osobny obwód dla kotła CO

Cześć.

Chciałem zapytać co myślicie o wykonywaniu osobnego obwodu, zabezpieczonego osobnym bezpiecznikiem (6 A ?), specjalnie dla mieszkaniowego gazowego kotła CO (turbo - z zamkniętą komorą spalania, Vaillant). Chodzi o generalny remont mieszkania w kamienicy - instalacja elektryczna robiona jest od zera. Gdy powiedziałem, że mam taki pomysł, to elektrycy się uśmiali. Kieruję więc pytanie tutaj, chcąc poznać opinię (za / przeciw) prawdziwych specjalistów.

Mi do głowy przychodzą następujące argumenty za takim rozwiązaniem:

  1. Gdyby kocioł był na jednym obwodzie z gniazdami łazienkowymi, to zadziałanie zabezpieczenia dla tych gniazd powodowałoby odcięcie kotła, a więc i wyłączenie ogrzewania. Osobny obwód usuwa ten problem - a więc służy komfortowi i niezawodności.

  2. Osobny obwód w pewien sposób oddziela delikatną elektronikę kotła od różnych dziwnych sytuacji w obwodach gniazd.

  3. Można dla takiego kotła zastosować zabezpieczenie nadprądowe o mniejszej wartości - a więc, jak sobie wyobrażam, kocioł będzie lepiej chroniony.

  4. Ogólnie wydaje mi się takie rozwiązanie “porządniejsze”.

Argumenty przeciw: większy koszt i dodatkowa robota elektryków.

Czekam na Wasze opinie i pozdrawiam wszystkich forumowiczów.

witam Kolegów :slight_smile:
Dobrze Waść prawisz i masz rację. A koszty?? Śmiechu warte;)

Jeżeli chodzi o reakcję “elektryków” cyt. "Gdy powiedziałem, że mam taki pomysł, to elektrycy się śmiali " - nie wiem z czego się tu śmiać. jak pow. kol. opornik - to raczej koszty są śmieszne (no bo ile może kosztować kawałek dodatkowego przewodu i z abezpieczenie???)

Jak najbardziej popieram - jeżeli coś służy poprawie naszego komfortu, jest zgodne ze “sztuka” i bezpieczeństwem - czemu nie ? - POPIERAM

A tak przy okazji - to co mówi instrukcja montażu do takiego kotła CO?

Znalazłem np. w sieci http://www.acv.com/dwl_gateaway.php?f=NDk1X2Rvd25sb2FkLnBkZg==&n=RGVsdGEgQ2xhc3NpYy5wZGY= zapis w DTR , że "Kocioł powinien być zasilany prądem 230 V-50 Hz z osobnego obwodu, z osobnym zabezpieczeniem 6 A w sposób zapewniający proste i szybkie odłączenie od energii elektrycznej

Aczkolwiek dot. to Kotła dwufunkcyjnego z palnikiem gazowym na gaz ziemny G20 / G25 / G30 na gaz płyny (propan)

Dziękuję bardzo kolegom za odpowiedź. Instrukcji do kotła jeszcze niestety nie mam (nie jest jeszcze kupiony, a na stronach producenta coś nie mogę jej znaleźć). Gdy tylko dorwę instrukcję montażu, to od razu sprawdzę co piszą w sekcji o zasilaniu.

Ale będę raczej od elektryków wymagał tego dedykowanego obwodu dla kotła (chyba, że jednak ktoś poda jakieś sensowne przeciwwskazania).

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów, niech prąd będzie dla Was łaskawy.

PS. Czy myślicie, że wielkim nietaktem byłoby skonsultowanie tutaj na forum (w osobnym wątku) pomysłu na instalację (podział na obwody, zabezpieczenia), który zostanie mi przez elektryków niedługo przedstawiony?

Kolego Bolko. Odpowiedź odnośnie zasilania kotła już znasz.
Pozostaje nam wyrazić ubolewanie z powodu zachowania elektryków, było nie było naszych kolegów po fachu.
Odnośnie reszty instalacji, nie zakładaj nowego wątku, nie ma po co, pisz nadal w tym samym.

Kol. Bolko, zgadzam się z kol. mar_cik -

W mojej opinii - po to jest to forum, aby wzajemnie się od siebie uczyć. Imi większa nasza świadomość odnośnie “fachu” tym mniej błędów, a tym samym bardziej bezpieczniejsza nasza praca. Zatem pisz, pisz i jeszcze raz pisz…

Zabezpieczenie zabezpiecza przewod a nie elektronike. Tam w srodku i tak siedzi bezpiecznik topikowy (jak w starych radiach). Argumentem dla mnie podstawowym jest mozliwosc wylaczenia pradu w calym domu przy wyjedzie na wczasy i pozostawienie kotla utrzymujacego zadana temperature. No i osobny eS na alarm :slight_smile:

Witam.

No i osobny eS na alarm > :slight_smile: >

E tam, osobny :wink:
Pewien CERB.. (CYR..) twierdził, że nie potrzeba. :smiley: