Mam pytanie.
Czy oprawy oświetleniowe z zaciskiem PE montowane na wysokosci 2,5m podlegają sprawdzeniu skuteczności ochrony przeciwporażeniowej przez szybkie wyłączenie,czy powinny mieć przyłączony przewód ochronny, np.w biurze?
Ostatnio z inwestorem mieliśmy różne zdania na ten temat.
Nie będę przedstawiał swojego by nie sugerować odpowiedzi.
Proszę potraktować je poważnie ,chciałbym znać opinie innych.
Pozdrawiam.
Prawo Budowlane nakazuje - wyszstkie obwody muszą posiadać przewód PE.
Oprawa kl.I ma zacisk ochronny więc przewód PE należy do niego podłączyć.
Więc przy badaniach odbiorczych należy sprawdzić podłączenie, więc należy wykonać pomiar.
Przy pomiarach eksploatacyjnych należy wziąć pod uwagę używane narzędzia przedłużające zasięg ręki, obecnie wszystkie drabiny są metalowe, namawiałbym zleceniodawcę do wykonania pomiarów sprawdzających. Ma to również znaczenie przciwpożarowe.
Tyle drogą dedukcji.
W dawniej obowiązujących przepisach wśród urządzeń nie podlegającym zerowaniu były urządzenia umieszczone poza zasięgiem ręki. Z wyjatkiem opraw oświetlenia drogowego (pamiętam bo przegrałem zakład o 0,5 dm3 pewnego napoju).
W funkcjonującej obecnie normie nie ma takigo wyjątku. Wszystko co nie jest w II klasie, co nie jest zasilane napięciami bezpiecznymi, przez transformatory separacyjne itp. - musi być objęte ochroną. Dlatego też trzeba to objąć pomiarami.
Witam
Dziękuję za odzew.
W nowych instalacjach sprawa jest jasna.
Wyraziłem się nieprecyzyjnie.
Sprawa dotyczy instalacji wykonanej zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Przemysłu z 08.10.1990r.
Instalacja nie była modernizowana i podlega przepisom określonym w wyżej wymienionym Rozporzadzeniu.
Wg Rozporządzenia ochronę przeciwporażeniową
dzielimy na podstawową i dodatkową , gdzie jest zapis
“…$4-Ochrony przeciwporażeniowej dodatkowej można nie stosować do:…
punkt 6) metalowych osłon sprzętu instalacyjnego, np.łączników,gniazd wtyczkowych, puszek zaciskowych, opraw oświetleniowych i urządzeń znajdujacych się w pomieszczeniach o wilgotności względnej nie przekraczającej 75% oraz z nieprzewodzącą podłogą lub stanowiskiem”.
Instalacja wykonana w części jako trzyżyłowa, w większości opraw przewód PE podłączony.
Więc wykonywać pomiar czy nie?.
Chodzi tu przede wszystkim o koszty które ma ponieść zleceniodawca , zgadzam się z panem Kotek , ale by przekonać zleceniodawcę nie wystarczą dobre chęci gdy różnie można interpretować przepisy.
Słyszłem także opinie że gdy oprawa umieszczona jest poza zasięgiem ręki nie ma konieczności obejmowania jej ochroną dodatkową -w przepisach jest mowa o ochronie podstawowej zrealizowanej poprzez umieszczenie poza zasięgiem ręki.
Cały czas jest mowa o starych instalacjach.
Ciekaw jestem państwa opini i rozwiązywania podobnych problemów.
Panie Marcinie myślę że chociaż konsumpcja tego napoju odbyła się razem.
Nie czytałem wcześniej Pana wypowiedzi ale pokrywa się z moją.
Mam prośbę by przytoczyć na jakie przepisy powoływał się kolega wygrywający zakad, czy PBUE, PEUE?
Pozdrawiam.
Starsi koledzy sami spożyli cenny napój - ja jako młody w grupie starych repów byłem za szofera. Choć sprawiedliwie, raz na jakiś czas, to i ja mogłem dostąpić przyjemności bycia odwiezionym.
Doświadczeńszy kolega powałał się, i słusznie, na “Warunki techniczne wykonania i dobioru robót budowlano montażowych. Tom V - Instalacje elektryczne”. Ta książka niby nie obowiązuje, ani wtedy nie obowiązywała, ale była i jest bardzo przydatna.
Książka jest mi znana, w tamtych czasach poza PBUE była podstawą wiedzy o zasadach robót elektroinstalacyjnych.
Często powołujemy sie na zasady wynikające z doswiadczenia i praktyki( gdzieś słyszeliśmy, tak powinno sie robić, takie sa wymagania) ale trudniej znaleźdź konkretny zapis w przepisach np. stosowanie podkładek z blachy pod gniazda i wyłączniki montowane na materiałach łatwopalnych, mozliwości układania przewodów bezpośrednio na drewnie gdy obwód zabezpieczony jest bezpiecznikiem nie większym niż 16A.
O ile sie nie mylę taie zapisy były właśnie w “Warunkach technicznych wykonania i odbioru robót budowlano -montażowych. Tom V - Instalacje elektryczne”.
Ala pytanie pozostaje mierzyć czy nie ,nikt nie stanął przed takim dylemate? ja często.
W opisanym przeze mnie przypadku przekonałem zleceniodawcę do wykonania pomiarów opraw , z usunięciem usterek.
Nakład finansowy nieduży, korzyści -sprawdzenie ochrony, zwiększenie bezpieczeństwa pewne- część opraw zalana była wodą z nieszczelnego dachu. A poza tym…jak wspominał pan Kotek nie zapominajmy o ochronie …przeciwpożarowej.
Podczas pomiarów często sprawdzam pętlę zwarcia między L i N.
Dziwne- proszę porównać wyniki L-PE i L-N, przy długich liniach i częstym “uziemieniu” PE.
Pozdrawiam wszystkich.
Pozdrawiam
Jeszcze dwa zdania na temat WTWiORBM.
W swoich projektach instalacji elektrycznych zapisuję zalecenie:
“Instalacje wykonywać zgodnie z PN-IEC 60364 a w zakresie nie objętym tą normą zgodnie z Warunkami Technicznymi Wykonania i Odbioru Robót Budowlano-Montazowych. Tom V - Instalacje elektryczne wydanie 1988”.
Z jednej strony jest to, jak mówią nasi przyjaciele ze wschodu, żopopokrywatielnaja bumaga, a z drugiej ta książka to rzeczywiście streszczenie najważniejszych zasad dobrej sztuki budowlanej.