Odtworzenie instalacji odgromowej na remontowanym dachu

Witam kolegów. Mam pytanie do kolegów kierujących pracami elektrycznymi - inspektorów nadzoru: na jakiej podstawie odbudowuje się odgromówkę na remontowanych dachach (np wymiana pokrycia) - tam gdzie instalacja została zdemontowana i ma być odtworzona. Czy dopuszczalne jest aby zrezygnowano z siatki drutów na rzecz blachy pokryciowej bez projektu ? Taki proceder kwitnie na potęgę - czy to legalne? Inspektorzy zasłaniają się, że obecna odgromówka spełnia wymagania aktualnych przepisów, ale żadnego projektu nie ma !

Witam.
Podepnę się pod temat tylko trochę go rozszerzę.
Chodzi mi o aspekt prawny jeśli chodzi o budynek podlegający konserwatorowi zabytków. Czy w takim przypadku potrzebny jest projekt uzgodniony z konserwatorem zabytków ? Instalacja będzie zdemontowana i odtworzona w tym samym miejscu, dojdzie tylko ochrona kominów ( bo teraz nie ma takiej).

Nie podam koledze podstawy prawnej, ale żadnych prac remontowo budowlanych nie można zaczynać na tego typu budynkach bez uzgodnień z konserwatorem A zwłaszcza prac mających wpływ na wizualny wizerunek.

Bezwzględnie projekt do uzgodnienia, potem Decyzja konserwatorska, może i nadzór a na końcu odbiór.

Witam.
Dziękuję za wyjaśnienie sprawy.
Będzie to inwestora trochę więcej kosztowało :smiley:
Ale ja przynajmniej będę miał porządek w pracy i papierach.

Cztery lata temu poruszyłem ten temat (pierwszy post - proszę przeczytać), nie spotkał się on z wielkim zainteresowaniem, Dziś wrócił do mnie jak bumerang .. więc znów zapraszam do dyskusji. Osobiście już powoli też to wyjaśniam. W miarę rozwoju dyskusji będę przedstawiał postęp mojej walki z tym zjawiskiem w jednej z gmin.

Może na rozgrzewkę :wink:

Na wejściu zapytałbym o:

  1. Ostatnie protokoły.
  2. Datę wykonania instalacji odgromowej.
  3. Projekt instalacji odgromowej.
  4. Książkę obiektu budowlanego.
  5. Skoro piszemy o “starej” instalacji to o metrykę urządzenia piorunochronnego.
  6. Dokumenty na podstawie których dokonano przebudowy instalacji.

Lektura tych dokumentów pozwoli umieścić na osi czasu wszystkie prace oraz akty prawne i podjąć decyzję czy przystępujesz do oględzin odpuszczając braki w szeroko rozumianej dokumentacji czy kończysz swoje dzieło.

[quote=“opornik, post:7, topic:11610, full:true, full:true”]
Lektura tych dokumentów pozwoli umieścić na osi czasu wszystkie prace oraz akty prawne i podjąć decyzję czy przystępujesz do oględzin odpuszczając braki w szeroko rozumianej dokumentacji czy kończysz swoje dzieło.
[/quote]
Osobiście zjawisko to obserwuje mniej więcej od lat 2000-nych , więc to czas miłościwie nam panującej normy : PN-IEC 61024 ( i z takim przypadkiem się aktualnie borykam) , ale nie brak podobnych przypadków w okresie obowiązywania normy 62305.

Przeraża fakt, że przy modernizacjach pokrycia dachu nie ma elektryków ani projektantów, ani inspektorów … jakoś po macoszemu traktowana jest ta odgromówka ! .. czyli podłączone przewody odprowadzające do metalowego pokrycia dachu, bez zachowania dodatkowych środków, wg budowlańców ma załatwić sprawę.

Pierwsza z w/w norm posiada w rozdziale “Projektowanie” zapis:

cyt.: „… Przy wykonaniu zmian w budowli lub jej instalacji, należy sprawdzić i ustalić, czy istniejące LPS w dalszym ciągu jest zgodne z IEC 61024-1. W przypadku stwierdzenia, że ochrona jest niewystarczająca powinny być niezwłocznie wprowadzone odpowiednie poprawki …”

…cokolwiek on znaczy :slight_smile:

Uzupełnienie do tematu.



autor: Krzysztof Wincencik.

Autor pokazuje fotki trafienia pioruna w blachę i przykłady innych rozwiązań.



CYTAT:

Ochrona metalowych pokryć dachowych polega na wyeliminowaniu możliwości bezposredniego uderzenia pioruna w pokrycie. Taką ochronę dachu można zapewnić poprzez odpowiednio dobrany i rozmieszczony układ zwodów poziomych i pionowych. Zwody powinny stwarzać nad metalowym pokryciem chronioną przestrzeń i przejmować prąd pioruna w przypadku bezpośredniego uderzenia. Przy wyładowaniu w zwód prąd piorunowy rozpływa się w układzie zwodów i częściowo metalowym pokryciu, dzięki temu eliminujemy uszkodzenia pokrycia w punkcie bezpośredniego uderzenia pioruna



Tak więc, w trakcie badań laboratoryjnych wyciągnięto wnioski, że sama blacha nie musi być najlepszym rozwiązaniem.




więcej w ciekawym art. w elektro info 7/8/2008

[quote=“Mieczyslaw56, post:5, topic:7718, full:true, full:true”]
W przypadku uderzenia piorunowego blacha zostanie miejscowo wytopiona. O takim zagrożeniu należy Inwestora powiadomić i on powinien zdecydować się na określone rozwiązanie.

