Oświetlenie ewakuacyjne czy coś się zmieniło?

Czy ja coś przegapiłem czy coś ostatnio nowego się pojawiło na temat oświetlenia ewakuacyjnego, a może są jakieś nowe projekty (norm, przepisów) które niedługo wejdą?

Z tego co ja wiem na dzień dzisiejszy to oświetlenie ewakuacyjne jest częścią ochrony przeciwpożarowej i czasookres badania to 1 rok.
Minimalne natężenie to 1 lux w środku pasa drogi ewakuacyjnej i 0,5 lux na krawędzi tego pasa.
Czas działania minimum 1h

Czy to są nadal obowiązujące dane?

W gronie kilku elektryków i inspektorów usłyszałem kilka różnych opinii (np 5 lux nap 2 lux, np 2h) i zwątpiłem. Może ja coś przegapiłem z nowości. A tym bardziej nie miałem żadnych materiałów którymi mógłbym się podeprzeć, bo notatki i komputer zostały daleko :frowning:

Serdeczna prośba o pilne podparcie mojej wiedzy albo wskazanie źródeł nowości!

Marcin

Czas działania 2 h
Wymaganie tak jak napisałeś 1 i 0,5 lux

Odwołanie PN-EN 50172

A w jakim to pkt. normy jest te 2h ?

Najnowsza to PN-EN 1838:2013-11E,której niestety nie mam,ale zawsze znajdziesz na www.pkn.pl.
Poprzednia z 2005 r. mówiła o wymaganym czasie dla ośw. ewakuacyjnego-1h.Natomiast w międzyczasie w znanym Rozporządzeniu z 12.04.2002 pojawił się wymagany czas 2h dla ośw. ewakuacyjnego i 1 h dla awaryjnego (zapasowego) .

Myślę, że przegapił Kolega Jann111.

  1. Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w paragrafie 181 pkt 5 (zmiana z 12.03.2009) mówi:
    Awaryjne oświetlenie ewakuacyjne powinno działać przez co najmniej 1 godzinę od zaniku oświetlenia podstawowego
  2. Nie miałem jeszcze okazji zapoznać się z PN-EN 1838:2013, ale Rozporządzenie j.w. w zmianie z 10.12.2010 do obowiązkowego stosowania powołuje normę PN-EN 1838:2005.
  3. To samo rozporządzenie tą samą zmianą przywołuje jako obowiązkową normę PN-EN 50172:2005, między innymi określającą częstości i zakresy sprawdzeń oświetlenia awaryjnego, w tym ewakuacyjnego.

Wszystkie normy 1838 zostały wycofane poza jedną PN-EN 1838; 2013-11. Czas w tej normie 1h

Panowie ! czas działania oświetlenia ewakuacujnego określa :Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. po jego ostatniej aktualizacji dokonana została zmiana z dwóch do jednej godziny ! , Ale istnieją jeszcze inne akty zwiazane ściśle z obiektem w ktorym zainstalowano oświetlenie (np. projekt, instrukcja użytkowania obiektu , czy instrukcja przeciwpożarowa), gdzie mogą być zawarte inne, obowiązujące na tym obiekcie wartości - są jakby obostrzeniem i należy je traktować jako “święte” (oczywiście nie mogą łagodzić w/w rozporządzenia)

Ok Dziękuję serdecznie za pomoc!

