Z góry przepraszam za swoją nieporadność - nie jestem elektrykiem, nie będę wykonywała ani projektowała instalacji, ale chciałabym usłyszeć opinie co można zrobić w mojej sytuacji. Czytałam forum, ale z przebiegu dyskusji niekiedy ciężko wywnioskować po czyjej stronie leży racja. Potrzebuję konkretnych odpowiedzi, dot. tego co mi jest tak naprawdę potrzebne. Post jest długi, ponieważ chciałam dokładnie przedstawić problem.
Instalacja w zakupionym mieszkaniu jest częściowo aluminiowa i chcę ją wymienić (szersze tło jest takie, że zostałam wprowadzona w błąd przy zakupie mieszkania i będę zgłaszać roszczenia z tyt. rękojmi - obniżenie ceny, w tym również z tego tytułu, więc ciekawa jestem również kosztów takiej operacji).
Mieszkanie środkowe, 2-pok., z 1 pokojem przechodnim (do kuchni), niecałe 40 m kw., na 3 piętrze w bloku 4 piętrowym na łódzkim Teofilowie, administratorem jest Spółdzielnia Teofilów, tzw. pełna własność, blok prawdopodobnie z końcówki lat 60., prawdopodobnie system Dąbrowa Technologia wielkopłytowa – Wikipedia, wolna encyklopedia
Stan obecny: zabezpieczenie przedlicznikowe (1 faza, topik na klatce - 16A, moc przyłączeniowa 3kW)
Rozdzielnica mieszkaniowa:
- I - światło - 6A, aluminium
- II - gniazdka w pokojach i częściowo w kuchni 10A, aluminium
- III - gniazdo w łazience i jedno w kuchni - 16 A (brak selektywności), miedź prawdopodobnie 3x1,5 mm kw.
Nie jestem w stanie zmierzyć przekroju żył instalacji w ścianach - tzn. wiem jak, ale nie mam suwmiarki i się boję. Gniazdka z bolcem były mostkowane w części starej instalacji. W nowej jest też bolec do łazienki i kuchni i działa, co było sprawdzone podczas przeglądu instalacji (chyba akurat trafiłam na ten przegląd co 5 lat).
Do instalacji miedzianej jest podłączona pralka oraz piekarnik, przy czym z uwagi na nieszczęsne położenie jedynego “miedzianego” gniazdka w kuchni - dorobionym przedłużaczem nad szafkami - przewód eltrim OMYżo 3x1,5 mm2 300/300 V+gniazdo Jonex, brak luzów (ciężko wyciągnąć wtyczkę), długość tejże konstrukcji to ok. 3,5 m.
Nie wiem czy wymieniono przewód między licznikiem a rozdzielnicą (nie grzebię w rozdzielnicy), ale zakładam, że nie. Nie wiem co jest w pionie, ale zakładam, że aluminium.
Obecny pobór mocy:
Pokój I
- router (?) 1A (max 25W)
- modem (?) 0,6A (max 15W)
- lampka max 20 W
- laptop podczas ładowania, moc ładowarki 65W
- żyrandol 3xLED, max 30W
okazjonalnie: - żelazko 1640-1960W
- drukarka max 370W
- suszarka do włosów 1900W
- odkurzacz moc silnika 1500W
Pokój II
- tv max 60W
- komputer stacjonarny ???
- lampka max 20W
- żyrandol 3xLED max 50W
- ładowarki do telefonu, tabletu itp. max 10W (?)
Łazienka
- pralka - moc znamionowa 2100W
- światło - 3xLED max 60W
Przedpokój
- światło - max 25 W
Kuchnia
- kuchenka gazowo-elektryczna - piekarnik max 4,5 kw, wykorzystywany tylko termoobieg z grzałką 2kW
- światło - 4xLED max 50W
- lodówko-zamrażarka - moc znamionowa 140 W
- robot kuchenny - 450W
Nie wiem czy ma to jakieś znaczenie - światła w pokojach oraz w łazience włączane na 2 razy.
Problemy, które zaistniały jak dotychczas to: konieczność obcięcia końcówek kabli przy żyrandolach (utlenienie) - co ciekawe od razu po wprowadzeniu we wszystkich. Jeden raz “wyskoczył” wyłącznik nadmiarowo-prądowy z rozdzielnicy - zapomniałam o pralce i coś włączyłam, ale nie pamiętam co (ale wiedziałam, że to moja wina) oraz jeden raz “wyskoczył” bezpiecznik topikowy na klatce, przy czym nie z powodu obciążenia, a prawdopodobnie z powodu zwarcia, ale przyczyna nie jest ewidentna. Wydaje mi się, że to było niedługo po tym, jak włączyłam laptop do gniazdka, ale nie mam pewności. Kątem oka widziałam błysk w okolicach rozdzielnicy i potem była ciemność.
Planowane, dodatkowe urządzenia:
- monitor x2 - po jednym na pokój, max 27 cali, max 2x50W (?)
- zmywarka kompaktowa - pobór ok. 1,5 kW, bezpieczny max 2,5 kW
- ew. zapas na mocniejszą suszarkę do włosów czy żelazko
Zastanawiałam się nad płytą indukcyjną i przejściem na 3 fazy, ale nie widzę sensu.
Pytania:
- Czy mają Państwo kogoś do polecenia do wykonania projektu i prac z Łodzi i okolic?
- Firma, która zrobi projekt i poprowadzi instalację czy ma to być ta sama czy dwie różne?
- Zakładam modernizację bez kucia, bo nie mam pewności czy są prefabrykowane kanały w płytach - a może ktoś wie jak to jest w takich blokach jak mój?
