Podłączenie pompy głębinowej

Witam,proszę o pomoc w podłączeniu ,dobraniu zabezpieczeń do pompy głębinowej.
Czy powinienem zastosować bezpieczniki,czy wystarczą takie zabezpieczenia jak opisuje instrukcja?
W jakiej kolejności powinny być zainstalowane.Chciałbym też zainstalować czujnik zaniku fazy.
Proszę o jakiś schemat jak to powinno wyglądać,chyba że jest to zbyt trudne dla zwykłego śmiertelnika.
Pozdrawiam.


Należy zawsze postępować zgodnie z instrukcja, choćby dlatego żeby nie stracić gwarancji.
Czyli wyłącznik zasilania + zabezpieczenie nadmiarowe termiczne w tym przypadku nastawione na 9 Amper takie jak podaje producent, ale innych firm też może być.
Teraz chcesz kolego dać czujnik faz tak więc będziesz musiał dać stycznik najlepiej 25 Amper .
Pompy głębinowe często są wyposażane w urządzenie do suchobiegu jeśli go fabrycznie niema powinno się go dokupić. Chyba że koledze na pompie nie zależy.
Co do stwierdzenia że instalacja musi być wyposażona w wyłącznik różnicowoprądowy (RCD) to to stwierdzenie nie może być zrealizowane jeśli instalacja jest w systemie TN-C . Tak więc najlepszym rozwiązaniem będzie jeśli powierzysz elektrykowi wykonanie tego zasilania on spowoduje wykonanie jej zgodnie z sugestią producenta by był oddzielny przewód ochronny . Będzie fachowo i będzie bumacha w razie awarii serwis nie będzie się mógł doczepić że to wykonała osoba bez świadectwa kwalifikacji.

Ta i robić z elektryka debila bo instrukcja tak nakazuje.

Jeżeli elektryk będzie miał ochotę potem za darmo serwisować pompę, to niech robi jak chce :slight_smile:

Jeżeli kolega uważa że stosowanie się do bzdurnych zapisów w instrukcji jest ważniejsze od norm i wiedzy technicznej to życzę powodzenia.

A co ja mam do uważania? Ja się za głupie roboty nie biorę, bo tyłek mam tylko jeden i nie lubię jak jest obijany z każdej strony.

Zresztą to nie do mnie powinno być skierowane tylko do konsumenta.
Jak będę chciał kupić pompę to przeczytam warunki gwarancji przed, a nie po zakupie.

Tak samo jak czytałem ostatnio chyba tuzin instrukcji do kotłów CO, gdzie producenci wymyślali brednie co do sposobu ich podłączenia, a czasami wręcz zalecenia zmieniające instalację w bombę parową. W końcu znalazłem taki, gdzie zapisy były normalne.

Tak więc dziwne pomysły dotyczą nie tylko naszego podwórka.
Co ciekawe jeśli klauzula gwarancyjna nie jest zabroniona, to gwarant może sobie zażyczyć nawet, żeby elektryk podłączał tę pompę przy pełni księżyca. A jak chcesz mieć gwarancję, to musisz przy tej pełni księżyca rzeźbić.

To zapytam inaczej, jak powinna zostać podłączona pompa aby była przede wszystkim bezpieczna dla użytkowników. Wiem że ilość zabezpieczeń może być duża i od wszystkiego. Ja potrzebuje aby nikogo nie poraził prąd oraz coś przed przeciążeniem silnika. Pytam bo chcę wiedzieć o co pytać elektryka i nie dać się naciągnąć na koszty ewentualnie wykonać samodzielnie jeżeli nie jest to bardzo skomplikowane.

Widzisz, na to pytanie (jak powinna..) bez znajomości instalacji elektrycznej u Ciebie, odpowiedzieć się nie da.
W niektórych przypadkach użycie tej pompy może okazać się w ogóle niemożliwe i to nie ze względu na durne wymagania gwarancyjne.
Dlatego należy skontaktować się z kimś, kto wie o co chodzi i co najważniejsze poświadczy jakość wykonanej roboty własnym imieniem, nazwiskiem i numerem świadectwa.

Dość ładnie ujął to kolega Simcode.

Pompa podłączona na ‘‘krótko’’ w celu sprawdzenia całego układu,działa i nie razi prądem.W instalacji mam 4 żyły ale jakiś czas temu przy przenoszeniu licznika na zewnątrz domu elektrycy wbijali ‘‘coś’’ w ziemię więc uziemienie jest.Pytanie brzmi gdzie czai się niebezpieczeństwo jeżeli pompa pracuje i wygląda że wszystko jest ok.Pytam bo widzę po dyskusji że nawet wśród fachowców nie ma zgodności jak powinno to wyglądać.Czy gdybym zamontował bezpieczniki ‘‘esy’’ a potem zabezpieczenie przed przeciążeniem to narażam się na jakieś wielkie niebezpieczeństwo?
Dodam jeszcze że panowie którzy wiercili studnię wypompowując wodę podłączali tylko przewody fazowe do pompy i też nie raziło prądem.