  • Na obiekcie powinien być założony „Dziennik” – służący do zapisów raportów przeglądów oświetlenia ewakuacyjnego. - Do dziennika powinien być dołączony projekt lub schemat rozmieszczenia oświetlenia ewakuacyjnego z określonymi natężeniami tego oświetlenia ( średnio 1 Lx , czas świecenia 2h) - W dzienniku powinny być odnotowywane przeglądy – co miesięczne (w przypadku używania automatycznego urządzenia testującego) lub codzienne przy zastosowaniu innych systemów - Coroczne dokonywane przez uprawnione jednostki. - Wszystkie urządzenia zastosowane na obiekcie muszą posiadać niezbędne i prawidłowe certyfikaty i deklaracje zgodności. Deklaracje zgodności może wystawiać jedynie producent na bazie badań przeprowadzanych w swoich laboratoriach lub jednostkach do tego uprawnionych.Awaryjne oświetlenie ewakuacyjne należy uruchamiać nie tylko w przypadku całkowitego uszkodzenia zasilania oświetlenia podstawowego, ale również w przypadku lokalnego uszkodzenia takiego, jak uszkodzenie obwodu końcowego.Awaryjne oświetlenie ewakuacyjne powinno działać w przypadku uszkodzenia jakiejkolwiek części zasilania oświetlenia podstawowego. Oprawy awaryjne zasilane nieciągle i oprawy awaryjne zespolone zasilane nieciągle powinny działać w przypadku uszkodzenia końcowego obwodu oświetlenia podstawowego. We wszystkich przypadkach należy przeprowadzić aranżacje w celu upewnienia się , że awaryjne oświetlenie ewakuacyjne będzie działać w przypadku uszkodzenia zasilania podstawowego danej strefy.sprawdzenie rozmieszczenia opraw oświetlenia ewakuacyjnego -umieszczenie oprawy co najmniej 2m nad podłogą, (Oświetlenie ewakuacyjne Pkt. 4,1) - Przy każdych drzwiach wyjściowych przeznaczonych do wyjścia ewakuacyjnego. - W pobliżu schodów, tak aby każdy stopień był oświetlony bezpośrednio. - W pobliżu każdej zmiany poziomu. - Obowiązkowo przy wyjściach ewakuacyjnych i znakach bezpieczeństwa. - Przy każdej zmianie kierunku. - Przy każdym skrzyżowaniu korytarza. - Na zewnątrz i w pobliżu każdego wyjścia końcowego. - W pobliżu każdego punktu pierwszej pomocy (poza drogą ewakuacyjną 5 Lx). - W pobliżu każdego urządzenia przeciwpożarowego i przycisku alarmowego (poza drogą ewakuacyjną 5lx, odległość na podłodze 2m.)Znaki przy wszystkich wyjściach awaryjnych i wzdłuż dróg ewakuacyjnych powinny być tak podświetlone, aby jednoznacznie wskazywały drogę ewakuacji do bezpiecznego miejsca. III. Pomiary natężenia oświetlenia w ciągach komunikacyjnych i strefach otwartych
    Sprawdzana jest zgodność natężenia oświetlenia z wymaganiami norm, przede wszystkim
    Czas działania oświetlenia ewakuacyjnego powinien wynosić co najmniej 2 godz. Zgodnie z wymaganiami PN-EN 1838:2005 czas zadziałania opraw oświetlenia awaryjnego nie może być dłuższy niż: - 5 s na drodze ewakuacyjnej i w strefie otwartej, - 0,2s w strefie wysokiego ryzyka. Natężenie oświetlenia awaryjnego mierzone na poziomie podłogi nie powinno być mniej niż: - 5 lx przy punktach pierwszej pomocy i urządzeniach przeciwpożarowych, - 1 lx dla drogi ewakuacyjnej, - 0,5 lx dla pola czynnego strefy otwartej.

Zgadzam sie w pelni z tymi wiadomosciami

Koledzy power4 i decom chyba czas odrobić lekcje z lektury : “Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie” oraz jego aktualizacji z 2009r . Owszem postanowienia normy PN-EN 1838 ładnie wyrercytowane, ale Minister w w/w rozporządzeniu dokonał zmiany w paragrafie 181 pkt 5 dopuszczając czas działania oświetlenia ewakuacyjnego nie krótszy niż 1h ! :slight_smile:

Kolega tu plecie trzy po trzy, a przepisuje. O jej.

Książka obiektu budowlanego wystarczy.

