi mi o samą wiedzę praktyczną, techniczną na ten temat. Wiadomo PE się nie rozłącza ale jestem nie pewny z przewodem N sieci czy musi być rozłączany? czy są jakieś regulacje prawne na ten temat? - jak są to jakie?) Chciałbym się dowiedzieć jaki to ma wpływ na ochronę przeciwporażeniową oraz pracę sieci i agregatu Z mojego punktu widzenia powinien być rozłączony ale chciałbym być pewien.Więc liczę że uda mi się czegoś dowiedzieć od was koledzy. Z góry dziękuję za informację

Witam,

Takie rzeczy należy uzgadniać w zakładzie energetycznym u dostawcy energii, wszystko zależy od układu sieci.

Jest książeczka p. J.Wiatra o agregatach. Ponadto warto pogadać z producentem agregatów.
Na pewno mają doświadczenie w tej materii.

Bzdura. Skąd Kolega wie, jaki agregat będzie podłączany w przyszłości?
U nas w zakładzie, jedzie na zgłoszenie agregat, który aktualnie ma ekipa na aucie, utrzymujemy sygnalizację świetlną w razie zaniku napięcia.Jak do tej pory nie spotkałem się z innym rozwiązaniem w projekcie jak rozłączany L i N.
Zamontowane kilkadziesiąt szaf.

Pozdrawiam

Pisałem o agragacie stacjonarnym.
Założyłem błędnie, ze popracuje parę ładnych lat jako stały zespół zasilania awaryjnego obiektu.
Nie rzucaj mięsem bo i tak niczego nie osiągniesz a zniechęcasz do podpowiadania ludziom czegokolwiek.
Nikt tu nie powinien rozwiązywać problemów autorytarnie ponieważ to projektant ponosi odpowiedzialność i musi przemyśleć i zaprojektować instalację poprawnie w oparciu o chociażby DTR urządzeń+przepisy+normy+zdrowy rozsądek+często niekatualne przepisy ponieważ nowych nikt nie wydał a stare wycofano choć starzy inżynierowie mieli olbrzymią wiedzę i to bez wszechobecnego ISO i panoszenia się na portalach.
Pozdrawiam..