Witam.
Muszę podłączyć agregat prądotwórczy jako alternatywne źródło zasilania dwóch biur pewnej hurtowni. Nie jest to jakaś wielka firma, ale pewnie to nie ma znaczenia ![]()
W sklepie zaproponowali mi przełącznik 1-0-2. Ma on tylko 3 tory. Zastanawiam się, gdzie to mam “wpiąć”. Przed wyłącznik różnicowoprądowy, czy za niego. Agregat ma dwa gniazda 230V, a mnie w sumie będzie również potrzeba tylko dwa obwody 230V.
To raczej dziwna sytuacja. Dwa biura w hurtownia na agregacie, który posiada dwa gniazda 1fazowe? Raczej pomyśl o dwóch upsach do zasilenia dwóch komputerów. Wtedy i szybciej i taniej wyjdzie to co jest faktycznie do zrobienia, a nie to co sobie właściciel hurtowni wymyślił.
Wiem, że to dziwne trochę. Ale właściciel płacze, że czasami na pół dnia wyłączają prąd, a to hurtownie “internetowa”. Magazyn z towarem i kilka komputerów. Taka specyficzna sprawa.
UPS-y odpadają. Mimo wszystko dzięki za zainteresowanie ![]()
Kolego robi się takie układy nazywają się one SZR samoczynne załączenie rezerwy. W internecie jest wiele na ten temat.
Jest do tego specjalna automatyka. Nie słyszałem żeby ktoś robil to na wyłącznikach 1 0 2. Ponieważ np. będzie zanik napięcia i ktoś ręcznie musi przełączyć wyłącznik, druga sprawa serwery do tego momentu się wyłączą. W reszcie trzecia sprawa wszystkie podłączenia alternatywnych źródeł zasilania należy ustalać ze swoim dostawcą energii elektrycznej.
I to nie jest wszystko takie proste ![]()
Witam
Przede wszystkim zabronione jest samowolne podłączanie źródeł energii elektrycznej (a więc i agregatu prądotwórczego) do instalacji zasilanej z sieci elektroenergetycznej. Takie rezerwowe źródło musi być uzgodnione z dostawcą energii (Zakładem Energetycznym czy jak go tam teraz zwał). Chodzi o bezpieczeństwo. Podłączenie agregatu wymaga zezwolenia i stosownego projektu, w którym określony zostanie sposób włączenia agregatu.
Przyjmuję, że agregat uruchamiany będzie ręcznie i przełączanie na zasilanie awaryjne będzie też ręczne. Jeżeli tak, to są specjalne do tego przełączniki sieć-agregat (o budowie modułowej, czyli takiej jak popularne ,S’').
Czy wpiąć przed czy za wyłącznikiem różnicowoprądowym? Moim zdaniem przed, patrząc od strony zasilania.
Jeżeli mógłbym doradzić, to proszę nie podłączać takich rzeczy samemu. Wbrew pozorom można czasami narobić więcej problemów niż mogłoby się wydawać podłączając taki agregat nieodpowiednio. Proponuję wesprzeć się fachowcem, który ma doświadczenie z agregatami i zasialniem awaryjnym. Proszę pamiętać, że w razie wypadku może mieć Pan kłopoty, a dostawca energii może odciąć zasilanie obiektu po wykryciu, że podłączane jest obce źródło bez uzgodnienia.
Pozdrawiam
Nie wiem, czy dobrze rozumiem. Chcesz wpiąć agregat w istniejącą instalację biura i magazynu ?! Sterowanie zasilaniem z agregatu ma być ręczne czy automatyczne?
2-3 razy na pół roku zostaje wyłączony prąd. Hurtownia internetowa, więc wiadomo, że trzeba zasilić dwa komputery i drukarkę. Nie będę z tego powodu projektował elektrowni wiatrowej, bo to przerost formy nad treścią.
W “energetyce” powiedzieli mi, żeby zrobić schemat jedno-kreskowy i dostarczyć im. Pytałem kilku elektryków, którzy już to robili i wiecie co mi powiedzieli? Nie czytaj internetowych filozofów, bo oni tylko się wzajemnie nakręcają. Mam nadzieję, że się mylili.
Pytanie:
Dlaczego przełącznik 1-0-2 nie może realizować funkcji przełączania między agregatem, a zasilaniem z sieci energetyki? Za mało kosztuje, czy nie macie takich na hurtowni?
