Opinie dotyczące pomiaru rezyst. uziem. metodą dwucęgową

Ponawiam prośbę (do kolegów dysponujących możliwością pomiaru uziemień metodą dwucęgową) - jeżeli ktoś ma możliwość wykonania porównawczego badania na uziemieniu otokowym w gruncie o wysokiej rezystywności ( u mnie w okolicy takiego nie ma) - to bardzo proszę o udostępnienie takich wyników (próbuję robić analizę pomiaru m. dwucęgową w zależności od rodzaju gruntu i typu uziemienia). Jeżeli ktoś znałby uziemienie o w/w parametrach , byłbym gotów przyjechać osobiście wykonać próby (o ile nie byłby to dugi koniec Polski)

Z góry dziękuje i pozdrawiam.

Elmontjs, czy widziałeś mierzony uziom na własne oczy przed zakopaniem? Może tam w ogóle nie ma otoku?

Zdarzało mi się wykonywać pomiary odbiorcze , więc tu miałem pewność , a w pozostałych przypadkach, w których wykonywałem wspomniane porównania metod, bazowałem na istniejących metrykach, a tam gdzie było to możliwe odkopywaliśmy jakiś przypadkowy uziom (najczęściej o najwyższej rezystancji, aby przy okazji sprawdzić jego stan), i jego ułożenie mogło potwierdzać budowę typu B uziomu.

Święta Zmartwychwstania Pańskiego są dobrą okazją aby zejść na ziemię i przestać bujać w obłokach alternatywnej elektrotechniki lub jak kto woli w oparach absurdu.

Metoda pomiaru rezystancji uziemienia metodą dwucęgową powinna być zrozumiała już dla ucznia czy absolwenta technikum o specjalności elektrycznej. Tenże uczeń powinien sam wyprowadzić dowód - dlaczego ta metoda nie nadaje się do pomiaru uziemień otokowych.

Elektryk-pomiarowiec powinien być zawsze świadomy, co w danej chwili mierzy, jakie dana metoda pomiarowa ma ograniczenia, kiedy jest zalecana a kiedy nie. Pomiar uziemienia otokowego metodą dwucęgową na pewno daje jakieś informacje na temat ciągłości elementów LPS, ale nie mierzy rezystancji uziemienia. Dobrym przykładem jest to metalowe krzesło kolegi bezpiecznik123.

A swoją drogą - jestem zdziwiony, że tak banalny temat i tak się ciągnie, a koledzy moderatorzy niestety nie reagują i pozwalają na alternatywną elektrotechnikę. Nie mówiąc już o tym, że kolega elmontjs próbuje się podpierać autorytetami w dziedzinie uziemień (J. Gębala). Czytałem kilka artykułów pana Gebali i nic tam nie ma co by wspierało “teorie” kolegi elsmontjs. Zresztą sam się interesuję EMC i zjawiskami w uziemieniach długich mających parametry rozłożone - szczególnie dla szybkich zmian napięcia czy prądu.

pzdr
-DAREK-

Myślę, że temat się wyczerpał, pozwoliliśmy na trochę fantazji dla kol. elmontjs by zrozumiał, że ISE nie toleruje alternatywnej elektrotechniki. Temat zamykam. [elektronb/moderator]