Oświetlenie ewakuacyjne musi być wykonane zgodnie z uzgodnionym przez rzeczoznawcę d/s ppoż projektem.
Elementy muszą posiadać atesty CNBOP.
Wymagany minimalny czas działania to 1 godzina.
A w 1838 nie jest 5 sekund jako czas zadziałania-warto przeczytać jeszcze raz.
Trafiają się obiekty gdzie występują tzw. odstępstwa, czyli zwiększone wymagania na które wydaje decyzję Komendant Wojewódzki PSP.
Pozdrawiam
Jb

Sprawdzana jest zgodność natężenia oświetlenia z wymaganiami norm, przede wszystkim
Czas działania oświetlenia ewakuacyjnego powinien wynosić co najmniej 2 godz. Zgodnie z wymaganiami
PN-EN 1838:2005 czas zadziałania opraw oświetlenia awaryjnego nie może być dłuższy niż: - 5 s na
drodze ewakuacyjnej i w strefie otwartej, - 0,2s w strefie wysokiego ryzyka. Natężenie oświetlenia
awaryjnego mierzone na poziomie podłogi nie powinno być mniej niż: - 5 lx przy punktach pierwszej
pomocy i urządzeniach przeciwpożarowych, - 1 lx dla drogi ewakuacyjnej, - 0,5 lx dla pola czynnego
strefy otwartej.

Najdokładniejszej odpowiedzi udzielił kolega a-w.
Proszę kierować się jego wskazówkami. Najistotniejsze w tym zakresie jest rozporządzenie w spr. war. techn. jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. (Dz. U. nr 75 poz. 690 z 2002 ze wszystkimi zmianami oczywiście).
Minimalny czas świecenia to 1 godzina.
Przywołana prze kolegę lukaszpol norma PN-EN 50172 (w polskim wydaniu) nie zawiera danych przez niego podanych. Powiem nawet więcej - opisane w normie sposoby sprawdzania okresowego: codzienne, comiesięczne i coroczne określają czas testu bez podawania go dokładnie lecz jako: czas wystarczający do upewnienia się że każda lampa świeci.
Istotne w tym zakresie postanowienia zawiera norma PN-EN 1838 w wersji z 2005 r. która jest z resztą przywołana w w/w rozporządzeniu (wersja z 2013 r. jest dostępna wyłącznie w języku oryginału tak więc nawet nie miałem ochoty za nią płacić). Określa ona średnie natężenie na środku drogi ewakuacyjnej o szerokości do 2m nie mniejsze niż 1lx. Pragnę tu podkreślić, że jest to natężenie średnie a nie minimalne wymagane na środku drogi w dowolnym jej punkcie. Na centralnym pasie drogi (o połowie jej szerokości) wartość natężenia nie może być mniejsza niż 0,5lx. Dodatkowo stosunek maksymalnego do minimalnego natężenia wzdłuż centralnej linii drogi ewakuacyjnej nie powinien być większy niż 40:1.
To tyle co do wymagań określających natężenie i sprawdzania okresowe częstsze niż wynikające z art. 62 ustawy PB.
Jeśli chodzi o pomiary natężenia oświetlenia coroczne - nie znalazłem aktualnego przepisu ani normy który by to wymuszał. Logicznie podchodząc do tematu pomiaru natężenia: w okresie 5-letnim narzuconym przez PB natężenie oświetlenia nie spadnie znacząco. Znacząco może spaść czas świecenia (chodzi oczywiście o trwałość akumulatorów i układu elektronicznego). A do sprawdzenia parametru jakim jest czas świecenia, nawet jeśli uprzemy się i co rok (co było by logiczne), lub co miesiąc zgodnie z opracowaną instrukcją będziemy sprawdzać czas świecenia, nie jest nam potrzebny żaden luxomierz.
Niektórzy często dokonują nadinterpretacji przepisów o ochronie przeciwpożarowej budynków i innych obiektów budowlanych. Wymagają oni corocznych pomiarów natężenia oświetlenia dla dróg ewakuacyjnych. Zapewniam jednak że z treści w/w przepisu nie wynika taki wymóg. Nie lubię naciągać nikogo więc tłumaczę to zleceniodawcom i zawsze zaznaczam, że jeśli klient chce zlecić to ja chętnie przyjmę zlecenie i pieniążki za nie.

Mam nadzieję że pomogłem.
Pozdrawiam,
MK.