Zacznij kolego naukę od poznania zasad budowy przełącznika 1-0-2 oraz przełącznika SZR.
Przełącznik 1-0-2 nie ma mechanicznej blokady i zawsze istnieje możliwość przepalania izolacji sąsiednich styków. Mam taką sztukę, którą zdemontowałem. Na tym forum wielokrotnie pisaliśmy na ten temat.
Odpowiedzialność za zamontowanie czegoś nieodpowiedniego jest niestety ogromna. Nie kombinuj, koledzy już wszystko powiedzieli. Zaoszczędzisz 100 zł a w przypadku awarii i podania napięcia na sieć może się skończyć wizerunkiem słoneczka przez kratkę.
Na papierach z RE z którym właściciel podpisał umowę o zakupie energii często jest odpowiednia adnotacja na ten temat.
Szukasz kłopotów?
zapraszam na lekcję do odrobienia/przepytamy jutro ![]()
STANCA
W pełni zgadzam się z przedmówcą i nie chodzi tutaj o jak to kolega określił ,nakręcanie się’‘. Niestety przy podłączaniu agregatów zdarzały się przykre wypadki, niektóre śmiertelne. Dlatego nie wolno podłączać agegatu samowolnie do sieci, tym bardziej przez jakieś dziwne przełączniki, pstryczki i inne eksperymentalne zabawki.
Zresztą po co kolega upiera się na jakiś przełącznik ,1-0-2’‘, jeżeli są gotowe do tego urządzenia?
A tak w ogóle, skoro jest potrzeba zasilania raptem dwóch komputerów i jakiejś drukarki, może do tego jeszcze lampki, to może wykonać osobny, odrębny do tego obwód, nie połączony z siecią. Komputery pewnie mają jakieś UPS-y, które podtrzymają napięcie przez kilka, kilkanaście minut. W tym czasie kolega (albo ktoś inny z firmy) uruchomi agregat i przepnie wtyczki tych komputerów do gniazd z wydzielonego, odrębnego obwodu, zasilanego ze wspomnianego agregatu. Koszt ,pociągnięcia’’ takiego obwodu i zamontowanie kilku gniazd jest nieduży, może warto rozważyć coś takiego.
Pozdrawiam
Witam
Jeszcze stara wypowiedź;
Jest też pod tym linkiem jw pokazany przełącznik sieć/agregat jaki należy zamontować.
STANCA
Do kolegi STANCA. “…Wykonuje się je ze specjalnymi blokadami mechanicznymi uniemożliwiającymi podanie napięcia z niezamierzonego źródła. Wykonuje się też to na stycznikach, ALE mają one wbudowane blokady mechaniczne...”
1.Przełącznik 1-0-2 nie ma możliwości podania napięcia z agregatu do sieci, jeśli jest odpowiednio podłączony.
2. Blokadą mechaniczną jest pokrętło, którym trzeba przełączyć przez “0”.
3.Mam rozumieć, że wszystkie dostępne w handlu wyłączniki i przełączniki pakietowe zagrażają mojemu życiu - idąc tokiem myślenia, że mogą się przepalić?
4. Co do styczników to się muszę zgodzić, ponieważ blokada na samych stykach pomocniczych czasem zawodzi ![]()
Spokojnie młody człowieku, zastanów się co się stanie jak podasz zasilanie z agregatu na wyłączoną sieć gdzie ktoś pracuje. Kryminał to słabe słowo. Zabezpieczenie musi pewne by taki przypadek nie nastąpił. Upieranie się przy swoim stanowisku świadczy o dalszym niezrozumieniu tematu. Gdybyś przeglądnął linki z fotkami to byś widział jak wygląda spalony 1-0-2 robiący za sieć/agregat. Ja takie demontowałem nie jeden raz.
Zapamiętaj sobie raz na zawsze, jak kiedyś przy okresowej kontroli wytropisz, że ktoś zrobił coś takiego powinieneś natychmiast powiadomić użytkownika, jak się będzie upierał nawet PINB. Może uratujesz komuś życie.