Moim pomysłem byłoby rozwiązanie kombinowane by po kalenicy dachu poprowadzić dodatkowo zwód niski (wys. 2cm) z drutu fi 8mm i “wyłapać do niego” wyższe kominy i maszty na dachu. Największe prawdopodobieństwo uderzenia pioruna jest właśnie w te miejsce.



Pozdrawiam wszystkich Elektryków na Forum



Mieczysław
[/quote]

STANCA

Kol. STANCA, oczywiście przytaczasz pouczające fragmenty , wiele rozwiązań i podpowiedzi daje lektura normy PN-IEC 61024 ,między innymi ostrzega o wyładowaniu w blachę, o skutkach , tylko czy to nie robota dla projektanta, żeby wskazał i wyliczył te zagrożenia a następnie w porozumieniu z zarządcą podjął decyzję , czy wystarczy odpowiednio przygotowane pokrycie przewodzące dachu , czy należy dach uzupełnić o zwody z drutu.
Moim zdanie, jeżeli zaniechano oceny ryzyka i wprowadzenia poprawek do projektu lub chociaż metryki przez wykwalifikowaną do tego osobę , to należy chociaż odtworzyć stan sprzed wymiany pokrycia, A co Wy na to ?

A teraz koledzy w ciemno mogę powiedzieć jak wygląda stan techniczny tych modernizacji dachowych w większości przypadków (na podstawie mojej praktyki) :

  1. konstrukcja, na której leży blacha , to stare , wysuszone drewno - czy oprze się roztopionemu metalowi ?
  2. blachy połączone “na zakładkę” - łączenie zwodów nie dopuszczone przez żadną z norm. Ciągłość części nadziemnej zapewniona na początku przez wkręty mocujące blacho-dachówkę do konstrukcji znika. Wiadomo, że cieńka warstwa farby nie stanowi izolacji dla prądu piorunowego, ale czy ktoś zastanawiał się nad skutkami wyładowania przy takich połączeniach ?
    Ot taka rzeczywistość. Więc tylko zarządcom zostaje modlitwa żeby przywaliło w dach sąsiada a nie swój ? Ochrona odgromowa XXIw. ? :smiley:

[quote=“elmontjs, post:10, topic:11610, full:true, full:true”]
wiele rozwiązań i podpowiedzi daje lektura normy PN-IEC 61024
[/quote]

Ja tylko przypomnę:





PN-IEC 61024-1-1:2001 - wersja polska

Norma wycofana i zastąpiona przez PN-EN 62305-1:2008 - wersja polska





PN-IEC 61024-1-2:2002
- wersja polska

Norma wycofana i zastąpiona przez PN-EN 62305-3:2009 - wersja polska



<LINK_TEXT text=“http://sep.gda.pl/wp-content/uploads/20 … prawne.pdf”>http://sep.gda.pl/wp-content/uploads/2017/04/Aktualne-podstawy-prawne.pdf</LINK_TEXT>

[quote=“STANCA, post:12, topic:11610, full:true, full:true”]
Ja tylko przypomnę:…
[/quote] Tak , wiem kolego Stanca , pisze o tej normie, bo akurat mam obiekt z tych lat na tapecie i do niej się odnoszę. Kolejna norma PN-EN 62305 nie wiele zmienia w tym temacie, troche więcej traktuje o wykorzystaniu pokryć przewodzących jako zwodów , jednak też wskazuje techniczne środki wykorzystania ich jako zwodów … wcale nie łagodzi postanowień PN-IEC 61024

[quote=“elmontjs, post:8, topic:11610, full:true, full:true”]
więc to czas miłościwie nam panującej normy : PN-IEC 61024 ( i z takim przypadkiem się aktualnie borykam)[/quote]
Czyli wiemy jedno w sprawie tej normy. Data publikacji - 27-03-2001. Data wycofania - 01-02-2009. Co pod jej rządami się wydarzyło? Instalacja została wykonana czy dokonano jej przebudowy?

Wracając do tej normy. Wklejam jej fragment.



Wg tablicy 2 ww normy minimalna grubość metalowych blach

  • Fe - 4mm
  • Cu - 5mm
  • Al - 7mm

[quote=“opornik, post:14, topic:11610, full:true, full:true”]
Co pod jej rządami się wydarzyło? Instalacja została wykonana czy dokonano jej przebudowy?
[/quote] Dokonano przebudowy .
[quote=“opornik, post:14, topic:11610, full:true, full:true”]
Wg tablicy 2 ww normy minimalna grubość metalowych blach

  • Fe - 4mm
  • Cu - 5mm
  • Al - 7mm
    [/quote] W/w norma dopuszcza grubość blachy na poziome 0,5 mm pod warunkiem akceptacji miejscowej perforacji spowodowanej wytopieniem (o czym wspominał kol. STANCA). Jeżeli wytopienie jest nie akceptowalne, norma wymaga dodatkowych zwodów z drutu.

