Witam. Moim zadaniem jest opisać zasadę odwracalności maszyn elektrycznych i mam z tym lekki problem więc zgłosiłem się tutaj, pozdrawiam.
Z tą odwracalnością to różnie bywa, ale może coś koledze pomożemy. Moje zdanie jest takie, że raczej każda prądnica może być silnikiem, natomiast niektóre silniki wymagają dużo przeróbek, aby dało się z niego wykrzesać jakąś iskrę. Drugi przykład pompa z silnikiem też raczej jest maszyną elektryczną, i jeśli zasilić silnik to pompuje ciecz, a jeśli dać ciśnienie na wirnik, silnik będzie się obracał, lecz wydajność mocy zależy w dużym stopniu od ukształtowania łopat wirnika. No i trzeci przykład, lodówka jak się zepsuje to zaczyna grzać, to grzejnik logicznie biorąc po zepsuciu powinien chłodzić. No i jeszcze jeden przykład, W silniku elektrycznym stojan jest nieruchomy, a wirnik się obraca. Ja spotkałem kiedyś źle podłączony silnik w którym wirnik stał w miejscu, a stojan się obracał.
Odwracalność maszyn elektrycznych polega na tym, że mogą one przetwarzać energię mechaniczną w elektryczną lub elektryczną w mechaniczną bez żadnych zmian konstrukcyjnych. Oznacza to, że jeśli silnik elektryczny zaczniemy napędzać z prędkością wyższą niż prędkość biegu jałowego (ściśle: idealnego biegu jałowego) to energia zacznie przepływać z wału (energia mechaniczna) do zacisków silnika (energia elektryczna) i dalej do sieci. Przykład: silnik zasilający windy podczas jazdy klatki w dół.
Przykładem tego samego zjawiska jest praca silnikowa turbogeneratora w elektrowni przy zaniku dostarczania energii mechanicznej (zrzut pary z turbiny) - zespół turbina - generator wiruje, gdyż generator przechodzi do pracy silnikowej zasilany energią z sieci elektrycznej.
Odwracalność dotyczy wszystkich maszyn elektrycznych, zarówno komutatorowych, jak indukcyjnych czy synchronicznych.
I tu zagadka dla kolegi wnukkonstynopolitanczyka, który raczy nas różnymi zagadkami - czy możliwa jest praca prądnicowa silnika indukcyjnego klatkowego w układzie wyspowym (czyli takim, w którym nie występują inne źródła energii elektrycznej)?
No trafiła kosa na kamień, trafił kolega w mój czuły punkt, odpowiadam krótko, nie wiem. Próbowałem kiedyś takie doświadczenie przeprowadzić, ale nic nie uzyskałem, ale że ja nic nie uzyskałem to nie znaczy, że jest to nie możliwe. Ale pytanie mi się podoba, i jak będę wiedział to odpowiem.
Matheo, czy masz w szkole przedmiot “maszyny elektryczne” ?
Kolega może jaśniej bo to bardzo interesujące zwłaszcza w kwestii tego fragmentu;
Mam na myśli silnik w wentylatorze sufitowym wiszącym.
To dlaczego źle podłączony silnik ? Znam wiele urządzeń, gdzie wirnik stoi a stojan napędza go i to jest normalna praca i normalne podłączenie urządzeń .
Zgadza się, to był tylko drobny żart. Inny przykład takiego silnika to elektrobębny w taśmociągach, myślę że w górniczych także, ale tego nie wiem bo w kopalni na dole jeszcze nie byłem. A tak naprawdę to w silniku zawsze stojan jest stojący, a wirnik wirujący bo od tego biorą się nazwy. Tylko, że wirniki bywają wewnętrzne i zewnętrzne, ale koledzy mnie nie poprawiali, bo chyba nie chcieli minie stresować, albo już znają moje żarty.
Mam taki przedmiot.
Witam,
widzę, że umknął tu w dyskusji dosyć ciekawy wątek.
Ponawiam więc pytanie kolegi a-w, ale tym razem już dla wszystkich
“I tu zagadka dla kolegi wnukkonstynopolitanczyka, który raczy nas różnymi zagadkami - czy możliwa jest praca prądnicowa silnika indukcyjnego klatkowego w układzie wyspowym (czyli takim, w którym nie występują inne źródła energii elektrycznej)?”
Pozdrawiam
Aras
Witam
możliwe:
działa bardzo dobrze.