Art. 70. Prawo budowlane
- Właściciel, zarządca lub użytkownik obiektu budowlanego, na których spoczywają obowiązki w zakresie napraw, określone w przepisach odrębnych bądź umowach, są obowiązani w czasie lub bezpośrednio po przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 62 ust. 1, usunąć stwierdzone uszkodzenia oraz uzupełnić braki, które mogłyby spowodować zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia bądź środowiska, a w szczególności katastrofę budowlaną, pożar, wybuch, porażenie prądem elektrycznym albo zatrucie gazem.
\ - Obowiązek, o którym mowa w ust. 1, powinien być potwierdzony w protokole z kontroli obiektu budowlanego. Osoba dokonująca kontroli jest obowiązana bezzwłocznie przesłać kopię tego protokołu do właściwego organu. Właściwy organ, po otrzymaniu kopii protokołu, przeprowadza bezzwłocznie kontrolę obiektu budowlanego w celu potwierdzenia usunięcia stwierdzonych uszkodzeń oraz uzupełnienia braków, o których mowa w ust. 1.
A teraz do lekcji na temat przełącznika sieć / agregat. Nie szukaj miejsca w kryminale.
STANCA
- “Uziemienia ochronne przenośne należy wykonać po obu stronach miejsca pracy…” - Ciekawe dlaczego. A może dlatego, żeby ktoś z agregatu nie “podał napięcia?”
- Byłbym mile zaskoczony, jeśli przedstawił by mi kolega konkretny zapis, że przełącznik 1-0-2 jest nieodpowiedni do realizacji funkcji z tematu. Ale konkretny paragraf proszę.
3.Jeśli “pakieciaki” są tak niebezpieczne, to dlaczego są w handlu dostępne? Czy w jakimś urządzeniu stosując nowy taki wyłącznik również ponoszę odpowiedzialność za producenta?
4.Skoro kolega dużo takich spalonych wyłączników wymontował, to może należy wystąpić do władz o zamknięcie firm produkujących te wyłączniki? Przecież ktoś może zginąć, a winę poniesie elektryk, który nowy wyłącznik zamontował.
Pozdrawiam i czekam na konkretne odpowiedzi.
Pomył z agregatem uważam za dość kuriozalny.
Zabawki w okolicach do 10kW nie nadają się wcale do zasilania komputerów z uwagi na układy automatycznej regulacji, których nie cechuje zbyt duża dokładność.
Zwłaszcza przy zmianie obciążenia skoki napięcia i częstotliwości zabiją dowolny zasilacz komputerowy, a w najlepszym przypadku spowodują rest.
Koszt większego/porządniejszego agregatu w tym zastosowaniu jest zwyczajnie zbyt duży.
Należałoby się raczej zasilić z jakiegoś większego UPSa z podwójną konwersją (3kVa powinno w zupełności wystarczyć) i dozbroić go w baterię akumulatorów. (dla fanów pajęczarstwa mogą być nawet akumulatory samochodowe).
Jesteśmy w dziale dla nieelektryków, tak więc krótkie laickie wyjaśnienie czemu agregat wpięty nieodpowiednio jest be.
Mówiąc obrazowo agregat wytwarza prąd zmienny - napięcie tego prądu zmienia się sinusoidalnie w czasie, tworzy falkę. Jeśli dojdzie do podłączenia go do sieci to punkt w którym sinus agregatu osiąga największa wartość (i wszystkie inne punkty) wypadnie w innym miejscu niż punkt w którym największą wartość osiąga sinus sieci.
Znowu metaforycznie agregat pcha elektrony w lewo, elektrownia w prawo. Siły mechaniczne i energia cieplna jakie powstaną będą olbrzymie.
Oczywiście w tym starciu wygra elektrownia, a agregat po postu rozpadnie się wyrządzając spore szkoda w mieniu i ludziach którzy znajdą się w pobliżu…
Dlaczego kolega pomiarowiec STANCA ma racje?
Podam opis zasady działania SZR, i zabezpieczeń tych układów.
Zanik zasilania podstawowego.
Po zaniku zasilania podstawowego SZR zostaje pobudzony i odlicza zaprogramowany czas zwłoki do otworzenia stycznika KP (wersja z zasilaniem SZR z UPS), jeśli zasilanie podstawowe powróci w trakcie odlicznia tego czasu, automatyka przejdzie w stan czuwania jeśli nie zostanie otwarty stycznik KP i po około 1 sekundzie zamknięty styk automatycznego startu agregatu (pierwsza próba startu agregatu). Jeśli agreagt nie wystartuje w zaprogramowanym czasie, zostaje otwarty styk startu agreagtu i po upłynięciu czasu 30 sekund próba zostaje ponowiona. Moduł PA1001 ma zaprogramowane pięć prób startu agragatu.