A gdzie kolega nie widzi jednomyślności. Inni koledzy odnieśli się tylko do niektórych zapisów DTR.

Po pijaku też idzie jezdzić samochodem , ale tylko do czasu.
Jeśli masz wykonane uziemienie to nich elektryk wykona podłączenie PE, bo pompa musi je mieć.

Ale do pompy podłączony jest przewód 4x1,5 i taki został zamontowany u producenta?

Moim zdaniem temat nadaj się tylko do zamknięcia. Niech kolega weźmie elektryka, a sam to może sobie kolega pogwizdać i coś jeszcze …

Tak będzie najlepiej. Chciałem porostu wybadać temat no i miałem nadzieję że zrobię to sam, ale bezpieczeństwo najbliższych jest na pierwszym miejscu. Dziękuję i pozdrawiam.

I to jest stan prawidłowy. Silnik pompy wymaga tylko 3L i PE. Czyli razem 4 żyły. Nie jest potrzebny jest N.
Tak ogólnie w temacie pomp zatapialnych: tych głębinowych ale i też ściekowych. Jeżeli producent (mówimy o renomowanych firmach np KSB, a nie chińszczyźnie z marketu) podaje, że silnik jest wyposażony w elektrodę wilgotnościową i wymagany jest RCD na zasilaniu, to musi być RCD!
Elektroda wilgotnościowa to taki specjalny element, który jest podłączony dodatkową żyłą do jednej z faz na wyjściu z RCD, i jest wykonany w taki sposób, że w razie rozszczelnienia korpusu pompy, zostanie w pierwszej kolejności zalany wodą, zanim woda dostanie się do uzwojenia. I wtedy natychmiast spowoduje zadziałanie RCD, chroniąc w ten sposób uzwojenie. Elektroda jest bardzo czuła na wilgoć (jest wykonana w postaci dwóch blaszek,jedna podłączona dodatkową żyłą do L za RCD, druga do korpusu silnika i PE rozdzielonych bibułką nasączoną specjalnym preparatem chemicznym) ; i z reguły przy poprawnej instalacji potrafi uratować uzwojenie przed uszkodzeniem w wyniku zalania.



A ma kolega schemat takiej pompy ? Bo mi tutaj na logikę nic nie pasuje. Co ma wspólnego ochrona uzwojenia ? Chronimy przecież organizmy żywe w myśl ochrony przeciwporażeniowej, a nie jakieś tam martwe uzwojenie. Moim zdaniem jeżeli jest czujnik zalania to on powinien odcinać sterowanie pompy, a nie działać w dziwny sposób na RCD które może sobie usnąć. Moim zdaniem ,nie wiem czy inni koledzy to poprą takie założenie że RCD ma wyzwolić jest poważnym błędem w sztuce.

Ogólnie wielu pompach znajdują się czujniki.
Rzadko kiedy jeden tak na prawdę.
Zazwyczaj mamy do czynienia z czujnikiem zalania komory silnika, czujnikiem zalania komory olejowej i czujnikiem temperatury.
Do kontroli tych czujników używa się kontrolerów, które wystawiają na panelu przednim błąd i mają wbudowany stycznik wyłączający pompę w razie zaistnienia niebezpiecznego zdarzenia.

Niech kolega nie robi sobie jaj z nas, przecież każdy wie że w pompach mogą być różne czujniki, sam miałem pompę ze wszystkimi czujnikami jakie chyba można upchać, łącznie z pomiarem drgań każdego z łożyska.
Przeraża mnie wypowiedz że RCD ma wyłączyć bo czujnik zalania daje L na PE. Stąd moje pytanie o schemat tej pompy. Nie sądzę aby KSB robiło takie byki, kilka ich pomp przewaliło się przez moje ręce. Tymczasem elektryk

daje takie rady !!!

Wątek ogólnie jest humorystyczny, więc co się miałem ograniczać :>??

Pompa owa nie posiada wewnątrz żadnych zabezpieczeń , nawet tych najprostszych .
Dlatego tylko 4 żyły . A teoria o wyłączanym RCD to możliwa w Chińskim wydaniu.
http://www.dambat.pl/upload/instrukcja- … ej_7bf.pdf..