Podłączenie domku letniskowego do sieci.

Witam wszystkich!
Jest to mój pierwszy post na tym forum więc nie bijcie;)

Czy można podłączyć domek letniskowy kablem oponowym zakopanym w ziemi? Licznik będzie trój fazowy a odległość od przyłącza wynosi ~50 metrów. Jeżeli nie można użyć do tego kabla (OWżo 300-500V 4x4mm) czy istnieje możliwość spełnienia warunków aby ten kabel można było zastosować do podłączenia tego domku?
Dlaczego tego typu kabli ewentualnie nie można zakopywać w ziemi?
Podejrzewam, że przeszkodą jest zły wpływ warunków panujących w gruncie na ich izolację.

Temat drugi:
Ten domek letniskowy wykonany jest ze stali. Tak stali o grubości 3 do 5 milimetrów:) Wewnątrz domku założona jest instalacja elektryczna w 5 pomieszczeniach oddzielonych ściankami gipsowymi. Czy ten domek powinien mieć instalację odgromową (30 metrów kwadratowych wysokość 3 metry) oraz czy konstrukcja stalowa domku powinna być w jakiś szczególny sposób zabezpieczona przed porażeniem? Jeżeli powinna być to czy wystarczy podłączyć konstrukcję do przewodu neutralnego czy trzeba wykonać inne dodatkowe uziomy?

Przypuszczam ze Twoje pytanie jest rowniez opisem istniejacej sytuacji w w/w zasilaniu domku letniskowego tzn. Masz z ZE podpisana umowe na dostawe energii w warunkach budowlannych(bardzo stara).
Poprawnie byloby wykonac zas.kablem YKY 5x(wg.projektu)mm2.
Wykonac uziom domku oraz zastosowac RCD w ins.budynku.
Tzn.podobnie jak ma miejsce zasilanie kontenerow na placach budow.

To prawda, że na tym terenie obowiązują stare przepisy budowlane i na ich zasadach podłączane są wszystkie domki do sieci.
Po całym terenie rozłożone są małe rozdzielnie do podłączania tych obiektów. Ale wewnątrz terenu obowiązuje prawo ogólne więc nie są wymagane jako takie projekty i na pewno nikt ich nie wykonuje.
Wszystko ma być w zgodzie z ogólnym prawem i tyle. Poza tym wszystko zależy od tego kto interpretuje te prawo:)
Wiem jaki kabel powinienem podłączyć. Lecz 2 metry ode mnie leży 50 metrów nowego kabla oponowego - stąd to pytanie. Nie mam pojęcia czy są warunki w których taki kabel można zakopać w ziemi. Nie wiem gdzie szukać informacji. Bo jak człowiek który zaplombuje mi licznik stwierdzi że ten kabel nie może być kablem zasilającym ten domek to co mu odpowiem? Szukam informacji która dopuści taki kabel do zakopania w ziemi lub informacji która kategorycznie stwierdzi, że nie może on być do tego użyty. Ten człowiek to elektryk z wyboru na czas kadencji która zmienia się co parę lat i nie musi on mieć pojęcia o przepisach i obowiązującym prawie.

Azar

witam Kolegów:)
do układania w ziemi służą tylko i wyłacznie kable. Przewody NIE.
Kabel ma w swoim oznaczeniu literkę K. Np. YAKY. YKY, YKSY itp. I takie kable można zakopać w ziemi. Przewód OW nie jest przystosowany do układania w ziemi.
pozdrawiam jacek

Witam Kolegę Azar i wszystkich Kolegów na FORUM.

Wg mnie nie można.

Wg mnie nie musi mieć.

To dla mnie jest nie zrozumiałe. Czy na tym terenie nie obowiązują aktualne przepisy?

Zastanawiam się czy jaka jest różnica cenowa przewodu OP (OW) a kabla. Czy nie można by go zamienić, gdyż przypuszczam że OW jest dużo droższy od Kabla.
A może inne rozwiązanie, lecz nie wiem czy opłacalne i czy możliwe.
Ów przewód OW ułożyć w rurze karbowanej lub PCV.
Ale to takie moje luźne propozycje.
Może Kolega Jacek (opornik), jako projektant się wypowie czy to jest możliwe.

witam Kolegów:)
Zostałem wywołany do tablicy więc odpowiadam:)
Kablem są przewody jedno lub wielożyłowe izolowane o szczelnej powłoce. dzięki takiej budowie są dobrze zabezpieczone przed wilgocią i nadają się do układania w najcięzszych warunkach do wodnych włącznie. Natomiast przewody oponowe stosuje się do odbiorników ruchomych w pomieszczeniach.