Po otrzymaniu informacji o gotowości agregatu do przejęcia obciążenia i potwierdzeniu poprawności zasilania z garegatu przez przekaźnik nadzorczy zostaje zamknięty stycznik. KR, automatyka przechodzi w stan czuwania.
Powrót zasilania podstawowego.
Po powrocie zasilania podstawowego SZR zostaje pobudzony i odlicza “czas powrotu”, jeśli zasilanie będzie się pojawiało i zanikało w trakcie odliczania tego czasu to czas ten za każdym pojawieniem się zasilania podstawowego będzie zerowany i odliczany od nowa. Po czasie tym zostaje otworzony stycznik zasilania rezerwowego KR i zamknięty stycznik zasilania podstawowego KP, po zaprogramowanym czasie zostaje otworzony styk automatycznego startu agragatu (czas na wychłodzenie agregatu), automatyka przechodzi w stan czuwania.
Blokady i alarmy
- blokada pożarowa twała, do czasu świadomej deblokady przez użytkownika
- blokada mechaniczna między stycznikami
- blokada elektryczna i programowa między stycznikami
- alarm przekroczenie czasu zamykania stycznika (wykrycie uszkodzenia cewki)
- alarm przekroczenia czasu otwarcia cewki (wykrycie sklejenia styków)
- alarm przekroczenia prób startu agregatu
Dzięki serdeczne za wyjaśnienie. Niektórzy z Was naprawdę dobrze naświetlili mi problem.
Co do sytuacji opisanej przeze mnie, to jak wspomniałem na początku, prądu nie ma 2-3 razy na pół roku ( dla czepialskich 3-5 razy w roku). Więc agregat będzie pracował naprawdę sporadycznie. Może nawet 2 lata nie będzie używany. A jeśli już to na krótki czas.
Zauważyłem, że na forum poza “normalnymi” ludźmi są zanadto ambitni spece. Po prostu z igły widły. Czytając wypociny niektórych zastanawiam się, czy nie dać w szereg dwóch “różnicówek” w domu bo jedna może się zepsuć. A nawet przyszło mi do głowy zainstalować 5 RCD dla poprawy bezpieczeństwa. No ale … 5 też może zawieść i nie zadziałać. Rozumiecie koledzy ironię i przerost formy nad treścią? ![]()
Oczywiście, że możesz dać tyle RCD ile dusza zapragnie.
Ale najpierw sobie zafunduj korektora co policzy zamieszczane posty a także przedstaw swe wizje na najbliższym sprawdzaniu kwalifikacji.
Tam sprowadzą Cię na ziemię.
Chyba, że je kupujesz.
Po pierwsze, tak maleńki agregat wpięty omyłkowo do sieci nie ma szans na jakikolwiek czas pracy z uwagi na stosunki mocy.
Po drugie, monter zębami, ani językiem nie dotyka drutów na linii podczas prac konserwacyjnych, bądź awarii.
Po trzecie, linia wyłączona do naprawy powinna być uziemiona.
Po czwarte, do przełączania agregatu z siecią powinien być użyty aparat do tego przeznaczony, a nie kombinacje alpejskie, lub inne…
Osobiście nie jestem za używaniem niczego, co do danego zadania nie powinno być użyte.
…monter zębami, ani językiem nie dotyka drutów…
Nie musi. Ale może kolega nie wie, że prace takie odbywają się również na liniach SN. A jak działa transformator wyjaśniać chyba nie trzeba.
…do przełączania agregatu z siecią powinien być użyty aparat do tego przeznaczony, a nie kombinacje alpejskie, lub inne…
Osobiście nie jestem za używaniem niczego, co do danego zadania nie powinno być użyte.
Konkretnie.
I wystarczyło tylko to napisać bez pozostałych zbędnych wywodów.
A gdzie jest konkretnie napisane, że przełącznik 1-0-2 nie może pełnić tej funkcji?
Proszę konkretny zapis w jakiejś ustawie, czy czymkolwiek. Ale proszę o naprawdę konkretną odpowiedź, a nie znowu wymijająco.