    Kol. opornik , w myśl cytatu z normy, jaki przytoczyłem wcześniej , czy wystarczy, żeby takie decyzje podejmował indywidualnie inspektor nadzoru nad robotami budowlanymi ? (o zarządcy nie mówię , z reguły jest nieświadomy)

Jarku, dla jasności sprawy i porządkowania dyskusji załączyłem fragment normy który mówi o gr. 0.5mm w określonych warunkach.
[quote=“elmontjs, post:15, topic:11610, full:true, full:true”]
czy wystarczy, żeby takie decyzje podejmował indywidualnie inspektor nadzoru nad robotami budowlanymi ?[/quote]
Moim skromnym zdaniem budowlaniec nie ma takiego prawa. Decyzje w tej sprawie powinien podjąć i podpisać elektryk. Na tę okoliczność należy dokonać aktualizację dokumentów.

Przy okazji wcześniejszych pytań o dokumenty jakie posiadać powinien użytkownik zacytuję fragment Prawa Budowlanego:
[quote]Art. 63. 1. Właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany przechowywać przez okres istnienia obiektu dokumenty, o których mowa w art. 60, [color=#FF0000]oraz opracowania projektowe i dokumenty techniczne robót budowlanych wykonywanych w obiekcie w toku jego użytkowania[/color].[/quote]
oraz
[quote]Art. 64. 1. Właściciel lub zarządca jest obowiązany prowadzić dla każdego budynku oraz obiektu budowlanego niebędącego budynkiem, którego projekt jest objęty obowiązkiem sprawdzenia, o którym mowa w art. 20 ust. 2, książkę obiektu budowlanego, stanowiącą dokument przeznaczony do zapisów dotyczących przeprowadzanych badań i kontroli stanu technicznego, [color=#FF0000]remontów i przebudowy[/color], w okresie użytkowania obiektu budowlanego.[/quote]

[quote=“opornik, post:16, topic:11610, full:true, full:true”]
Moim skromnym zdaniem budowlaniec nie ma takiego prawa. Decyzje w tej sprawie powinien podjąć i podpisać elektryk. Na tę okoliczność należy dokonać aktualizację dokumentów.
[/quote] Więc mamy podobne zdanie a teraz alleluja i do przodu … ratujmy odgromówki :smiley:

[quote=“elmontjs, post:15, topic:11610, full:true, full:true”]
żeby takie decyzje podejmował indywidualnie inspektor nadzoru nad robotami budowlanymi ?
[/quote]
[quote=“elmontjs, post:15, topic:11610, full:true, full:true”]
Moim skromnym zdaniem budowlaniec nie ma takiego prawa.
[/quote]
Jeśli ma w swoich licznych uprawnieniach instalacje elektryczne to w czym problem .

[quote=“Simcode, post:18, topic:11610, full:true, full:true”]
Jeśli ma w swoich licznych uprawnieniach instalacje elektryczne to w czym problem .
[/quote] Właśnie kolego Simcode chodzi o to , że nie ma . Jak już wcześniej pisałem, elektryka w tym procederze nie było. Pierwszymi elektrykami potwierdzającymi prawidłowość “nowego tworu” na dachu byli pomiarowcy (jak mniemam znajomi firmy budowlanej, bo z tej samej miejscowości), których obecność na miejscu również podważam , ponieważ w protokole stwierdzili obecność zwodów z drutu fi 9! :smiley: . po czym podpisali, podbili i pewnie skasowali i tym sposobem wszyscy byli zadowoleni.

Zalecam kolegom sprawdzającym odgromówki bacznie się przyglądać takim tworom, owszem są dopuszczone takie rozwiązania ale nie tak jak napisałem wyżej.

Tak czy owak wskaż przepis zabraniający mu tego zrobić . Mając U.B w obecnym świetle przepisów możesz jako odbiór podpisać wszystko.

Samodzielna funkcja techniczna w budownictwie – jednoosobowa działalność związana z koniecznością fachowej oceny zjawisk technicznych lub samodzielnego rozwiązania zagadnień architektonicznych i technicznych oraz techniczno-organizacyjnych zdefiniowana w przepisach polskiego prawa[1]. Szczególnie jest to działalność obejmująca następujące zagadnienia:

projektowanie, sprawdzanie projektów architektoniczno-budowlanych i sprawowanie nadzoru autorskiego, kierowanie budową lub innymi robotami budowlanymi,
kierowanie wytwarzaniem konstrukcyjnych elementów budowlanych oraz nadzór i kontrola techniczna wytwarzania tych elementów,
wykonywanie nadzoru inwestorskiego,
sprawowanie kontroli technicznej utrzymania obiektów budowlanych.