Technokabel podaje:
Przewody OWY 300/500 V i OWYżo 300/500 V przeznaczone są do przyłączania elektrycznych ruchomych i przenośnych odbiorników rolniczych i warsztatowych o średnim poborze mocy, instalowane
w pomieszczeniach zamkniętych.

Telefonika:
Zastosowanie: do zasilania ruchomych i przenośnych odbiorników domowych, rolniczych i warsztatowych o średnim poborze mocy, pracujących w klimacie umiarkowanym.
Objaśnienie symboliki literowej przewodu:
OW-przewód oponowy (O), warsztatowy (W) o żyłach miedzianych o izolacji gumowej i oponie z gumy zwykłej, okrągły
OnW -przewód oponowy (O), warsztatowy (W) o żyłach miedzianych o izolacji gumowej i oponie z gumy nie rozprzestrzeniającej płomienia i olejoodpornej (n), okrągły
W przypadku przewodów z żyłą ochronną (zielono-żółtą) symbol przewodu należy uzupełnić literami “żo” (np. OWżo lub OnWżo).
Powyższe dotyczy przewodów z żyłami od 1mm2 w górę.
Tyle w sprawie kabli i przewodów. Niestety nie wchodzi w grę ułożenie przewodu w rurze ochronnej. A jak zachowuje się guma na powietrzu i w wodzie to najlepiej pewnie wie kolega Krystyn i inni praktycy gdy robią pomiary.

Sprawa druga czyli dom ze stali;)
Prawdę powiedziawszy nie bardzo rozumię to sformuowanie więc nie wiem co napisać. Na pewno połaczenia wyrównawcze, uziom pewnie jakiś jest. Zresztą opisany przypadek jest tak niejasny, że trudno cokolwiek napisać. Najlepiej weź kolegę elektryka z uprawnieniami albo projektanta na budowę a oni wszystko Ci wyjaśnią.
pozdrawiam jacek

Czy na tym terenie > nie obowiązują aktualne przepisy?

Ten teren mieści kilkaset działek(~500) o statusie rekreacyjno wypoczynkowym. Każda działka ma powierzchnię minimum 500metrów kwadratowych. Teren należy do Polskiego Związku Działkowców (ostatni bastion byłej epoki) i zakłady energetyczne nie mieszają się do tego co tam się wyrabia. Prąd na ten teren od 15 lat dostarczany jest na zasadzie prądu budowlanego.

Zastanawiam się czy jaka jest różnica cenowa przewodu OP (OW) a kabla. Czy nie można by go zamienić, gdyż przypuszczam że OW jest dużo droższy od Kabla.

Z pewnością ten przewód jest droższy od kabla lecz gdzie go zamienię?:slight_smile:
Na budowie?:wink: Z pewnością bym go zamienił gdybym miał tą możliwość.

A może inne rozwiązanie, lecz nie wiem czy opłacalne i czy możliwe.
Ów przewód OW ułożyć w rurze karbowanej lub PCV.

Obawiam się, że w rurze zakopanej w ziemi skondensuje się woda i będzie to gorsze rozwiązanie niż w samym piachu. Ale może takie coś jest dopuszczalne a jak jest będzie to lepsze niż wywalenie kasy na nowy kabel.

Sprawa druga czyli dom ze stali;)
Prawdę powiedziawszy nie bardzo rozumię to sformuowanie więc nie wiem co napisać. Na pewno połaczenia wyrównawcze, uziom pewnie jakiś jest. Zresztą opisany przypadek jest tak niejasny, że trudno cokolwiek napisać. Najlepiej weź kolegę elektryka z uprawnieniami albo projektanta na budowę a oni wszystko Ci wyjaśnią.