Warto zajrzeć do rozporządzenia z 7 czerwca 2010 /DzU 109 poz719/par3.
Oświetlenie awaryjne jako urządzenie ppoż podlega pod roczne przeglądy.
Nie sprawdzając natężenia czy któryś z kolegów podpisze oświadczenie,
że instalacja jest sprawna?

Proszę nie pisać że 5 sekund to czas zadziałania.
Proszę zapoznać się z pkt. 4.2.6 i 4.3.6 w 1838.
A jak to koledzy sprawdzają to się tylko domyślam, że tak samo ja ja.
Pozdrawiam
Jb

Jak sprawdzić czas święcenia np 50 opraw w dużym budynku?
Oprawy z indywidualnym akumulatorem.
Stoimy po godzinie pod każdą? Jak się naładują, następnego dnia kolejną?
Może bierzemy 49 pomocników?

Jeśli wchodził bym do obiektu po raz pierwszy to nie ufał bym prawie nikomu kto zrobił przede mną badania (Zbyt dużo złych doświadczeń z protokołami przepisywanymi lub tworzonymi z wyobraźni na kolanie).
Jeśli natomiast osobiście wykonywał bym pomiary poprzednie, to jak najbardziej opisał bym, że w zakresie przeprowadzonych prób odstąpiono od badania natężenia. W/w rozporządzenie mówi o przeglądach, natomiast nie określa jak powinny one wyglądać (jakie czynności powinien obejmować przegląd), co w zakresie serwisu i testowania określa norma PN-EN 50172. O logice i zasadach wiedzy technicznej już nie wspomnę. Niech ktoś mi pokaże praktyczny przykład, kiedy właściwie konserwowana oprawa straciła swoją sprawność w znaczącym zakresie, w czasie który był krótszy niż żywotność akumulatorów nie dłuższym niż 5 lat.

Określamy gdzie są zainstalowane oprawy awaryjne. Rozumiem że jeśli obiekt posiada ich tyle, to raczej dokumentacja też jest, lub co najmniej są oznaczone. Dokonujemy wstępnych oględzin. Następnie odłączamy napięcie fazy ładującej i sprawdzamy czy świecą zgodnie z PN-EN 50172. Sprawdzenie 50szt nie trwa wówczas tak długo. Jeśli chcemy zmierzyć natężenie oświetlenia, to obawiam się że będziemy musieli rozłożyć pracę na dłuższy okres czasu i pozwolić im się naładować. W przypadku gdy sprawdzanie trwa dłużej i wymaga pełnego rozładowania akumulatorów, to należy spełnić warunek opisany w powyższej normie.
Można się ze mną zgodzić, lub nie.
Należy jednak pamiętać, że nie zawsze tylko miernik służy do oceny stanu technicznego. Przeglądy to pojęcie opisane na różne sposoby w różnych przepisach i normach. Natomiast zdrowy rozsądek i wpojone nam zasady wiedzy technicznej to jest coś o czym nie powinniśmy zapominać.
Jeśli ktoś ma w nosie logikę i zasady wiedzy technicznej to ręce mi opadają i nie dopiszę już nic więcej.

MK.

A co zrobić w sytuacji gdy obiekty były przekazane do eksploatacji w okresie ostatnich 5-8-10 lat / czyli nie tak dawno/a obecnie kontrolujący powołując się na aktualnie obowiązujące normy zalecili dołożenie lamp oświetlenia ewakuacyjnego,ponieważ aktualna instalacja “nie zapewnia” zgodności z obowiązującymi normami?Zarzut: brak “ciągłości równomiernego oświetlenia” strefy- zbyt mało lamp.Dodam że nie byli to specjaliści p.poż.

Normami to sobie mogą wymachiwać.Niech pokażą podstawę prawną aby budynek spełniał aktualne wymogi.Obiekt powinien spełniać wymogi z lat projektu/budowy, inaczej każda zmiana prawa lub norm w dowolnej branży skutkowała by remontem.A to,że obiekt spełnia wymagania starszych norm nie oznacza ,że nadaje się do remontu.Tutaj można się odwołać do Prawa Budowlanego.