Pieczątka z uprawnieniami - czy muszę mieć firmę?

Witam


Mam pytanie mam uprawnienia pomiarowe i dozoru i myślałem zrobić sobie pieczątki ale pojawia sie pytanie nie prowadzę żądnej działalności i nie wiem czy mogę z nich korzystać przy dorywczych pomiarach jak to wygląda czy musze mieć działalność lub pracować w jakiejś firmie czy wystarczy ze mam uprawnienia?

Z góry dziękuje

Witam widze ze nik nie zna odpowiedzi to powiem tak dowiedzialem sie ze mozna zrobic ta piecztake bez zadnych problemów i mozna z niej korzystac do woli jezeli tylko posiada sie na nia papier :slight_smile:

Kolego, pracując w zakładzie możesz wykonywać pomiary i potwierdzać je protokołami wykonując to w ramach zakresu obowiązków dla pracodawcy.Pozostajesz wówczas w zatrudnieniu, a Twój pracodawca odprowadza z wynagrodzenia składki do ZUS i urzędu skarbowego/do US w formie zaliczki/.Poza zakładem wykonywać można pomiary w różnych formach np. zlecenia lub umowy o dzieło-jeżeli wykonywać to będziesz dorywczo/sporadycznie.Jednak od każdej tego typu umowy Jesteś zobowiązany odprowadzić podatek do Urzędu Skarbowego.
Możesz też uruchomić działalność gospodarczą, wykonywaną poza stałymi godzinami pracy-jako dodatkową pracę.Kiedyś wymagana była zgoda pracodawcy/lata 80,90/- obecnie już nie.Też dobre rozwiązanie-nie płacisz np.składki do ZUS.
Tak więc nie ma problemu z wykonywaniem dodatkowo pracy.Pamiętaj jednak,że powinieneś wykonywać to wszystko"legalnie".Dlaczego?odpowiedż jest prosta- podpisujesz się i przybijasz własną pieczątkę.Nie jesteś murarzem/tynkarzem/akrobatą, po którym ginie ślad po wykonaniu roboty.Ciebie Urząd skarbowy zawsze będzie mógł namierzyć-nawet po latach.Ale wszystkiego Możesz się dowiedzieć w Urzędzie Skarbowym lub w dziale księgowości -w Twoim zakładzie.



A zakaz konkurencji

Zakaz konkurencji - jak niema w umowie i regulaminie pracy to moga ci skoczyc na pagony. Jesli jestes pracownikiem np. utrzymania ruchu i zaklad nie wykonuje takich uslug na zewnatrz to niema tu konkurencji. Bylaby jakbys produkowal “garazowo” wyroby zblizone do produkcji Twojego zakladu.
Jesli zaklad w ktorym pracujesz wykonuje takie uslugi to moze byc konkurencja, ale jesli niema w umowie i regulaminie pracy takiego zakazu to moga ci naskoczyc

Moim zdaniem, kolega paulO ma rację.

A te uprawnienia pomiarowe to z zakresu eksploatacji? Bo kolega trochę to zamotał.
:slight_smile:

nie rozumiem po co firma i co ma piernik do wiatraka

mam pieczątkę o treści
“Uprawniony do wykonywania prac kontrolno pomiarowych”
nazwisko imię
nr uprawnień - oddział SEP


i tyle

używam jej od 5 lat jako pracownik firmy X na umowę, firmy Y na zlecenie mojej firmy Z bo prowadzę działalość
i na protokle który pisałem z pomiarów sąsiadowi a pomiary zrobiłem mu gratis
Posiadanie uprawnień to jedno o forma zlecenia nie ma tu nic do rzeczy

Witam

No to kolega jest odważny :slight_smile:
“gratis” ?
Urząd skarbowy nie przewiduje w swojej nomenklaturze takiego pojęcia.
W ich wykonaniu wygląda to tak:

  1. “Gratis” - pewien piekarz w tym kraju oddawał chleb dla biednych, urząd skarbowy go podsumował na GRATIS*VAT + odsetki ciażkie dziesiatki tysiecy… Facet przegrał później sprawy przed każdą instancją po kolei. (głośna sprawa z przed mniej więcej dwóch lat)
  2. “Gratis” - pewien właściciel firmy zainstalował sobie na firmowym sprzęcie pozyskanego Linuksa i Open Office’a (oba niby darmowe) - US podsumował go jak za Windows i MS OFFICE , i do zapłacenia podatek od “gratis”…
    U nich to się nazywa darowizna i należy od tego zapłącić podatek.

I tu przestroga dla kolegi, który temat rozpoczął.
Oczywiście można korzystać z pieczątki i uprawnień “do woli” (czytaj w zakresie uprawnień), natomiast gdy US się o tym dowie to lepiej mieć od “do woli” podatki popłacone.

czy można spisać umowę “non profit” ?

Kolego j.zap- można wszystko “co nie jest prawem zabronione”, jednak proponowałbym zwrócić uwagę na to że w każdym Urzędzie Skarbowym pracują urzędnicy, którym Państwo wypłaca co miesiąc pensję.Dodatkową formą motywacji- są premie.Za co Państwo wypłaca pensje tym pracownikom- koledze nie muszę chyba tłumaczyć.Przepisy w naszym kraju są tak skonstruowane, że nawet w poszczególnych US różnie się je interpretuje.A wykonywanie czegokolwiek w kraju- teraz już o systemie kapitalistycznym za darmo, jest czymś nienormalnym. Nawet ja, będący tylko elektrykiem miałbym zastrzeżenia do tego typu darmowo świadczonej usługi.
Dodam ponadto, że jeżeli już kolega zawrze umowę na wykonanie pomiarów za stawkę rażąco zaniżoną - też kolega będzie miał problem. Może nie tak od razu-ale, już ktoś chętny do podreperowania dodatkowymi środkami budżetu domowego na pewno się znajdzie // “budżet domowy”-czytaj- Premia motywacyjna//