Dom ze stali do dom dosłownie ze stali:)
Wszystko jest z grubej stali razem z dachem. A wewnątrz wszystko jest wyłożone wełną mineralną i regipsami. Co do połączeń wyrównawczych i uziomów:
Dom został przywieziony dźwigiem. Mało brakowało a helikopter bym zamawiał;) Przejazdy “konwoju” musiały być tak zaplanowane aby ominąć większość wrocławskich wiaduktów gdyż przeważnie były za niskie. Ewentualne uziomy sam muszę zrobić dla własnego bezpieczeństwa bo nikt mi tego nie nakaże zrobić. Nie było i nie będzie żadnego odbioru czy dopuszczenia do użytkowania. Pytam na tej liście dyskusyjnej aby nie popełnić błędów gdyż to robię dla siebie a nie swojego wroga :smiley:

Azar

Witam!
Kolega Azar napisał:
„Teren należy do Polskiego Związku Działkowców (ostatni bastion byłej epoki) i zakłady energetyczne nie mieszają się do tego, co tam się wyrabia.”
-To jest prawidłowa reakcja ZE, gdyż za bezpieczeństwo na działkach odpowiada Właściciel, czyli PZD.
-Co się dzieje za układem pomiarowym, to sprawa działkowców. Powinien być Elektryk-konserwator, bo tacy są na niektórych ogródkach działkowych, i on powinien odpowiadać za to, co się dzieje na działkach z instalacją elektryczną.
-Sam właściciel działki, który nie jest Elektrykiem uprawnionym, nic nie powinien kombinować. –Nawet pod kierunkiem Elektryków z Forum ise.
-O zatrudnieniu Elektryka-konserwatora powinien decydować Zarząd PZD.

Witam Kolegę Azar i wszystkich Kolegów na FORUM.

Odnośnie przepisów, to instalacja może mieć i 40 lat, ale gdy ją remontujemy lub modernizujemy to wg obowiązujących przepisów.

Proponuję podzwonić po mniejszych firmach elektr., na pewno ktoś będzie chętny.

Tak wiec proponuję powbijać parę szpilek aby uzyskać przynajmniej 15 ohm i zastosować RCD i układ TN-C-S.

Tak wiec proponuję powbijać parę szpilek aby uzyskać przynajmniej 15 ohm i zastosować RCD i układ TN-C-S.

Oglądam stronę: Błąd 404 - Państwowa Inspekcja Pracy
Do instalacji elektrycznej wewnątrz budynku podłączę przewód neutralno ochronny. Obudowę domu uziemię kilkoma szpilkami co nie będzie trudne z powodu konstrukcji domu. Ale chyba uziemioną obudowę musze połączyć z przewodem PEN aby nie nastąpiła różnica potencjałów miedzy PEN a konstrukcją? Dobrze kombinuję? A jak ta różnica potencjałów bedzie zbyt duża (jaka to nie wiem) to moga być jaja;)

Azar

Witam kolegę Azzar i innych.
Akurat się dobrze składa ponieważ jestem konserwatorem przy PZD w moim mieście .
Sprawę kolegi znam dokładnie ponieważ spotykam się z nią dosyć często… a więc podpowiem .
Otóż przewodu OWY bym nie proponował ponieważ wilgoć a także zakwaszenie gleby która na ogrodach działkowych jest na dość wysokim poziomie powoduje szybkie osłabienie izolacji.
Kolega Krystyn zaproponował “peszla”- oczywiście dobry sposób ale do np.YDY4*4mm2 o izolacji 450/750 V
Jestem konserwatorem jak również autorem warunków technicznych zasilania działek rekraacyjnych przy PZD.
Ja osobiście preferuje rozwiązanie podane wyżej jak również “tradycyjne” a mianowicie YAKY lub YKY.
Powiem szczerze że na ok.600 podłączonych działek mam około 20 może 30 które podłączone są podobny rozwiązaniem jak kolega , oczywiście były podłączane wiele lat temu więc nie biorę za nie odpowiedzialności ale z roku na rok widzę że to właśnie te obwody "zaczynają się wykruszać ".
Koledzy mająrację dotyczącą współpracy pomiędzy ZE a PZD.
Kiedy objąłem to stanowisko panowała “wolna amerykanka”
Dziśpo 4 latach parę spraw już wyprostowałem.
Jednak na temat instalacji odgromowej powiem koledze tylko tyle że jest to tylko sprawa kolegi (dla mnie osobiście zupełnie zbędna )
:smiley:

Witam wszystkich kolegów na forum
Z uwaga śledze w/w temat .Jestem niezmiernie ciekaw co kolega Jacek(opornik) sądzi na temat wypowiedzi kolegi Tomaszka i Krystyna
<Kolega Krystyn zaproponował “peszla”- oczywiście dobry sposób ale do np.YDY4*4mm2 o izolacji 450/750 V >
Sądzę iż PN nie przewidują takiego przewodu do ukladania w ziemi .Jezeli się myle prosze o argumenty.
Pozdrawiam Krzysztof

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.