- Nowa rozdzielnica - nowe przyłączenie 20A (? 25A) - obecnie mam na umowie 16A i 3kW mocy przyłączeniowej, roczne zużycie to ok. 990-1100kWh. Czy dobrze myślę jeśli chodzi o obwody w nowej instalacji:
- obwód światła poza łazienką 10A, 3x1,5mm kw. Cu
- obwód świateł łazienka 6A, 3x1,5mm kw. Cu
- obwody łazienkowe wymagają tzw. różnicówki, chociaż jest to podobno dyskusyjne. Czytałam dyskusje, ale nie rozumiem - ma być czy jedynie przy określonym typie sieci? Nie znam typu sieci, sprawdzałam umowę i nie jest to na niej wskazane.
- obwód gniazda łazienka-pralka 16A, 3x2,5mm kw. Cu
- obwód gniazda łazienka-gniazdo “zapas” 3x2,5mm kw. Cu
- obwód gniazd pokój I - 2x2(dwa podwójne) gniazda (mało wolnych ścian
16A, 3x2,5mm kw. Cu - obwód gniazd pokój II - 1x2(jedno podwójne) + 2x1(dwa pojedyncze) gniazda 16A, 3x2,5mm kw. Cu
- obwód gniazd kuchnia - piekarnik - 16A, 3x2,5mm kw. Cu
- obwód gniazd kuchnia-reszta 2x2(dwa podwójne) - 16A, 3x2,5mm kw. Cu
- zapas na rozdzielnicy, aby ew. móc rozbudować - nie wiem jak to określić - ile pól wolnych?
- W jaki sposób optymalnie poprowadzić instalację? W załączniku poglądowo plan mieszkania z odległościami.
Zakładam listwy przypodłogowe w pokojach - pytanie jakie - podoba mi się tehalit z Hagera, ale to raczej drogie i raczej mało przytulne wykończenie, zatem może raczej PVC najchętniej z podwójnymi gumkami na wyrównanie ścian + ew. lampki z czujnikiem ruchu - VOX, Salag, inne? - Czy po położeniu instalacji w ww. listwach będzie możliwa wymiana paneli czy należy ew. wymienić panele wcześniej?
- W czym położyć instalację w łazience - są płytki (źle położone, demontaż jednej może pociągnąć pozostałe) - gniazda bryzgoszczelne, ale jak z kablami?
Przewód wodoodporny natynkowo? Yky 3x25 mm? Chyba bym się bała po gołych płytkach. Może jakieś korytko/listwa? - Jak poprowadzić przewód do kuchni - obecnie jest pod płytkami, ale dość dziwną “trasą” pod wanną. Czy przez łazienkę górą (ale wówczas nad wanną, bo chyba nie da się inaczej) czy przez pokój?
- Jeśli listwy przypodłogowe mają określoną “pojemność” jeśli chodzi o ilość przewodów to czy dodatkowe przewody można zamaskować w listwach typu http://allegro.pl/listwa-maskujaca-do-kabli-dekoracyjna-2m-katowa-i6738645623.html?fromVariant=6850774624?
Jaka jest bezpieczna odległość instalacji elektrycznej i gazowej oraz hydraulicznej. Z forum Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH :: Strona Główna dla mnie wynika, że instalacja elektryczna dołem pod gazową (gaz do lżejszy od powietrza), na skrzyżowaniach co n. 2 cm i 5 cm, ale jakoś to dla mnie mało. - Czy w kuchni, na płytkach można prowadzić podszafkowo czy raczej podsufitowo (boję się o przejście nad zlewem).
- Co z instalacją oświetleniową? Rozważałam listwy oświetleniowe podsufitowe LED np. https://www.kingled.pl/listwa-oswietleniowa-lo-1a-1mb.html?___store=english&gclid=CjwKCAiApo3SBRA4EiwAty8i-oNN3JWBb-UZYj1OkOeyg15nSDx93X-8P13twVZDKxT3K_3VUXPu6xoCujQQAvD_BwEa nawet https://3d-panels.pl/listwy-poliuretanowe-led/210-pu-listwa-oswietleniowa-led-12.html oraz sufity napinane, ale raczej nie jestem fanką i chyba nie zapewni to oświetlenia takiego jak lampa wisząca. Pokoje nie są duże, ale okna są na zachód, więc raczej ciemnawo. Czy jest jakaś alternatywna dla przewodów natynkowych? Czerń bakelitu raczej nijak się ma do bloków, ale w kolorze białym - chyba by się dało wytrzymać. Pytanie jak to wygląda w praktyce i czy dałoby radę przy remoncie nałożyć na to taką ilość tynku/gładzi, aby to ukryć?
Przy założeniu, że dożyję remontu kuchni/łazienki, co umożliwi schowanie przewodów pod płytkami - czy należy zostawić zapas przewodów? Analogicznie w przypadku oświetlenia głównego. - We wniosku o przyłączenie (który muszę wypełnić z uwagi na zwiększenie mocy) jest załącznik “plan zabudowy lub szkic sytuacyjny określający usytuowanie obiektu, w którym będą używane przyłączane urządzenia, instalacje lub sieci, względem istniejącej sieci oraz usytuowanie sąsiednich obiektów” - jest on jako drugi wymagany, po tytule własności. Być może konieczny będzie również “bilans mocy dla budynków wielolokalowych” - nie mam pojęcia, a jak do tej pory nie udało mi się dodzwonić do PGE. Zapewne nie ja pierwsza - skąd to wziąć - administracja osiedla czy spółdzielnia a może nie jest to wymagane (?), jakie ew. inne rady, aby zaoszczędzić sobie wielokrotnych wycieczek do PGE?
Będę ogromnie wdzięczna za jakiekolwiek rady. Sama nie mam rozeznania, chciałabym uniknąć fuszerki i mieć przede wszystkim bezpieczną instalację.