W związku, że jest to domek letniskowy i do tego na terenie działek, nie wiadomym jest jakie prawa tam obowiązują. Moja propozycja była skierowana i powiązana z odpowiedzią Kol. Jacka (opornik).
Wg mnie nowy kabel (OWżo 300-500V 4x4mm), gdy będzie ułożony w rurze karbowanej w ziemi, na pewno przeżyje ponad 10 lat. Wiem, że to nie jest zgodne z normami PN. A co ma zrobić Kolega Azarr?

“Dobrze kombinuję?” - TAK
“to mogą być jaja” - TAK - mogą.
I tu proponuję wezwać fachowca.

Witam Kolegę “Azarr” i wszystkich Kolegów na FORUM.

Zapomniałem, więc dopiszę odnośnie odgromówki.
Aktualne przepisy nie wymagają inst. odgromowej dla takich obiektów budowlanych. Również domek letniskowy jest różnie zaliczany jako obiekt budowlany. Ja mam taki domek w Dędnie, wybudowany przez jakiś zakład za czasów ubiegłego wieku, tj. ok. 20 lat temu. Firma splajtowała, domki sprzedali innej firmie, a ta firma sprzedała m.in. mnie jeden domek. Ale każdy z tych domków o powierzchni ok. 40 m2 i wysokości nie większej niż 6 m, posiada własną instalację odgromową.
I co?
Domków takich jest ok. 40 i pomimo wielu piorunów, przez 20 lat wszystkie stoją.
A w okresie 7 lat, jak znam ten teren, inne zabudowania koło Nowego Targu, bez instalacji odgromowej (oczywiście zgodnie z PN) się spaliły.
Ślepy nie widzi głupiego.
Nie słyszący, nie może wysłuchać mądrego.
Kto stosuje normy jako jedyne co może być, to powinien się mocno zastanowić.
Gdybym dostał 100zł za każdy błąd w obecnych normach, to byłbym milionerem.

Witam Kolegę Krystyna i Kolegów na Forum
Domek Kolegi Azarr, jak napisał wcześniej, jest cały ze stali o grubości 3-5 mm.
To może by mu tej odgromówki oszczędzić - wykonać tylko uziom?
Pozdrawiam
Teodor

witam Kolegów:)
Powtórzę raz jescze, że do układania w ziemi są kable a nie przewody OW czy YDY. Niestety rzeczywistość jest inna. Widziałem takie kable ułożone w ziemi co nie znaczy, że tak nie powinno być.
Podzielam zdanie kolegi Tomaszka które zbieżne jest z moim. Co do przewodów i rur ochronnych. Czasami może się zdarzyć chociaż nie powina taka sytuacja. Wtedy zaleciłbym ułożenie przewodu w rurze ochronnej PE -wodociągowej w taki spoasób aby końce rury były w pomieszczeniach. Złaczki oczywiście typowe dla PE. Możemy w takim przypadku powiedzieć, że owa rura stanowi barierę nie do przebycia dla wody i środków chemicznych. O takim przypadku możemy mówić gdy wykonujemy np. instalację domofonową lub gdy przerzucamy przewody sygnałowe pomiędzy budynkami.
Kończąc raz jeszcze powtórzę, w ziemi kable oznaczone YKY, YAKY, YKSY itp. pozdrawiam jacek

Witam Kolegę Teodora i wszystkich Kolegów na FORUM.
Rzecz jasna.
Po co wykonywać odgromówkę dla np.: Eiffel Tower.
Ów wieża ma wiele, wiele metrów i nie musi mieć instalacji odgromowej.
Tak, więc jak poprzednio wspomniałem, parę szpilek do ziemi…